Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Stracona szansa

 –  Zawsze byłem bardzo nieśmiały inieco zakompleksiony. Do tego nieumiem i nie lubię tańczyć i bezalkoholu tego sobie nawet niewyobrażam (z raczej też nie XD).Pewnego razu, w liceum, namelanżu podbiła do mnie jedna zładniejszych dziewczyn w szkole,podobała mi się od początku, alebyła daleko poza moją ligą(wierzyłem w te głupoty wtedy) Inależała do szkolnej 'elity" więcwcześniej nie zwracała na mnieuwagi. No i podeszła do mnie ispytała czy z nią nie zatańczę...Zatkało mnie I jedyne co mój durnyryj zdołał wypluć to, kurwa uwaga,"nie jestem dostatecznie pijanyżeby z tobą tańczyć"... Nieodezwała się do mnie do końcaliceum. Minęły lata a ja ciągle mamochotę nasrać sobie do ryja jak o tymyślę

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…