Wyrok w sprawie Krzysztofa G., byłego księdza oskarżonego o wykorzystywanie seksualne ministranta Szymona Bączkowskiego, zapadł 26 marca w poznańskim Sądzie Okręgowym.
Szymon Bączkowski, były ministrant, zgłosił nadużycia po spowiedzi w 2015 roku, początkowo zgłaszając je do kurii, a następnie do prokuratury z powodu braku reakcji kurii.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 2001-2013 i wykorzystywania Szymona przez księdza Krzysztofa G., który działał w Chodzieży, w północnej Wielkopolsce.
Podczas śledztwa prokuratura napotkała trudności z pozyskaniem dokumentów od kurii poznańskiej, na czele której stał arcybiskup Stanisław Gądecki, mimo że Krzysztof G. przyznał się do czynów w postępowaniu kanonicznym.
Ostatecznie Sąd Okręgowy utrzymał wyrok 8 lat więzienia dla Krzysztofa G., uznając zeznania Szymona Bączkowskiego za wiarygodne, wspierane przez biegłego psychologa.
Kuria poznańska, jako odpowiedzialna za nadzór nad księżmi, spotkała się z krytyką ze strony adwokata Szymona, Artura Nowaka, za brak empatii i współpracy w trakcie postępowania.
Prawnicy Szymona złożyli wniosek o zadośćuczynienie do kurii, podkreślając, że głównym celem Szymona była prawda i sprawiedliwość.
Komentarze
Pokaż komentarze