"To tak nie działa" Ciekawe stwierdzenia, którymi dzielą się przedstawiciele różnych zawodów- cz. 2 (15 obrazków)
Że praca w przemyśle filmowym, a zwłaszcza robienie tego, co ja, czyli bezpośrednio na planie, jest glamour

Powiem ci, że to przeciwieństwo glamour.
14-godzinne dni pracy, 6 dni w tygodniu, gówniana pogoda, gówniani aktorzy, gówniany reżyser, gówniana ekipa (której jestem częścią), gówniani widzowie próbujący zrobić zdjęcia i zadający głupie pytania, gówniane błoto, gówniani kreatywni stawiający urojone wymagania itp.
Ale są też fajne rzeczy
dobre jedzenie, dobra płaca i filmowanie scen seksu jest przezabawne
Jestem człowiekiem od kablówki

Panie, które potrzebują naprawić okablowanie, nie uprawiają ze mną seksu
Inżynierowie

1. Inżynierowie nie projektują wszystkich fajnych rzeczy na świecie.
2. Większość inżynierów nigdy nie zarabia zbyt dużo pieniędzy.
3. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeśli studiujesz inżynierię, skończysz z niesamowicie nudną pracą biurową lub pracą pod dużą presją, pracując ponad 16 godzin dziennie.
4. Nie wszyscy inżynierowie są superinteligentni, wielu z nich ma inteligencję poniżej średniej.
Że kelnerzy/barmani są niewykształceni/głupi

Pracowałem w hotelarstwie przez siedem lat i pracowałem z wieloma wysoko wykształconymi ludźmi. Pielęgniarki, mechanicy chłodnictwa, inżynierowie robotyki, absolwenci marketingu, pracownicy opieki nad osobami starszymi, biolodzy morscy. Mam dyplom z ekologii.
Mogę niemal zagwarantować, że twój kelner studiował coś po ukończeniu szkoły średniej, niezależnie od tego, czy był to certyfikat, wykształcenie zawodowe czy wyższe
Mężczyźni w zawodzie pielęgniarza niekoniecznie są homoseksualistami (nie żeby było w tym coś złego)

Wielu z nas było ratownikami medycznymi i wojskowymi medykami przed podjęciem pracy w zawodzie pielęgniarza
"Klawisz"

Nie znęcamy się nad więźniami i nie organizujemy walk na śmierć i życie. Ten popier***ony system radzi sobie z nimi o wiele bardziej okrutnie, niż kiedykolwiek mogliśmy. Nie ma potrzeby ciągnąć tego dalej
Artysta scenorysów w branży animacji

Tworzenie kreskówek to nie zabawa. Moje stanowisko jest szczególnie wymagające, wyczerpujące fizycznie i niedoceniane. Co więcej, jest to bardziej "trybik w maszynie" niż "twórcze spełnienie". Moja wiara w pracę jest nieustannie wystawiana na próbę.
I nie jestem jedyną osobą, która tak się czuje. Praktycznie każdy artysta, którego znam, zawsze myśli o zmianie kariery lub przejściu na emeryturę. To ciężka praca i naprawdę nie musi taka być, ale... jest
Komentarze
Pokaż komentarze