Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
poczekalnia
Czy kuria i rodzice nie powinni odpowiadać za poplecznictwo? – Art. 239. [Poplecznictwo]§ 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, tworzy fałszywe dowody, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego, albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Gwałcił, rozpijał, uzależniał ministranta, awszystko bez reakcji kurii. Jest wyrok wewstrząsającej sprawieKsiądz z Chodzieży dotyka Szymona. Nastoletni ministrant skarży się rodzicom. Wikariusz wyznajeżal, obiecuje poprawę, a w ramach pokuty daje jego rodzicom 500 zł na nową meblościankę.Załamany ministrant czuje, że został sam. Ksiądz czuje, że teraz wolno mu znacznie więcej – wkolejnych latach gwałci, rozpija Szymona, uzależnia go emocjonalnie i finansowo. Jednakministrant w końcu przerywa zmowę zmilczenia. Teraz, dziesięć lat po zgłoszeniu sprawy, były jużksiądz Krzysztof G. został prawomocnie skazany na 8 lat więzienia.Łukasz CieślaObserwuj26 marca 2025, 16:47144<Skróć artykułPosłuchaj 💡 WIĘCEJ
Źródło: www.onet.pl

Więcej informacji:

  • Wyrok w sprawie Krzysztofa G., byłego księdza oskarżonego o wykorzystywanie seksualne ministranta Szymona Bączkowskiego, zapadł 26 marca w poznańskim Sądzie Okręgowym.
  • Szymon Bączkowski, były ministrant, zgłosił nadużycia po spowiedzi w 2015 roku, początkowo zgłaszając je do kurii, a następnie do prokuratury z powodu braku reakcji kurii.
  • Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 2001-2013 i wykorzystywania Szymona przez księdza Krzysztofa G., który działał w Chodzieży, w północnej Wielkopolsce.
  • Podczas śledztwa prokuratura napotkała trudności z pozyskaniem dokumentów od kurii poznańskiej, na czele której stał arcybiskup Stanisław Gądecki, mimo że Krzysztof G. przyznał się do czynów w postępowaniu kanonicznym.
  • Ostatecznie Sąd Okręgowy utrzymał wyrok 8 lat więzienia dla Krzysztofa G., uznając zeznania Szymona Bączkowskiego za wiarygodne, wspierane przez biegłego psychologa.
  • Kuria poznańska, jako odpowiedzialna za nadzór nad księżmi, spotkała się z krytyką ze strony adwokata Szymona, Artura Nowaka, za brak empatii i współpracy w trakcie postępowania.
  • Prawnicy Szymona złożyli wniosek o zadośćuczynienie do kurii, podkreślając, że głównym celem Szymona była prawda i sprawiedliwość.

Komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte. Jeśli chcesz je widzieć cały czas, zaloguj się,

Pokaż komentarze
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…
 
Color format