Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
Jakieś 20 lat temu przestałam chodzić do spowiedzi. Nie dlatego, że nie grzeszę, ale irytowały mnie "pytania dodatkowe" i wypytywanie o szczegóły zwłaszcza w sprawach damsko - męskich. Wkurzyłam się, bo to nie interes księdza co i jak robię – Bóg słyszy doskonale i sam potrafi odpuścić grzechy nie potrzebując do tego księdza. Moja zasada jest jedna - nie być powodem cierpień innych osób, a wręcz przeciwnie -  robić tyle, by ludzie dzięki mnie doświadczali dobro i szczęście

Komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte. Jeśli chcesz je widzieć cały czas, zaloguj się,

Pokaż komentarze
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…
 
Color format