Istnieją genialni przestępcy, których nikt nie potrafi złapać ale są również idioci, którzy sami się podkładają (11 obrazków)
Chciał obrabować sklep z bronią, uzbrojony w pałkę baseballową

Ten geniusz wszedł do sklepu sprzedającego broń palną, zbił szybę pałką do baseballu i kazał właścicielowi podać sobie spluwę. Sklepikarz sięgnął po wskazany model, wymierzył w rabusia i trzymał go na muszce aż do przybycia wezwanej policji.
Sprytna babcia

Do domu 93-letniej Ruth Bradshaw włamał się złodziejaszek. Kobieta od razu wiedziała, że nie da rady go pokonać siłą mięśni, więc załatwiła go siłą intelektu. Udawała, że rozpoznała go jako kolegę wnuka, zaprosiła na późne śniadanie, rozmawiała z nim o różnych rzeczach. Po posiłku zasugerowała mu, aby zdrzemnął się na kanapie. Kretyn ten skorzystał z okazji na regenerację po obfitym posiłku, a obudziła go zawiadomiona przez sprytną kobietę policja.
Chciał być sławny

Andrew Kellet to 23-letni wielbiciel szybkiej jazdy samochodem i łamania przepisów drogowych. Koleś ten nagrywał wszystkie swoje wykroczenia, a następnie umieścił filmiki w internecie. Na nich widać jak na dłoni tego inteligenta kradnącego paliwo na stacjach benzynowych, zażywającego narkotyki czy tez biorącego udział w nielegalnych wyścigach samochodowych.
Głupi Kanadyjczycy

Dwóch głupków z Edmonton wpadło na pomysł aby obrabować stację benzynową. Zabrali pieniądze, związali pracownika i uciekli z łupem. Niestety po drodze się zgubili. Zatrzymali się więc na stacji benzynowej, żeby zapytać o drogę. Tak, zgadliście. Zatrzymali się dokładnie na tej stacji, którą obrabowali. Tym razem sprzedawca był górą i powiadomiona przez niego wcześniej policja złapała dwóch Einsteinów.
Naiwny dealer z Polski

23-letni dealer narkotyków naprawdę chciał być złapany. Zapytał urzędników, czy nadal jest ważny jego nakaz aresztowania w Nadrenii Północnej Westfalii. Odpowiedzieli mu, że owszem, i nie tylko na tym terenie ale ma obecnie zasięg międzynarodowy. Obecni na miejscu strażnicy od razu aresztowali ciekawskiego Polaka i obecnie odsiaduje on karę w wysokości roku i trzech miesięcy.
Marna podróbka

22-letni obywatel Wielkiej Brytanii podrobił polisę ubezpieczeniową swojego samochodu, aby uniknąć płacenia za przedłużenie jej ważności. Podczas kontroli drogowej, sprawdzający dokumenty policjant z niedowierzaniem patrzył na datę wygaśnięcia polisy: 31 lutego 2009 roku. Sędzia prowadzący sprawę powiedział, że w życiu nie spotkał się z takim idiotą jak ten oskarżony o fałszerstwo.
Spontaniczne uzupełnienie kieszonkowego

Klient jednego ze sklepów muzycznych zamówił sobie płytę, zostawił swoje dane kontaktowe: nazwisko, adres i numer telefonu, a następnie zaczął przeglądać płyty na półkach. Zauważył przy okazji, że sprzedawca poszedł w głąb sklepu i pomagał innemu klientowi w znalezieniu płyt. Niewiele myśląc nasz inteligent sięgnął do kasy, chwycił garść banknotów i uciekł. Kamera nad kasą zarejestrowała wszystko, a sprzedawca spokojnie podał policji dane złodziejaszka z karteczki z zamówieniem.
Komentarze
Pokaż komentarze