Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

1 / 1
braciaR

[demot] 100 mocne (na 100 ocen)... Dziękuję kochani

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 września 2018 o 17:15

Komentarz poniżej poziomu pokaż
0 / 2
braciaR

[demot] Takie pętle są wymagane w Stanach, jest to minimalny zapas kabla wynoszący ileś tam cm, dodatkowo w każdej instalacji wymagane są zdjęcia okablowania aby pracownik udowodnił, że dobrze wykonał robotę...

Komentarz poniżej poziomu pokaż
-1 / 1
braciaR

[demot] "Jednak nie odnosisz się bezpośrednio do zdania a rozszerzasz bardzo temat."... Temat rozszerzyłem bo chciałem być bardziej zrozumiany. Sama napisałaś: "Nie wiem co określasz jako "istnienie", z którym człowiek ma się łączyć." więc chciałem to przedstawić. "Czy Twoje poglądy należy odczytywać w kontekście religijnym" Nie.. Moich poglądów nie łączę z żadną religią, a jedynie z Prawdą, która wypływa z nauczania nauczycieli o których mówi dana religia. Jeśli chodzi o same: "Myślę więc jestem" Pominę teraz to co napisałaś o Kartezjuszu (w wielu kwestiach pewnie bym się z Nim zgodził). Same stwierdzenie "Myślę więc jestem" od razu nasuwa u mnie pytanie: Myślę więc jestem... To jeśli nie myślę to znaczy, że mnie nie ma? Rozwinęłaś to później pisząc "Jeśli jest więc myśl, musi być i ktoś, kto myśli" Bardzo to logiczne i proste ale dla mnie jest to ograniczenie i pomniejszenie człowieka jedynie do "kogoś kto myśli"

-1 / 1
braciaR

[demot] W pełni świadomie napisałem, że myśl jest materialną formą. Zrobiłem to w odniesieniu do tego co napisałaś o Kartezjuszu: "wywyższył myśl nad materię". Myśl jest zbyt ciężka i jeszcze zbyt gęsta aby można by ją wywyższyć ponad materię. Jest lżejsza niż materia, którą dostrzegamy naszymi oczami i jest sformowana z materii lżejszej ale to wciąż materia. Świat, który dostrzegamy naszymi oczami nie jest całą materią jaka istnieje. To co dostrzegamy to najgęstsza materia. Często miewam tak, że wracają do mnie myśli, które sformowałem w przeszłości. Często nie chcę aby do mnie te myśli wracały, a jednak wracają. Dla mnie nasuwa się wniosek, że sformowana myśl istnieje i może wrócić do swojego twórcy. Natomiast fakt, że człowiek może stanąć niejako w opozycji do swoich myśli i obserwować je z boku uświadamia, że człowiek nie jest myślą, a nawet nie jest tym co tworzy myśl (rozum, umysł). Jest czymś więcej. To kim jest człowiek nazwałem "istnieniem", a użyłem tego słowa tylko dlatego bo Ty go użyłaś. Źródło tego istnienia jest ponad wszelką materią. Gdy człowiek nadmiernie produkuje myśli sam się oddziela od tego źródła. Buduje sobie w ten sposób mur, który odłącza go od tego źródła. Dlatego też napisałem: "Samo takie doświadczenie może zbliżyć do złączenia się z "istnieniem" i do poznania siebie samego"

-1 / 1
braciaR

[demot] "Jeśli chodzi o Twój pogląd, pozostaje pytanie czy choćby chwilowe niemyślenie jako możliwe według Ciebie, nie staje się percepcją, która jako taka nadal udowadnia istnienie jaźni, czyli istnienie istnienia."... Samo takie doświadczenie może zbliżyć do złączenia się z "istnieniem" i do poznania siebie samego. Gdy człowiek nie poświęca uwagi na myśleniu staje się bardziej obecny, bardziej świadomy, bardziej żywy. Sama natomiast myśl jest tylko materialną formą wytworzoną przez rozum. To co sprawia, że jesteśmy ludźmi to UCZUCIA

-1 / 1
braciaR

[demot] Nie napisałem, że myślenia odrzucić się nie da. To Ty to tak zinterpretowałaś. Przeciętny człowiek angażuje mnóstwo swojego wysiłku w nadmierne myślenie. Zupełnie niepotrzebnie analizuje przeszłość i wkracza swoim rozmyślaniem w przyszłość. Często tworzy iluzje (spotkania, zdarzenia), które tak naprawdę nie zaistnieją. Marnuje swój czas na myślenie. W tym czasie mógłby zacząć żyć chwilą obecną, teraźniejszą, a więc poświęcić uwagę światu, który naprawdę istnieje.

-3 / 5
braciaR

[demot] I to ma być "true demot"? O wiele trudniej jest osiągnąć brak myślenia albo ograniczyć je do minimum. Kiedy człowiek rano wstaje od razu włącza swoją maszynkę do myślenia, która działa na pełnych obrotach aż do momentu kiedy zaśnie... Maszynką tą jest rozum (umysł)... Dla mnie najgłupszym zdaniem w historii świata jest: "Myślę więc jestem"... To kim jestem? Swoimi myślami? Swoim rozumem? Nie chciałbym zostać źle zrozumiany bo nie jestem przeciwnikiem myślenia jako takiego. Jestem przeciwnikiem jego nadmiaru w który wpadł współczesny człowiek...

1 2 3 następna »