Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 122 takie demotywatory

poczekalnia

List Jamesa K. Flanagana do swoich wnuków, w którym zostawił im kilka ważnych lekcji życiowych:

List Jamesa K. Flanagana do swoich wnuków, w którym zostawił im kilka ważnych lekcji życiowych: – Drodzy Ryan, Conor, Brendan, Charlie i Mary Catherine,Moja mądra i przezorna córka Rachel poprosiła mnie bym jak najszybciej spisał dla was rady, ważne rzeczy które nauczyłem się na temat życia. Piszę to 8 kwietnia 2012, w przeddzień moich 72 urodzin.1. Każde z was jest cudownym darem od Boga, dla waszej rodziny i dla całego świata. Pamiętajcie o tym zawsze, zwłaszcza gdy zimne wiatry zwątpienia i zniechęcenia spadną na wasze życie2. Nie bójcie się... kogokolwiek lub czegokolwiek, żyjcie w pełni swoim życiem. Spełniajcie swoje nadzieje i marzenia, nie ważne jak trudne lub "inne" mogą się wydawać dla innych. Zbyt dużo ludzi nie robi tego co chce lub co powinno robić, tylko dlatego że myślą o tym co inni pomyślą lub powiedzą. Pamiętajcie, że jeśli nie możecie liczyć że ktoś przyniesie wam rosół gdy będziecie chorzy i nie będzie przy was w trudnych chwilach, to taka osoba nie powinna mieć dla was znaczenia. Omijajcie pesymistów o cierpkich duszach którzy po wysłuchaniu waszych marzeń mówią "Tak, ale co jeśli...". Do diabła z "co jeśli...". Zróbcie to! Najgorsze co może być w życiu, to patrzenie wstecz i mówienie "Mogłem to zrobić, trzeba było to zrobić, powinienem był to zrobić". Podejmujcie ryzyko, popełniajcie błędy.3. Każdy na tym świecie jest zwyczajnym człowiekiem. Niektórzy mogą nosić drogie ubrania lub mieć długie tytuły, lub (czasowo) mieć dużo władzy, oraz mogą chcieć sprawić byś myślał że są ponad wszystkimi innymi. Ale nie wierz im. Mają te same wątpliwości, lęki i nadzieje; jedzą, piją, śpią i pierdzą jak każdy inny. Zawsze kwestionujcie władze, ale róbcie to w mądry i ostrożny sposób.4. Zróbcie listę rzeczy w życiu, wszystko to co chcecie zrobić: podróżować do różnych miejsc, nauczyć się czegoś, poznać jakiś język, spotkać kogoś wyjątkowego. Lista powinna być długa, a każdego roku róbcie coś z tej listy. Nie mówcie "Zrobię to jutro" (lub za miesiąc lub za rok). To najłatwiejszy sposób żeby czegoś nie zrobić. Nie ma jutra i nie ma "odpowiedniego" momentu by zacząć coś robić, poza teraz.5. Praktykujcie stare irlandzkie przysłowie: "Chwal dziecko a rozkwitnie"6. Bądźcie mili i pomagajcie ludziom, zwłaszcza słabym, zlęknionym i dzieciom.Każdy niesie swój krzyż i potrzebuje współczucia.7. Nigdy nie wstępujcie do wojska lub innej organizacji która chce was nauczyć zabijać. Wojna jest zła. Wszystkie wojny zaczynają się od starych ludzi którzy zmuszają młodych ludzi żeby nienawidzili i zabijali. Starzy ludzie przetrwają i tak jak zaczęli wojnę przy pomocy pióra i papieru, tak samo ją zakończą. Tyle młodych, dobrych i niewinnych ludzi ginie. Skoro wojny są takie dobre i szlachetne to czemu ci przywódcy którzy je wszczynają nie biorą w nich udziału bezpośrednio?8. Czytajcie książki, ile możecie. To jest wspaniałe źródło przyjemności, mądrości i inspiracji. Nie potrzebują baterii czy zasięgu, a można je zabrać wszędzie.9. Bądźcie prawdomówni.10. Podróżujcie: zawsze, zwłaszcza gdy jesteście młodzi. Nie czekajcie na to aż będziecie mieli "wystarczająco" pieniędzy lub gdy wszystko będzie "tak jak powinno". To nigdy się nie wydarzy. Wyróbcie paszport dziś.11. Wybierzcie zawód lub zajęcie które kochacie robić. Pewnie że będą ciężkie chwile, ale praca powinna sprawiać przyjemność. Uważajcie na prace tylko dla pieniędzy, zawsze niszczy duszę.12. Nie krzyczcie. To nigdy nie działa, a boli i was i innych. Zawsze gdy krzyczałem odnosiłem porażkę.13. Zawsze dotrzymujcie słowa danego dzieciom. Nigdy nie mówcie "zobaczymy" gdy myślenie "nie". Dzieci oczekują prawdy, dajcie im ją razem z miłością i dobrocią.14. Nigdy nie mówcie komuś że go kochacie jeśli to nie jest prawda.15. Żyjcie w zgodzie z naturą. Często bądźcie na zewnątrz w lasach, górach, nad morzem, na pustyni. To ważne dla waszej duszy.16. Odwiedźcie Irlandię. To tu dusza waszej rodziny się urodziła, zwłaszcza Zachód: Roscommon, Clare i Kerry.17. Przytulajcie ludzi których kochacie. Powiedzcie im teraz jak dużo dla was znaczą. Nie czekajcie aż będzie za późno.18. Bądźcie wdzięczni. Jest takie irlandzkie powiedzenie: "To jest dzień w naszym życiu, który już nie powróci". Żyjcie każdym dniem z tą myślą

Niesamowity talent Pana Wojciecha, który tworzy niesamowite książki, przepisując je ręcznie przy pomocy pióra: Przepisanie „Pana Tadeusza” zajęło mu 13 miesięcy, nad dziełem spędzał po 3 godziny dziennie, zużywając w tym czasie 6 wiecznych piór. Rękopis ma 640 stron

Przepisanie „Pana Tadeusza” zajęło mu 13 miesięcy, nad dziełem spędzał po 3 godziny dziennie, zużywając w tym czasie 6 wiecznych piór. Rękopis ma 640 stron – – Kaligrafia to zdecydowanie hobby; piszę i przepisuję w wolnym czasie poza pracą, którą jest projektowanie graficzne. Z pewnością nie można tego traktować jako źródło utrzymania, tym bardziej, że zdecydowałem się na tworzenie prac rozciągniętych w czasie – mówi Wojciech Patro w rozmowie z INN:Poland
archiwum – powód

Kasjerka zwróciła starszemu panu uwagę, że jego pokolenie nie dbało o środowisko. Jego odpowiedź jest genialna!

Kasjerka zwróciła starszemu panu uwagę, że jego pokolenie nie dbało o środowisko. Jego odpowiedź jest genialna! – "Płaciłem ostatnio w sklepie spożywczym za zakupy i młoda kasjerka zasugerowała, że każdy powinien mieć własną torbę na zakupy, ponieważ plastikowe jednorazówki nie są dobre dla środowiska. Przeprosiłem i powiedziałem, że w moich czasach nie myśleliśmy w taki sposób o środowisku. Kasjerka odpowiedziała, że to jest właśnie problemem, że „wasze pokolenie wystarczająco dobrze nie troszczyło się o środowisko dla przyszłych pokoleń”. Oczywiście w jednej sprawie miała rację: za naszych czasów nie było takiego myślenia o środowisku.Co zamiast tego mieliśmy w naszych czasach? Po dłuższym namyśle i głębokim zajrzeniu we wspomnienia zrozumiałem, co mieliśmy…Mieliśmy butelki na mleko, które oddawaliśmy do sklepu, a sklep odsyłał je z powrotem do producenta mleka. Producent je mył i ponownie używał, więc były one wykorzystywane wielokrotnie. Ale nie mieliśmy myślenia o środowisku.Wchodziliśmy piechotą po schodach, gdyż nie mieliśmy wind ani schodów ruchomych we wszystkich sklepach, szkołach i urzędach. Gdy szliśmy do sklepu, nie braliśmy samochodu, by przejechać kilkaset metrów. Ale kasjerka miała rację, nie myśleliśmy o środowisku.Musieliśmy za każdym razem prać pieluchy, bo nie było jednorazowych. Suszyliśmy nasze pranie na sznurkach, a nie w suszarkach elektrycznych. W naszych czasach słońce i wiatr wystarczały by osuszyć nasze pranie.Nasze dzieci dostawały ubrania po starszym rodzeństwie, a nie za każdym razem nowe. Ale kasjerka miała racje, nie myśleliśmy o środowisku.W naszych czasach mieliśmy jeden telewizor i jedno radio w domu, a nie w każdym pokoju. A ekran telewizora był wielkości chusteczki, a nie wielki jak pół Gotlandii.W kuchni wszystko mieszaliśmy i ubijaliśmy ręcznie, bo nie mieliśmy kuchennego sprzętu, który robił to za nas. Gdy pakowaliśmy kruche i delikatne rzeczy, zawijaliśmy je w stare gazety, a nie w folię bąbelkową.W naszych czasach nie używaliśmy spalinowych kosiarek, kosiliśmy trawę ręcznie. Ćwiczyliśmy pracując fizycznie i nie musieliśmy chodzić na siłownię, żeby tam korzystać z bieżni, która konsumuje energię elektryczną. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy myślenia o środowisku.Wodę piliśmy z kranu, zamiast kupować ciągle nowe butelki z wodą. Pióra napełnialiśmy atramentem, zamiast kupować ciągle nowe długopisy. Nie wyrzucaliśmy całej maszynki do golenia, gdy się stępiła, tylko wymienialiśmy w niej żyletki. Ale nie myśleliśmy o środowisku…W tamtych czasach ludzie jeździli do pracy autobusem, a dzieci do szkoły jeździły na rowerze lub chodziły pieszo. Nie korzystaliśmy z taksówek. I nie potrzebowaliśmy urządzeń elektronicznych, które przesyłają sygnał na 2000 kilometrów tylko po to, żeby się dowiedzieć, gdzie jest najbliższa pizzeria.Czy to nie jest smutne, gdy współczesne pokolenie uważa, że my marnotrawiliśmy zasoby naturalne, ponieważ nie myśleliśmy o środowisku?"

Paleoartyści mają tendencję do rysowania dinozaurów bez opierzenia, bazując na skamieniałościach. Tak by wyglądały łabędzie, gdyby zachować to samo podejście

 –

Nie posłuchał dobrej rady

 –  Czy mozna grać buty zamszowemożna, ale stracą swoją fakturę i skóra zrobi się Niektórzy piorą Zrobią się brzydkie Lepiej kupić preparat do czyszczenia zamszu. Czy da się jakoś naprawić wyprane buty zamszowe?

Michał Wiśniewski kończy właśnie 45 lat! Z tej okazji przypomnijmy sobie jakim mistrzem pióra zawsze był:

 –
archiwum

Witold Waszczykowski skonfiskuje prezenty. MSZ ma nowy pomysł...

Witold Waszczykowski skonfiskuje prezenty. MSZ ma nowy pomysł... – Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce zmiany w prawie. Powstał projekt, który zakłada, że prezenty dla dyplomatów o wartości powyżej 100 euro (426 zł) będą przechodziły na rzecz resortu. Co ciekawe, Witold Waszczykowski sam nie daje dobrego przykładu.O jakie prezenty chodzi? Głównie wieczne pióra, zegarki, cygara, okolicznościowe zestawy monet oraz alkohole.Jak wyjaśnia MSZ, nowy projekt zakłada oddawanie tych droższych upominków. Dyplomaci będą je zdawać w resorcie. Ministerstwo wyjaśnia, że chodzi o "stworzenie przejrzystej procedury".Czyżby... ? A co póżniej będzie się działo z tymi przejętymi prezentami, ustawa wyjaśnia?

Kasjerka zwróciła uwagę starszemu mężczyźnie, że jego pokolenie nie myślało o środowisku. Ten szybko ją zgasił:

 –  Płaciłem ostatnio za zakupy w sklepie spożywczym i młoda kasjerka zasugerowała, że powinien mieć własną torbę za zakupy ponieważ plastikowe jednorazówki nie są dobre dla środowiska. Przeprosiłem i wytłumaczyłem, że w Naszych Czasach nie mieliśmy takiego Myślenia o Środowisku. Kasjerka powiedziała, że problemem jest właśnie to że "wasze pokolenie nie dbało wystarczająco dobrze o środowisko dla przyszłych pokoleń". Oczywiście miała rację w jednym przypadku. Za naszych czasów nie było takiego Myślenia o Środowisku. Ale co za to mieliśmy w naszych czasach? Po dłuższym zastanowieniu i zajrzeniu głęboko we wspomnienia zrozumiałem, że...Mieliśmy butelki na mleko, które oddawaliśmy do sklepu. Sklep odsyłał je z powrotem do wytwórcy mleka, który mył je i używał ponownie. Więc te butelki były używane wielokrotnie. Ale nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Wdrapywaliśmy się po schodach ponieważ nie było wind we wszystkich sklepach, szkołach i biurowcach. Gdy szliśmy do sklepu nie jechaliśmy samochodem by przejechać paręset metrów. Ale faktycznie kasjerka miała rację. Nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Musieliśmy prać pieluchy za każdym razem, bo nie było jednorazowych. Wieszaliśmy nasze pranie na sznurkach, a nie suszyliśmy ich w suszarkach konsumujących prąd. Energia słoneczna i wietrzna wystarczyła by osuszyć nasze pranie w naszych czasach.Nasze dzieci dostawały ubrania po starszym rodzeństwie, nie były to ubrania markowe. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.W naszych domach był jeden telewizor i jedno radio. Nie mieliśmy telewizora w każdym pokoju. A ekran był wielkości chusteczki, a nie był ogromny jak pół Gotlandii. W kuchni wszystko mieszaliśmy ręcznie, nie mieliśmy sprzętu który by to zrobił za nas. Gdy pakowaliśmy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, nie mieliśmy folii bąbelkowej. W naszych czasach nie musieliśmy zużywać benzyny by zasilić naszą kosiarkę, wystarczyło koszenie ręczne. Ćwiczyliśmy fizycznie pracując, więc nie musieliśmy chodzić do siłowni i korzystać ze wszystkich tych przyrządów, takich jak bieżnie, które konsumują energię elektryczną. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Piliśmy wodę z kranu zamiast kupować kolejne butelki z wodą. Napełnialiśmy nasze pióra atramentem, zamiast kupować nowy długopis. Wymienialiśmy żyletki w maszynkach do golenia gdy się stępiły zamiast wyrzucać całą maszynkę. Ale nie mieliśmy Myślenia o Środowisku. W naszych czasach ludzie jeździli autobusami, dzieci jeździły do szkoły na rowerze lub chodziły pieszo. Nie korzystaliśmy z taksówek. Mieliśmy gniazdka elektryczne w każdym pokoju zamiast sieci przedłużaczy. Nie potrzebowaliśmy sprzętu elektronicznego wysyłającego sygnał na 3000 kilometrów w górę tylko po to by dowiedzieć się gdzie w pobliżu jest pizzeria. Czy to nie jest przykre jak współczesne pokolenie twierdzi, że nasze pokolenie marnotrawiło zasoby naturalne tylko dlatego że nie mieliśmy Myślenia o Środowisku?Podziel się tym postem ze wszystkimi starszymi osobami, które potrzebuje lekcji dbania o środowisko, a także ze wszystkimi młodymi osobami które są zbyt głupie by zrozumieć pewne rzeczy.

Papuga, która lubi się stroić

Papuga, która lubi się stroić –

Swobodny upadek przedmiotów o różnej masie w atmosferze i w warunkach próżni

Swobodny upadek przedmiotów o różnej masie w atmosferze i w warunkach próżni –

Dlaczego nie należy prać poduszek w pralce:

 –

Kiedy wreszcie zgolisz brodę po długiej przerwie

Kiedy wreszcie zgolisz brodę po długiej przerwie –
archiwum

Imponowanie...

Imponowanie... – Jakże nienawidzę tej ludzkiej "przenikliwośći" godnej samego Wertera pióra Goethego. Zawsze, kiedy ktoś robi coś d innych ludzi choćby nie okazuje czułości, żeby mieli go za "twardziela" według was się popisuje, otóż nie może tak jak ja, nie mam ochoty użalać się nad innymi bo zasłużyli na to co ich spotkało głupotą/ brakiem organizacji lub czym kolwiek innym.  Nie wszyscy są tacy jak większość, nie nie obchodzi mnie to, że ktoś porwał i zabił dzieciaka, matka była nieostrożna i jest sprawiedliwość - sprawiedliwość głupoty. Nie widzę najmniejszego sensu udowadniania wam, że jestem od was lepszy inteligentniejszy etc. ponieważ jeśli nie jesteście stułbiami umysłowymi sami to wychwycicie. Dlatego moje orędzie do narodu brzmi Zamknijcie się i nie mówcie nikomu, że próbuje coś udowodnić z powodu innej osoby bo to jest tak jakby prosić Einsteina by udowodnił, że jest wart więcej niż bezdomny. Kalkulacja jest prosta a wybitnej jednostce wystarczy, że wie ona o tym sama.
archiwum

Chcą się prać? Niech się piorą.

Chcą się prać? Niech się piorą. – Ale niech nie wmawiają mi, że ja też mam tak samo postępować z Rodakami.
archiwum

Niewolnicy niemieckiej gospodarki.

Niewolnicy niemieckiej gospodarki. – Słynsznym wydaje się być argument, że największym beneficjentem wszelkich funduszy UE w Europie Środkowej jest - niemiecka gospodarka. Zasilają sami siebie, tylko "piorą" w bananowych republikach.
Źródło: rp.pl

Ta młoda papużka straciła pióra i dach nad głową po tym, jak przeszła ciężką infekcję wirusową

Ta młoda papużka straciła pióra i dach nad głową po tym, jak przeszła ciężką infekcję wirusową – Na szczęście trafiła do dobrej opiekunki!

Tak wyglądają małe gołębie

 –

Tak wygląda sowa bez piór: Ktoś wie jak to "odzobaczyć"?

Ktoś wie jak to "odzobaczyć"? –

Przepisy dla nauczycieli z roku 1872:

 –  1. Nauczyciel każdego dnia powinien zadbać o to, aby lampy byłynapełnione a kominek czysty.2. Każdy nauczyciel winien codziennie przynosić wiadro wody i kubełwęgla.3. Pióra należy przygotowywać starannie. Końcówki piór można ostrzyczgodnie z indywidualnymi upodobaniami wychowanków.4. Nauczycielowi płci męskiej zezwala się na wykorzystanie jednegowieczoru w tygodniu na sprawy osobiste (bądź też dwóch wieczorów',jeśli regularnie uczęszcza do kościoła).5. Po spędzeniu dziesięciu godzin w szkole, nauczyciele mogą oddać sięczytaniu biblii lub innych pożytecznych ksiąg.6. Nauczycielki, które wychodzą za mąż bądź angażują się w romansedostaną natychmiastowe wypowiedzenie.7. Nauczyciel, który pali, używa alkoholu w jakiejkolwiek formie, uczęszczado kasyna lub domu publicznego, lub tez goli się u fryzjera dostarczaznakomitych powodów, by żywić poważne wątpliwości, co do jegowartości, zamiarów, prawości i uczciwości.B. Nauczyciel powinien odkładać drobne sumy z każdej wypłacanej mupensji, aby w latach starości nie stać się ciężarem dla społeczeństwa.9. Nauczyciel wykonujący swą pracę sumiennie i wiernie przez 5 latspodziewać się może podwyżki w wysokości dwudziestu pięciu centówtygodniowo, o ile zarząd wyrazi na to zgodę.