Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 3 takie demotywatory

archiwum

„Mam prawo sobie zajarać kiedy chcę” - posłanka Lewicy odważnie o marihuanie!

„Mam prawo sobie zajarać kiedy chcę” - posłanka Lewicy odważnie o marihuanie! – Beata Maciejewska, posłanka Lewicy: Marihuanę należy zalegalizować. To karalne, a ja jako osoba dorosła, mam prawo sobie zajarać kiedy chcę. Tak, jak mam prawo napić się lampki wina. Alkohol jest o wiele bardziej szkodliwy i uzależniający, to wynika ze wszystkich badań.
archiwum – powód

Mężczyzna z Bełchatowa trzy razy znalazł na ulicy pieniądze i trzy razy je oddał

Mężczyzna z Bełchatowa trzy razy znalazł na ulicy pieniądze i trzy razy je oddał – Nie kusiło mnie nawet, żeby zabrać. Przecież ktoś może tych pieniędzy potrzebować. Wierzę, że dobro wraca i sam się o tym przekonałem. Ja też kiedyś zgubiłem dokumenty i dużą sumę pieniędzy. Uczciwy człowiek odszukał mnie i przyniósł – mówi Arkadiusz Kaleta.Przypadek pana Arkadiusza nie jest pierwszym, o którym wie policja. W galerii handlowej ktoś zgubił 9 tys. zł. Znalazca przyniósł je na komendę i udało się odszukać właściciela. Innym razem kobieta zobaczyła na ulicy na torbę z dużą kwotą pieniędzy. Zguba wróciła do właściciela. – Ale żeby jeden człowiek trzy razy oddał znalezione pieniądze? Tego jeszcze w Bełchatowie nie mieliśmy – mówi Ewelina Maciejewska z policji w Bełchatowie

Wściekły klient poskarżył się w internecie na warszawskie Bierhalle i na tamtejsze jedzenie i obsługę. Jego komentarz podbija internet:

 –  BIERHALLE KOSZYKIPowiem szczerze, że tak naprawdę to nawet nie chcę mi się pisać tego postu bo jeszcze nigdy w żadnej restauracji nie spotkałem się z takim chamstwem ze strony kierownictwa ( Agata Maciejewska). Tak nazywa się ta pani, która niestety jest kierownikiem sali.Do sedna sprawy, po otrzymaniu golonki okazało się, że jest twarda, niedogotowana a przy kości surowa. Po zwróceniu uwagi na ten fakt, pseudo kierownik restauracji stwierdził że my na pewno przyszliśmy z założenia, żeby nie zapłacić. Wyjątkowa bezczelność i uwaga nie na miejscu . Po poproszeniu o korektę rachunku na którym znajdowała się golonka, kierownik sali wezwał ochronę i stwierdził, że nie chcemy płacić rachunku. Proszę sobie wyobrazić, że dyskusję na temat poprawności golonki musieliśmy przeprowadzać z ochroną obiektu. Kierownik w tym czasie po prostu oddalił się. Nie wspomniałem, że w między czasie dokonywał ważenia golonki- u nas na stoliku. Początkowa waga 1300 g zwrócone 1080, mimo tej całej zabawy kierownik nadal twierdził, że zjadłem połowę. Choć w wagę golonki też musimy wierzyć bo nie znajduje się na paragonie, widzimy tam tylko końcową kwotę.Cena golonki za którą oczywiście zapłaciliśmy- 110 zł. Po czym gestem jak za PRL, palcem wskazującym zostaliśmy wyproszeni z restauracji z informacją, że pani ma do tego prawo.Pani Agato Maciejewska tak jak pani obiecałem, za pani chamstwo i bezczelne zachowanie poinformuje pani przełożonych. Życzę Pani miłego dnia a wszystkich przestrzegam przed tą restauracją.

1