Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
 –  Mój najstarszy syn miał kiedyś fazę nachleb - jadłby go non stop. Za każdymrazem, gdy byliśmy w kawiarni prosił tylkoo wodę i chleb (miał wtedy jakieś 5-6 lat).Wyobraźcie sobie taki obrazek. Najpierwdorośli zamawiają sobie różne pyszności,jakieś ciasto, soki, a później mały chłopiecpyta:,,Czy mogę dostać wodę i chlebek?".My już wiedząc, że nie ma sensuproponować mu nic innego, po prostusiedzieliśmy cicho. Kelnerka spojrzała nanas jak na faszystów. Syn jeszcze dowaliłdo pieca, kiedy przynieśli namzamówienie, bo przytulił się do ojca,spojrzał mu w oczy z uwielbieniem ipowiedział:,,Dziękuję, tatusiu! Tak bardzocię kocham!".

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…