Nawet jeżeli nagminnie wysyłasz wiadomości do niewłaściwych odbiorców, nie masz się czym martwić (11 obrazków)

„Moja mama pisała do rodziców z pytaniem o alergię na orzechy (ang. peanut), autokorekta zamieniła jej tekst na: ‘Które z waszych dzieci ma alergię na penisy?’.”

„Chciałam napisać do mojego fryzjera: ‘zadzwoń, kiedy znajdziesz sekundkę’, autokorekta poprawiła mnie na: ‘zadzwoń, kiedy będziesz miał ochotę na seks’ (ang. sec / sex).”

„Napisałam do mojej mamy, żeby kupiła tampony, czekoladę i lek na bóle menstruacyjne. Wysłałam do mojego szefa. Następnego dnia znalazłam zakupy na swoim biurku w pracy.”

„Napisałem do szefa i kolegów z pracy: ‘dzisiaj mnie nie będzie, jestem chory, pozdrawiam (ang. regards)’. Autokorekta poprawiła ostatnie słowo na ‘idioci’ (ang. retards).”

„Był taki okres, kiedy mój telefon poprawiał ‘leaving’ na ‘lesbian’. Zamiast pisać, że wychodzę, wyznawałam, że jestem lesbijką.”

Moja przyjaciółka dostała od swojej mamy wiadomość ‘Kocham Cię.’. Pomyślała, że to słodkie, dopóki nie dostała kolejnej: ‘Ups, zły numer.’.”

„Myślałem, że zapytałem w wiadomości swoją żonę, co ma na sobie… jednak zamiast do niej, wysłałem tę wiadomość do kumpla. Odpowiedział: ‘Nie twoja sprawa, dziwolągu.’.”
Komentarze
Pokaż komentarze