Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Bezdomna kobieta z Krakowa włamała się do mieszkania, żeby przenocować. Odwdzięczyła się, sprzątając!

Bezdomna kobieta z Krakowa włamała się do mieszkania, żeby przenocować. Odwdzięczyła się, sprzątając! – Krakowscy policjanci zatrzymali 55-letnią kobietę, która w ubiegłym tygodniu włamała się do przypadkowego mieszkania, gdzie spędziła noc. Bezdomna chodziła od bloku do bloku po dzielnicy Krowodrza, sprawdzając skrzynki pocztowe. W końcu w jednej z nich kobiecie udało się znaleźć to, czego szukała - pozostawione przez właścicieli klucze od drzwi. Łup wyciągnęła za pomocą szydełka. Włamała się do mieszkania, które okazało się być puste. Rzecznik prasowy małopolskiej komendy policji Sebastian Gleń poinformował, że 55-latka wykąpała się, przespała, a rano zrobiła sobie śniadanie. W ramach rekompensaty za skorzystanie z cudzego mieszkania, postanowiła... posprzątać. Właścicielom lokum odwdzięczyła się, sprzątając łazienkę i kuchnię oraz myjąc naczynia i okna. Po zakończonych porządkach włożyła znalezioną w szafie sukienkę. Wykąpana, wyspana, najedzona i ubrana bezdomna 55-latka została przyłapana przez właściciela mieszkania. Mężczyzna spotkał włamywaczkę na klatce schodowej, kiedy zamykała drzwi od lokalu. Natychmiast wezwał policję. Po przewiezieniu na komisariat i przesłuchaniu kobieta usłyszała zarzut włamania i kradzieży. Grozi jej 10 lat pozbawienia wolności
poczekalnia

Kelnerka zapłaciła rachunek za zmęczonych strażaków. Niespodziewanie gest zwrócił się wielokrotnie…

Kelnerka zapłaciła rachunek za zmęczonych strażaków. Niespodziewanie gest zwrócił się wielokrotnie… – 24-letnia Liz pracuje jako kelnerka w jednej z restauracji w mieście Delran (USA). Niedawno obsługiwała dwóch bardzo zmęczonych po wezwaniu strażaków, którzy poprosili ją o „największy kubek kawy, jaki macie”Strażacy Tim Young i Paul Hullings zaledwie kilka chwil wcześniej brali udział w gaszeniu płonącego magazynu w okolicach DelranGdy Liz zdała sobie z tego sprawę, postanowiła zapłacić za ich zamówienie. Zamiast paragonu zaniosła im sporządzony przez siebie liścik, w którym podziękowała za ich służbę"Wasze śniadanie jest dzisiaj na mój rachunek – dziękuję za wszystko, co robicie: za pomoc innym i wchodzenie do miejsc, skąd wszyscy inni uciekają. Niezależnie od pełnionej przez was funkcji, jesteście dzielni, odważni i silni… Dziękuję za odwagę i bycie twardzielami każdego dnia! Napędzani ogniem i odwagą – jesteście prawdziwym wzorem do naśladowania. Odpocznijcie trochę" –  napisała 24-latka. Ciepłe słowa dziewczyny tak bardzo poruszyły Tima, jednego ze strażaków, że opisał całą historię na swoim Facebooku, zachęcając wszystkich do odwiedzin restauracji, w której pracuje Liz.To jednak nie koniec tej historii…Strażacy dowiedzieli się, że ojciec  Liz jest sparaliżowany i od dłuższego czasu zbiera pieniądze na samochód, który byłby przystosowany do transportu niepełnosprawnych poruszających się na wózku inwalidzkimAby zebrać odpowiednią kwotę, rodzina 24-latki założyła zbiórkę pieniędzy na stronie crowdfundingowej GoFundMe, licząc na to, że pewnego dnia będą mogli w końcu wspólnie podróżowaćStrażacy postanowili nagłośnić całą sprawę, promując ją w mediach społecznościowych. Odzew internautów był natychmiastowyCelem zbiórki była kwota 17 tysięcy dolarów, jednak z pomocą strażaków, udało się zebrać ponad 70 tysięcy!!!Liz i jej ojciec byli przeszczęśliwi, a ona sama napisała…"Jedyne co zrobiłam, to zapłaciłam za ich śniadanie i nie liczyłam nawet, że wywiąże się z tego coś więcej niż ich uśmiech"
archiwum

Nie potrzeba żadnych suplementów diety

Nie potrzeba żadnych suplementów diety – By niejadek zjadł obiadek
Źródło: youtube.com
archiwum

Śniadanie OD TYŁU

Śniadanie OD TYŁU –

Pamiętasz te czasy przed Instagramem, gdy nikogo nie obchodziło co jadłeś na śniadanie? Nadal nikogo nie obchodzi

Nadal nikogo nie obchodzi –

Stworzył listę 10 cennych wskazówek dla rodziców. Napisał ją po śmierci swojego 3-letniego synka

Stworzył listę 10 cennych wskazówek dla rodziców. Napisał ją po śmierci swojego 3-letniego synka – Zawsze wydaje nam się, że pewne rzeczy nas nie dotyczą, lub nam nie mogą się przytrafić (i oby tak było!), ale niestety czasami dzieje się inaczej.Na jednym z portali społecznościowych opublikował listę 10 najistotniejszych rzeczy, które dotarły do niego po stracie synka.Każdy rodzic powinien je przeczytać i przemyśleć. 1. Nigdy nie całujesz i nie przytulasz za dużo.2. Zawsze masz czas. Jeśli coś robisz, to przestań na chwilę, choćby na minutkę i skup się na dziecku. Nic nie jest bardziej istotne od niego, naprawdę możesz to na chwilę odłożyć.3. Rób dużo zdjęć i nagrywaj tak wiele filmików, jak to tylko możliwe. Życie jest nieprzewidywalne. Pewnego dnia może to być jedyne, co Ci zostanie.4. Nie dawaj pieniędzy, dawaj swój czas. Myślisz, że wydatki są ważne? Nie są. Ważne jest to, co robisz. Skaczcie po kałużach, biegajcie, chodźcie na spacery, pływajcie w morzu, budujecie bazy, bawcie się! Nie potrafię sobie przypomnieć tego, co kupiłem Hughie’mu. Pamiętam tylko to, co razem robiliśmy…5. Śpiewajcie. Śpiewajcie razem. Moje najwspanialsze wspomnienia to te, kiedy on siedzi w moich ramionach albo obok mnie w samochodzie i śpiewamy razem nasze ulubione piosenki. Wspomnienia tworzy też muzyka.6. Ciesz się najprostszymi rzeczami. Wieczorami, usypianiem, czytaniem bajek. Wspólnymi kolacjami czy leniwymi niedzielami. Celebrujcie najzwyklejsze chwile. One są tym, za czym tęsknię najbardziej. Nie pozwól, aby ten czas umknął niezauważony.7. Zawsze całuj na dobranoc wszystkich tych, których kochasz. Nawet jeśli zasną, idź i pocałuj. Nigdy nie wiesz, czy to nie będzie ostatni raz…8. Sprawiajcie razem, aby nawet nudne czynności były zabawą – wycieczki po zakupy, podróże samochodem, wyjścia do sklepu. Żartujcie, śmiejcie się, bawcie się i cieszcie się sobą! Życie jest za krótkie na to, aby się nie bawić.9. Pisz relacje. Zapisuj wszystko, co Twoje dziecko kocha, lubi, robi. Notuj wszystkie zabawne rzeczy, które ono mówi. Dzieci są takie urocze. Niestety, my zaczęliśmy to robić dopiero po stracie Hughie’ego. Chcielibyśmy pamiętać wszystko. Te wspomnienia zostaną zapisane już na zawsze… Kiedyś będziesz rozkoszować się tymi wszystkim chwilami, znów… Nic nie umknie Twojej pamięci.10. Jeśli masz swoje dziecko przy sobie, aby pocałować je na dobranoc, aby zjeść z nim śniadanie, aby odprowadzić je do szkoły czy wysłać na studia, aby patrzeć, jak bierze ślub… Jesteś ogromnym szczęściarzem. Masz wszystko.Nie zapominaj o tym!

Taką notatkę dostał policjant Eddie Benitez z Florydy: Autorem notatki jest Noah - mały, nieśmiały chłopiec, który wstydził się podejść do oficera Beniteza. Dlatego właśnie postanowił napisać do niego wiadomość na rachunku. Kiedy policjant przeczytał co chłopiec chciał mu przekazać natychmiast podniósł się z miejsca i podszedł do niego

Autorem notatki jest Noah - mały, nieśmiały chłopiec, który wstydził się podejść do oficera Beniteza. Dlatego właśnie postanowił napisać do niego wiadomość na rachunku. Kiedy policjant przeczytał co chłopiec chciał mu przekazać natychmiast podniósł się z miejsca i podszedł do niego – Mama Noah, Amanda Cantin, nie rozumiała dlaczego jej syn ciągle wpatrywał się w funkcjonariusza. Wtedy ten zaskoczył ją mówiąc, że chciałby zapłacić za śniadanie policjanta ze swoich kieszonkowych i napisać do niego liścik. Na rachunku było napisane: Chcę być taki jak Ty kiedy dorosnę. Dziękuję Benitez wzruszył się czytając wiadomość i natychmiast podszedł do chłopca. Porozmawiał z nim oraz zaproponował, żeby zrobili sobie razem zdjęcie.To było cudowne doświadczenie. Dzięki takim spotkaniom mam siłę codziennie wstawać rano i zakładać uniform, żeby bronić i służyć ludziom. Muszę każdego dnia starać się dawać jak najlepszy przykład wszystkim młodym ludziom - powiedział Benitez.

Miała dość oceniania kobiet w roli matek – postanowiła przekazać światu pewną istotną wiadomość, a jej brutalnie szczery post zachwycił tysiące internautów na całym świecie

Miała dość oceniania kobiet w roli matek – postanowiła przekazać światu pewną istotną wiadomość, a jej brutalnie szczery post zachwycił tysiące internautów na całym świecie – „Dziewczyny, muszę Wam się z czegoś zwierzyć. Mój dom nigdy nie jest czysty. Dosłownie nigdy. Mam przyjaciół (z dziećmi), którzy mogą pochwalić się domami bez skazy. Czy są lepszymi matkami niż ja? Nie. Czy ja jestem lepszą matką niż one? Też nie. Codzienne ćwiczę. Moje przyjaciółki, też mamy, wcale tego nie robią. (Mam na myśli coś innego niż bieganie za naszymi maluchami.) Czy to czyni którąś z nas lepszą mamą? Nie. Mam przyjaciółkę, która urodziła dziecko w baseniku we własnym salonie. Ja wydałam dzieci na świat w szpitalu po otrzymaniu znieczulenia. Obie jesteśmy dobrymi matkami. Okazyjnie piję piwo albo lampkę wina (czasami patrzą na to moje dzieci!). Jestem dobrą mamą. Moja sąsiadka i przyjaciółka nie pije. Także jest dobrą matką. Krzyczę. Mam przyjaciółkę, która jest cicha i ekstremalnie cierpliwa. Zazdroszczę jej. Ale obie jesteśmy dobrymi mamami.”„Mam organicznych przyjaciół, którzy wiodą życie wolne od chemikaliów i barwników. Moje dzieci jedzą czasem lody na śniadanie. Te tanie, których można kupić 50 za 2 dolary. Czy któraś z obu rodzin jest w czymś lepsza? Nie. Przeklinam, ale nie przy dzieciach. Jestem przez to złą matką? Nie, do cholery. Jestem zaangażowana w szkołę moich dzieci, ale nie pracuję dla niej za darmo i nie żyję nią każdego dnia. Czy mamy, które to robią, są lepsze od tych, które nie mają tego w zwyczaju? Nie. Czy jestem wdzięczna mamom, które każdego dnia pomagają nauczycielom? Tak.”„Czy mamy, które zostają w domu, są lepsze od tych pracujących? Nie. Na odwrót? Też nie. Czy mężatki wychowują dzieci lepiej niż singielki? Nie. Czy będziesz lepszą matką, jeżeli zabierzesz swoje dzieci na egzotyczne wakacje? Nie. Czy możesz być dobrą mamą, jeżeli rzeczą najbardziej przypominającą wakacje, na którą możesz sobie pozwolić, jest wizyta w parku? Tak. Czy możesz być dobrą matką i mieć co do dnia zaplanowane wakacje? Tak. A co z leniwymi wakacjami? To samo. Czy dobre mamy pozwalają dzieciom oglądać telewizję? Tak. Grać w gry komputerowe? Tak. A jeśli nie pozwalają? Też dobrze. Twój wybór. Ty jesteś mamą. I to dobrą.”„Jestem chrześcijanką. Moja sąsiadka – muzułmanką. Inna – ateistką. Wszystkie jesteśmy dobrymi matkami. Jedna z moich znajomych jest lesbijką. Jej dzieci mają dwie matki – obie są wspaniałe. Karmiłam piersią. Moje dzieci rzadko dostawały inne mleko. Czy jestem lepsza od matek, które nie karmiły piersią? Nie. I co teraz? Czy możemy na chwilę przestać się nawzajem oceniać? I po prostu zacząć się wspierać, zgodnie przyznając, że macierzyństwo to ciężka praca? Wszystkie wykonujecie kawał dobrej roboty. Wychowywanie dziecka może wykończyć każdego. Wy dajecie radę. Czy to nie wspaniałe? To tylko moje przemyślenia.”

Chcę się obudzić tutaj i zjeść takie śniadanie

Chcę się obudzić tutaji zjeść takie śniadanie –
archiwum

Na XBoxie mogę sobie zrobić śniadanie, PS4 nawet się do tego nie umywa

Na XBoxie mogę sobie zrobić śniadanie, PS4 nawet się do tego nie umywa –

Pewien mąż ciągle zapominał zabierać śniadanie do pracy. Zdesperowana żona uciekła się do metod ostatecznych:

 –  look!now look herelunch!
archiwum – powód

Wakacje 2017 nadchodzą!

Wakacje 2017nadchodzą! – Kukurydza na śniadanie,kto zje kolbę temu stanie!Moja babka utonęła, zjadła kolbę wypłynęła,Dziadziuś nie mógł, babcia mogła - kukurydza im pomogła! Gdy Twój mąż już nic może, kukurydza mu pomoże,kolby długie po kolana, gotowane już od rana!Hej mężunio! Nie bądź głupi! Niech ci żona loda kupi!Rzuć że żono męża swego, ja mu loda dam lepszego!Lód Bambino mu pomorze i znów pojedzie nad morze!Na śniadanie jagodzianki, będą lepsze od dymanki!Pewien dziadek też chorował, nie zjadł loda - wykitował.Morał z tego jest więc krótki, zjedz że loda prosto z budki !!!
archiwum

Kochający tata rozbawił córkę, podarowując jej ostatni szkolny lunch. Jego notka naprawdę wzrusza do łez!

Kochający tata rozbawił córkę, podarowując jej ostatni szkolny lunch. Jego notka naprawdę wzrusza do łez! – Meg Sullivan z Waszyngtonu skończyła juz 18 lat, ale wcale nie przeszkodziło to jej kochającemu tacie, Tomowi, w ciągłym przygotowywaniu jej lunchu do szkoły. Już od czasów przedszkola obierał córeczce pomarańcze, ale kiedy otworzyła swoje śniadaniowe pudełko podczas ostatniego dnia zajęć w liceum, jej owoce nadal były w całości. Dodatkowo towarzyszyła im notka: „Już czas, mała dziewczynko." oraz instrukcja obierania pomarańczy. Meg nie mogła powstrzymać się od uśmiechu i zamieściła zdjęcie swojego znaleziska na Twitterze. Post wzruszył tysiące intemautów zachwyconych postawą jej uroczego taty!

Kobieta przez lata uważała, że ma najgorszą matkę na świecie. Dopiero kiedy dorosła potrafiła ją docenić, co wyraziła w liście do niej:

Kobieta przez lata uważała, że ma najgorszą matkę na świecie. Dopiero kiedy dorosła potrafiła ją docenić, co wyraziła w liście do niej: – "Miałam najgorszą mamę na świecie… Podczas gdy inne dzieci na śniadanie mogły jeść dowolne słodkości, ja zmuszana byłam do zdrowego jedzenia: jajek, tostów, owsianki.Kiedy dzieci w szkole jadły pączki i piły colę, ja wyciągałam z plecaka zrobione przez mamę kanapki i wodę. Jak możecie się spodziewać, na kolację także nie dostawaliśmy tego, co chcielibyśmy jeść. Na szczęście w tej sytuacji nie byłam sama! Razem ze mną cierpiała siostra i dwóch braci. Oni też mieli tę samą najgorszą matkę na świecie.Kiedy wychodziliśmy się bawić,  musieliśmy powiedzieć, kiedy dokładnie wrócimy i dokąd idziemy. Oczywiście nie wolno nam było się spóźnić ani chwili!Codziennie musieliśmy mieć czyste ubrania i brać kąpiel, gdy inne dzieci nosiły te same spodnie przez kilka dni. Jednak i tak nas wyśmiewano, ponieważ nasza matka własnoręcznie szyła nam ubrania, aby było taniej. Ale to nie wszystko! Dyscyplina w naszym domu była czymś bardzo ważnym. Zawsze wstawaliśmy wcześnie rano, nawet, jeśli był weekend…Myliśmy naczynia, sprzątaliśmy, gotowaliśmy i robiliśmy rzeczy, o których nasi rówieśnicy nawet nigdy nie słyszeli. Czasem wydawało mi się, że nasza mama robi to celowo: po nocach wymyśla najróżniejsze zadania, żeby jeszcze bardziej uprzykrzyć nam życie… Mama zawsze mówiła nam, abyśmy mówili tylko prawdę, nawet jeśli to będą słowa, których ludzie nie zechcą usłyszeć. Czas mijał, my dorastaliśmy, a w naszym domu nic się nie zmieniało. Nie mogliśmy udawać chorych, aby nie pójść do szkoły, tak jak robiły to pozostałe dzieci. Mama zawsze liczyła, że przyniesiemy same najlepsze oceny.Minęły lata. To, co nasza „zła” mama wpajała nam przez okres dzieciństwa, sprawiło, że dwójka z nas poszła na studia, pozostali mają dobre prace i kochające rodziny. Nigdy nie zrobiliśmy czegoś głupiego, nie weszliśmy w konflikt z prawem. No cóż… A nasi popularni koledzy ze szkoły, którzy mogli robić co tylko chcieli, mają za sobą takie doświadczenia i takie życie, których ja nigdy nie chciałabym przeżyć!Dlaczego o tym piszę? Bo teraz, gdy mam trójkę dzieci, chciałabym być taką samą „złą"matką dla nich, jak ich babcia była dla mnie. I cieszę się, że miałam „najgorszą” matkę na świecie!"
archiwum

Wiem już co codziennie będę jadł na śniadanie Fińskie śniadanie

Fińskie śniadanie – Gorąca kawa, wódka i papieros
archiwum

Haniebne słowa padły na antenie TVN24, w programie „Drugie Śniadanie Mistrzów”

Haniebne słowa padły na antenie TVN24, w programie „Drugie Śniadanie Mistrzów” – „Załóżmy, że przyjmujemy tych 7 tys. uchodźców, wśród nich jest jeden zamachowiec, wysadza się w powietrze i ginie 10 Polaków. Ale my uratowaliśmy życie tych 6999 osób, które przecież uciekały przed wojną” – mówiła Anna Pamula reporterka związana obecnie z „Gazetą Wyborczą”. Skoro Gazeta Wyborcza jest gotowa do poświęcenia, to sprowadźmy do ich redakcji 10 terrorystów z ISIS i niech im zrobią powtórkę z Charlie Hebdo po to żeby w Polska stała się bardziej zachodnia i u nas też były modne na zachodzie zamachy
archiwum

Jednym z gości programu „Drugie śniadanie mistrzów” prowadzonego przez Marcina Mellera była reporterka i dziennikarka Anna Pamuła. W internecie zawrzało, gdy kobieta zaczęła przedstawiać swoje szacunki, ile warte jest życie Polaka.

Jednym z gości programu „Drugie śniadanie mistrzów” prowadzonego przez Marcina Mellera była reporterka i dziennikarka Anna Pamuła. W internecie zawrzało, gdy kobieta zaczęła przedstawiać swoje szacunki, ile warte jest życie Polaka. –
Źródło: jedna z podpowiedzi

Właśnie dowiedziałem się, że ktoś z kimś byłem na imprezie 3 lata temu zjadł na śniadanie jajecznicę

Właśnie dowiedziałem się, że ktoś z kimś byłem na imprezie 3 lata temu zjadł na śniadanie jajecznicę – Ale niektórzy i tak powiedzą, że FB to strata czasu Favourites Shop Home Settings Promote This Week Help

Miłość jest wtedy, gdy ona robi śniadanie w twojej koszuli

Miłość jest wtedy, gdy ona robi śniadanie w twojej koszuli –
archiwum

Pozdrawiam dziewczynę z Bydgoszczy

Pozdrawiam dziewczynę z Bydgoszczy – Pozdrawiam dziewczynę z Bydgoszczy, którą spotkałem w Piotrze i Pawle w Zielonych Arkadach dzisiaj to jest 14.05.2017 koło godziny 12:20. Przepuściłem Cię do kasy bo tak ładnego uśmiechu dawno nie widziałem i tej niemej prośby w oczach bym to zrobił a wyglądałaś jakbyś się spieszyła z powrotem do pracy sądząc po bułkach na tzw szybkie śniadanie. A byłem na tyle oczarowany, że mi języka w gębie zabrakło a potem cóż jak to w życiu bywa już Cię nie było, na odchodnym jeszcze uroczo powiedziałaś dziękuję. :)W razie jeśli to czytasz i masz ochotę to napisz na maila gostpk@wp.pl