Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Pracuję w małej rodzinnej włoskiej restauracji i mój szef pozwala mi się uczyć, kiedy jest mniejszy ruch. Czasem przynosi mi małą pizzę, żebym "mogła coś przekąsić podczas nauki". Niedługo mam egzamin Dziś miałam 12-godzinną zmianę i szef przynosił mi pizzę 3 razy, a na koniec zrobił mi kanapkę do domu. To nie szef, to anioł na ziemi

Dziś miałam 12-godzinną zmianę i szef przynosił mi pizzę 3 razy, a na koniec zrobił mi kanapkę do domu.To nie szef, to anioł na ziemi –

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…