Historie zdezorientowanych rodziców, których dzieci zalały się morzem łez bez wyraźnego powodu (22 obrazki)
Nie jestem rodzicem, ale ostatnio, gdy pilnowałam mojego 2-letniego brata, beknęłam, kiedy najwidoczniej próbował zasnąć. Płakał przez 2,5 godziny




Po pierwsze: jego tata wyszedł do pracy. Po drugie: rozsypał krakersy. Po trzecie: posprzątałam krakersy. Po czwarte: puściłam mu zły odcinek Psiego Patrolu. Po piąte: nie pozwoliłam mu zjeść butów

Nie wcisnął przycisku mikrofalówki. Drugie załamanie miało miejsce, gdy bawiliśmy się jego samochodzikami, a jego starszy brat chwycił koparkę i nie wydawał odpowiednich dźwięków, które najwyraźniej tylko „tatuś” potrafi wydawać

Kot dotykał jego zabawki. Zabawki, którą ON SAM rzucił w kota... Rozpłakał się też, ponieważ jego noga jest trwale przyczepiona do jego ciała

Komentarze
Pokaż komentarze