Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 30 takich demotywatorów

archiwum
Ten sukces, gdy znowu udało ci się kogoś obrazić – .
Źródło: Kuria biskupia
archiwum – powód
Rydzykiem zainteresowała się organizacja B'nai Brith, zajmująca się walką z religijną nietolerancją i ogólną nienawiścią wobec wybranych grup społecznych. To właśnie oni postanowili sprawdzić, jak bardzo nienawistne są wypowiedzi polskiego duchownego. – Skończy się maybachowanie?
archiwum – powód
Uwaga na pasach-nietykalny najsztub na drodze...he he –
archiwum – powód
Nietykalny Ziobro szachuje prezesa. – Szczegóły w linku.
 –  Film "Kler" jest zakłamany.Mają rację ci którzy twierdzą, że film Kler Wojciecha Smarzowskiego jest zakłamany. Konkretnie zakłamane są sceny, w których wieś buntuje się przeciwko księdzu podejrzewanemu o pedofilię. Polskie społeczeństwo owszem potępia en masse pedofilię, ale też nie przyjmuje do świadomości, że takich czynów może dopuszczać się osoba duchowna, która jest w okolicy powszechnie znana i szanowana. Oczywiście Smarzowski zrobił film fabularny, a nie dokument i w filmie takim może wymyślać sobie sceny jakie chce. Ale skoro to ma być film mówiący prawdę, nie tylko o klerze, ale także o nas jako społeczeństwie, to sceny gdy na kościelnym murze wypisywane są hasła "pedofil" , sceny gdy młodzi, wyrywni mieszkańcy gonią księdza po wsi i chcą go zatłuc, bo skrzywdził dziecko, sceny w których księdzu wybija się na plebanii szybę i osacza się go potępieniem są nieprawdziwe i jest to czysty wymysł reżysera i scenarzysty. Rozumiem, że twórcy filmu tego typu sceny były potrzebne do konstrukcji fabuły, ale nie zmienia to faktu, że są one czystą fantazją. W Polsce NIGDY nie doszło do takich sytuacji. Wręcz odwrotnie. Społeczności wiejskie, w których ujawniono księży pedofilii zaciekle ich broniły. Ksiądz Michał M. z Tylawy był bezkarny przez trzydzieści lat. Rozbierał dzieci, całował, pieścił, wkładał palce w pochwy nieletnich dziewczynek, spał z nimi w łóżku. Gdy pojawiły się oskarżenia i zarzuty broniła go nie tylko hierarchia kościelna, ale także mieszkańcy Tylawy. Dziwnym trafem wielu pedofilii jest w Polsce chronionych przez silnych i wpływowych ludzi władzy i Kościoła. Znany polityk PiS poseł Stanisław Piotrowicz, bronił przed laty księdza z Tylawy mówiąc, że ksiądz klepał dziewczynki po tyłku z ojcowską troską, a głaskał je po brzuszku bo "ma zdolności bioenergoterapeutyczne". Dzięki tej obronie wpływowej osoby, przestępca z Tylawy został skazany jedynie na dwa lata w zawieszeniu. Inny głośny przypadek to ksiądz Wojciech Gil, któremu udowodniono gwałt analny na trzech chłopcach w wieku 7-12 lat, a w jego komputerze odkryto 87 tysięcy zdjęć pedofilskich. Mieszkańcy jego rodzimej Modlnicy pod Krakowem stanęli za nim murem i twierdzili, że padł ofiarą prowokacji. Warto przypomnieć też smutny przypadek arcybiskupa Paetza z Poznania, któremu udowodniono molestowanie seksualne młodych księży. Broniły go elity miasta, a wielu prominentnych artystów, biznesmenów i naukowców napisało list w jego obronie. W tym osoby tak wpływowe jak multimilioner dr Jan Kulczyk, dyrygent Stanisław Stuligrosz, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu Stanisław Pietras, rektor ASP Włodzimierz Dreszer czy słynna polska rzeźbiarka Magdalena Abakanowicz. Osoby z absolutnego topu polskich elit nie miały empatii w stosunku do ofiar arcybiskupa, ale znalazły litościwe usprawiedliwienia dla osoby znanej i wpływowej. W tym przypadku głoszona od lat teoria prawicowych publicystów o "zmowie elit" nie jest tylko czczą gadką. Tak już jest. Silnych i wpływowych się broni. Dla maluczkich jest lekceważenie. Aby nie trzymać się tylko przykładów kościelnych warto wspomnieć skandaliczny przypadek dyrektora chóru Poznańskie Słowiki Wojciecha Kroloppa, który przez wiele lat był w Poznaniu nietykalny (pierwsze pogłoski o jego skłonnościach pojawiły się już w latach 70). Gdy wybuchła afera z jego udziałem rodzice chłopców śpiewających w chórze organizowali akcje w obronie pedofila. Niestety jako społeczeństwo nie jesteśmy gotowi uwierzyć, że osoby powszechnie znane i szanowane to zboczeńcy i przestępcy. Nie jesteśmy w stanie potępić też wysokiej rangi hierarchów kościelnych, którzy o pedofilii swoich podwładnych wiedzieli od lat i to ukrywali. Sceny osaczania księdza Kukuły przez oburzonych mieszkańców są w filmie Smarzowskiego zwyczajnie nieprawdziwe. Żadne polskie dziecko nie zapyta księdza: "Czy ksiądz jest pedofilem?" (jest taka scena w filmie). Nikomu takie pytanie nie przyjdzie do głowy, a gdyby nawet to taki dzieciak z miejsca dostałby w pysk od głęboko wierzących rodziców. I w tym sensie uważam film "Kler" za "bajkowy", a reszta problemów tam pokazana, to po prostu lustro przystawione Polsce kościelnej prosto w twarz.
Nietykalny rząd – Scenariusz zawsze taki sam
archiwum
Sędzia Daniel  Strzelecki ( Jelenia Gora )winien więc odpowiadać za rażące naruszenie prawa !http://pressmania.pl/?p=32602http://3obieg.pl/daniel-strzelecki-nietykalny – Boguslaw
archiwum
NIETYKALNY ANDRZEJ – Andrzej ma super moc i co mu zrobicieOrzeka na podstawie DUCHA KONSTYTUCJI (sugestia Aleksandra K.), a nie na podstawie zapisanych w niej artykułów (no chyba, że sam sobie wybierze te które są dla niego wygodne).Tego DUCHA zna widział zapewne Aleksander Kwaśniewski, który wraz z Donaldem Tuskiem. Bolesławem Wałęsą i paroma innymi ziomalami obalili rząd Olszewskiego i w ten sposób zapobiegli dekomunizacji Polski. Choroba Filipińska nie przeszkadza Aleksandrowi K. bronić demokracji. Tej "demokracji" którą z takim trudem hodowali tyle lat. Duch Konstytucji zapewne wspierał Aleksandra w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce. Razem z Leszkiem M. zapewne komunikowali się z DUCHEM KONSTYTUCJI w tej sprawie.
archiwum – powód
"Co by się stało z firmą przedszkolną, działającą w ponad 200 krajach świata której udowodniono by dziesiątki tysięcy gwałtów powierzonych jej w opiekę dzieci, przez jej tysiące pracowników?" – Takie pytanie, zadano w debacie publicznej jednemu z oskarżycieli publicznych, który zajmował się sprawami sądowymi księży katolickich oskarżonych o pedofilię.                                              *Odpowiedział:"Każda firma, organizacja, nawet religijna, zostałaby zamknięta raz na zawsze i nikt nawet nie zawahał nawet na sekundę przed uczynienie czegoś takiego. Z jakiegoś niewyjaśnionego powodu, KRK jest jednak nietykalny..."
archiwum – powód
Gdy przeczytasz Konstytucję wyjdzie Ci, że pan Kaczyński nie jest nietykalny – ...i chyba to go boli.
Źródło: własne
archiwum
Przykre w tej ostatniej sytuacji jest to – że komunista odpowiedzialny za tyle śmierci przez ponad 20 lat "demokracji" był bezkarny i wymiar sprawiedliwości nie mógł lub nie miał pleców aby się do niego "dobrać", mógł mieć kompromitujące dokumenty na wielu ludzi a mimo to praktycznie był nietykalny
archiwum
Wilk - groźne zwierzę – Zwierzę które setki lat temu zabijało naszych przodków i wchodziło im w szkodę. Zwierze które ma odpowiednią siłę aby zabić człowieka. To nie jest potulny piesek. Pomyśleć że w obecnych czasach kiedy wilk wchodzi na podwórko ludzi (których powinien unikać) jest nietykalny mimo iż stanowi zagrożenie dla ludzi. Powinna istnieć możliwość odstrzału wilków które nie obawiają się ludzi aż tak że wchodzą w miejsca pod ich domami. A nie ma.
archiwum
Dmuchnę nimi – Kogut myślał o niedzieli a w sobotę łeb ucięli. Przecież najważniejsze taśmy wciąż nie ujrzały światła dziennego. To, co pokazano nam w zeszłym roku, to zaledwie popłuczyny. Również Zbigniew Stonoga był tak przerażony tym, co znalazł w kupionych „na mieście” taśmach, że nie opublikował niczego istotnego. Po prostu postraszył ich, że te taśmy ma, i teraz jest nietykalny. Tak więc mamy tutaj do czynienia z międzynarodową układanką, w której Rosja, zwana też „rosyjskim więzieniem narodów” gra o swoje przetrwanie. Śmierć Jana Kulczyka jest tutaj jednym z wielu elementów globalnej układanki. Myślał, że jest już nietykalny poprzez swój majątek, powiązania i wpływy. Tymczasem sprzątnął go ktoś znacznie potężniejszy. To tak jak na podwórku. Na osiedlowego osiłka zawsze znajdzie się większy osiłek który go załatwi. A tego większego osiłka może załatwić prawdziwa mafia. A tę prawdziwą mafię może z kolei załatwić jeszcze większa mafia, np rząd czy takie WSI lub sam sfingował swą śmierć.
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Andrzej Lepper – Po raz kolejny przypominam. A wy dalej dawajcie krzyżyk przy komorze i szogunie. Ja się teraz pytam gdzie teraz są te pitolone dokumenty. Proszę się zastanowić, skąd Lepper miał te informacje. Niestety, prawda jest taka, że na plecach służb specjalnych można szybko wjechać na szczyt ale jeszcze szybciej można skończyć w dołku (a czasem w dołku z wapnem). Dopóki był potrzebny, dopóty był nietykalny i mógł bezkarnie wysypywać zboże z wagonów. A jak zaczął brykać, to zgasili go jak peta popełniając na nim samobójstwo. Lepper dostał tylko ogólne informacje od służb. Służby chciały nastraszyć pewnych polityków, że mają wiedzę na temat ich przestępstw. I dzisiaj ci politycy chodzą na ich pasku. Leppera tylko do tego wykorzystano. Otóż pan Lepper zdeponował dokumenty u swojego przyjaciela mecenasa, który okazał się być podkupiony przez służby i dokumenty mu "wsiąkły". Pan Sumliński, którego osobiście sympatią nie darzę pisał o tym.. Zwróćcie uwagę na 3:58s - pytają go czy jest pewien...
archiwum – powód
A potem tragedia... v2 – Kolejny przykład pieszego, który uważa, że wchodząc na pasy jest nietykalny....
Źródło: własne
archiwum – powód
Politycy – Po tylu latach jeszcze się nie nauczyli, że internet jest nietykalny
Nietykalny rząd – Scenariusz zawsze taki sam
archiwum
Przykro mi bardzo – ..Piotrek jest nietykalny
Władimir Putin – Nietykalny polityk
archiwum – powód
Aruturo – Słynny gawędziasz ze wsi Trzebianka, chodzi z komóreczką cwaniak i myśli, że jest nietykalny, a wszyscy wiedzą, że jak był w więzieniu to nie trafił do grypsujących bo spadło mu mydło