Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Wysłałam chłopaka na zakupy, bo brakło mi kilku rzeczy do kolacji. Kazałam między innymi kupić mu rukolę, awokado, płatki migdałów i granat do sałatki. Przyszedł po pół godziny z torbą parówek i kilogramem pomidorów. Popatrzył przepraszająco i powiedzi

Wysłałam chłopaka na zakupy, bo brakło mi kilku rzeczy do kolacji. Kazałam między innymi kupić murukolę, awokado, płatki migdałów i granat do sałatki. Przyszedł po pół godziny z torbą parówek i kilogramem pomidorów. Popatrzył przepraszająco i powiedzi – "Spanikowałem"
Wiemy, że używasz AdBlocka i wyłączyłeś reklamy w serwisie. Masz do tego prawo. Ale jeśli nie wpadasz do nas przypadkiem, tylko znamy się od miesięcy, a może i od lat, a dzięki Demotywatorom przeżyłaś (albo przeżyłeś) wiele przyjemnych chwil, to być może uznasz, że zasłużyliśmy na twoją wdzięczność i zrewanżujesz się kupując fajną koszulkę demotów tutaj albo założysz za cenę paczki chipsów Superkonto. To jak?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…