Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Maklakiewicz i Himilsbach przyszli z psem do SPATiF-u. Przy stoliku pojawił się kelner. Na widok kundla zdenerwowany woła:

Maklakiewicz i Himilsbach przyszli z psem do SPATiF-u. Przy stoliku pojawił się kelner. Na widok kundla zdenerwowany woła: – - Czyj to pies?!Maklakiewicz wyjaśnił spokojnie:- Nie mamy pojęcia. Już tu siedział jak weszliśmy. Zapytaliśmy czy możemy się przysiąść. Pozwolił. A teraz pan poda trzy wódeczki

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…