Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Tymczasem w niemieckim akademiku...

Tymczasem w niemieckim akademiku... –
archiwum

Niemieckie pozdrowienia

Niemieckie pozdrowienia –
archiwum

nie przy jedzeniu..

nie przy jedzeniu.. – tak,  to też Niemcy

Seba ustanowił nowy szczyt hipokryzji:

 –  Groził kobiecie śmiercią, "bo jest z Ukrainy". Sam pracuje w Niemczech. Jest wyrok"Ty szmato, kur... jeb..., popatrz mi w oczy i mów po polsku" - krzyczał do 26-letniej ekspedientki Sebastian N. Mężczyzna sam pracuje w Niemczech, ale nie podobało mu się to, że w sklepie, do którego przychodzi, pracują Ukrainki.
archiwum

Niemcy w Polsce

Niemcy w Polsce –
archiwum

Czterech młodych uchodźców z Afganistanu zdemolowało mieszkanie ,ponieważ nie przypadło im do gustu. Szkody wyceniono na 20 tysięcy euro.

Czterech młodych uchodźców z Afganistanu zdemolowało mieszkanie ,ponieważ nie przypadło im do gustu.Szkody wyceniono na 20 tysięcy euro. –
archiwum

W Niemczech Jugendamt odbiera Polakom dzieci

W Niemczech Jugendamt odbiera Polakom dzieci – Robią to często bez uzasadnienia, często w nocy, w kilka osób i agresywnie. Odbierają m.in Polakom dzieci bez możliwości kontaktu z nimi. Więcej na powyższym dokumencie.Jugendamt rozpoczął działanie w 1911. Następnie został przejęty przez Niemców nazistów i stworzone w tym okresie przepisy działają niezmienione do dziś.Jugendamt w okresie II Wojny Światowej, czyli pod panowaniem Adolfa Hitlera - odebrała Polskim rodzinom 200 tys. dzieci, które nigdy nie wróciły do Polski i zostały zniemczone.

Typowy niemiecki kotek

Typowy niemiecki kotek –

Niesamowite wejście do metra w niemieckim Hessen:

 –

Niemieckie scrabble

Niemieckie scrabble –

Ilu Niemców potrzeba, żeby zmienić żarówkę? Jednego

Jednego – Nie mają poczucia humoru, ale są efektywni
archiwum

Niemcy także chcieliby uczestniczyć w warszawskim Marszu.

Niemcy także chcieliby uczestniczyć w warszawskim Marszu. – Tak, jak 78 lat temu.
archiwum

Nie wiem czy to prawda czy nie, ale ja tego bydła nie chcę w Polsce

Nie wiem czy to prawda czy nie, ale ja tego bydła nie chcę w Polsce – "Pani Merkel zapłaci" - mówi imigrant niemieckiemu dealerowi samochodów luksusowych. Mężczyzna Arab, ubrany w pełny kamuflaż, wszedł do salonów Audi Center Landshut w czwartek około godziny 17, personel zapewne już wiedział, że będą problemy.Jak się później okazało, gościem był syryjski "uchodźca" z ośrodka dla imigrantów w Niedermayerstrasse, Kaserneneck w Landshut. Początkowo używał ekspresu do kawy kilka razy i prosił personel o pieniądze i papierosy.Kiedy nie chcieli dać mu tego, o co prosił i zasugerowali, żeby opuścił lokal, usiadł w pojeździe wystawowym, a stamtąd zabrał publiczność głośną arabską muzyką z telefonu komórkowego.Nie zastosował się do żądania opuszczenia pojazdu i zażądał wydania kluczyków do samochodu ze słowami "Daj mi klucze, daj mi klucze...".Sprzedawca odpowiedział, że musiał zapłacić za pojazd, aby otrzymać zestaw kluczy. Jego odpowiedź była raczej klasyczna: "Zapłać pani Merkel... żona Merkel zapłać... daj mi samochód... daj mi samochód...".Dzięki starannemu "zabiegowi deeskalacji" przez personel, tylko samochody zostały ukamienowane - donosi niemiecka publikacja internetowa PI News.Kierownictwo skontaktowało się z policją i dostało instrukcję, by samemu wyprosić intruza i zignorować jego wybryki. "Uchodźca" najwyraźniej wtedy się znudził, kiedy nie mógł już skupić uwagi, ponieważ wysiadł z pojazdu i opuścił lokal.Jego następnym celem był pobliski zakład, w którym panie sprzedają przyjemność za niewielką opłatą. Tam rzucił kilka pojemników na śmieci, a następnie wrócił do Centrum Audi.Zaczął rzucać kamieniami w pojazdy zaparkowane na zewnątrz, a także kopnięcia kilku samochodów. Samochód demonstracyjny, Audi Q2, miał tylne okno rozbite.Policja jeszcze nie przybyła, aby być świadkiem trwających zniszczeń. Kolejnym celem była stacja benzynowa około 500 metrów, gdzie obsłużył się bez płacenia. Tam też natychmiast skontaktowano się z policją, a ostatecznie "uchodźca" został aresztowany na stacji benzynowej.Został rzekomo przyjęty do szpitala rejonowego w Landshut cierpiąc na "załamanie psychiczne". Jednak jego "załamanie" w opinii ekspertów nie było prawdopodobnie zbyt poważne, ponieważ był już widziany biegając dzień później, wywołując kolejną operację policyjną

Niemcy, 2025 rok. Berlin

Niemcy, 2025 rok. Berlin – Młody Nicklas zaczyna przygotowania do konkursu z historii. Wie, że zagadnienia będą dotyczyły II wojny światowej, chce się więc dobrze przygotować. Bierze najnowsze podręczniki oraz najpopularniejsze książki niemieckich wydawnictw.Nicklas nigdy nie był orłem z historii, zależy mu jednak na dobrym przygotowaniu się do konkursu. Co prawda dziwią go nieco treści w książkach, ale co tam - skoro tak napisali, to tak musi być.Okazuje się, że ten Adolf H [cenzura] to był istny diabeł. Nie dość, że dyktator, który do władzy doszedł siłą, to jeszcze manipulator oraz okultysta. Jak chorym pojebem trzeba być, aby ściągnąć na Ziemię nazistów z Marsa?Kolejne rozdziały o tym, jak naziści siłą wciskali dobrym Niemcom broń do ręki. No ale przecież musieli. Karą za odmowę było wysłanie poczciwych ludzi do polskich obozów zagłady. O nie, to nie wchodziło w grę. Każdy Niemiec dobrze wiedział, jak chorym narodem są Polacy. Wszyscy tam mówili o holocauście oraz o tym, jak bardzo nienawidzą Żydów.Nicklas z przerażeniem przewracał kolejne kartki. Okazywało się, że żył w kraju, który był przez wszystkich napiętnowany. Niesłusznie oceniony, bezczelnie zaatakowany na różnych frontach. Niemcy zostali przepędzeni nawet z Afryki, gdzie strudzeni żołnierze kopali biednym czarnoskórym studnie.Nie może być! - zapłakał Nicklas. Dlaczego na świecie jest tyle zła oraz okrutnych pomówień?Ach, gdyby nie ci Polacy, tak okrutnie zakłamujący historię...

Supermarkety w niedzielę

 –  Polska - ciemnogród Niemcy - nowoczesność
Źródło: LIDL - Materiały prasowe
archiwum

28.X.1939 r. Niemcy z "Selbstschutzu" mordują w podtoruńskiej Barbarce 130 polskich nauczycieli, urzędników, naukowców i księży.

28.X.1939 r. Niemcy z "Selbstschutzu" mordują w podtoruńskiej Barbarce 130 polskich nauczycieli, urzędników, naukowców i księży. –

Taka ciekawostka

Taka ciekawostka – Drachenfutter, czyli "jedzenie dla smoka". Tak Niemcy nazywają prezent, który mąż wręcza obrażonej żonie
archiwum

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce!

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce! – 33-letni Pakistańczyk poderżnął gardło 2-letniej córce. Trwa policyjny pościg za sprawcą morderstwa. Dramat rozegrał się w Hamburgu.Matka zamordowanego dziecka w nocy z 23 na 24 października zadzwoniła na policję, twierdząc, że jest zastraszana. Policja przybyła nam miejsce do imigranckiej dzielnicy Neugraben w Hamburgu.Policjanci po przybyciu ujrzeli w mieszkaniu zakrwawione dwuletnie dziecko. Okazało się, że Pakistańczyk na oczach matki poderżnął gardło dziecku, po czym uciekł.Trwa zakrojona akcja policji, która ma na celu odnalezienie mordercy, który się ukrywa. Nie wiadomo jaki miał motyw. Władze nie podają więcej szczegółów.