Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Laviol

6 / 6
Laviol

[demot] @ludek_z_lasu, jak bezprawnie? "Ujęcie obywatelskie uregulowane jest w artykule 243 Kodeksu postępowania karnego. Ustawodawca zawarł tę instytucję w bardzo klarownej i zrozumiałej formule. Wspomniany przepis stanowi, iż: § 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. § 2. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji."

2 / 12
Laviol

[demot] Jak osiągniemy ekonomiczny poziom Danii to też mamy szansę być wysoko w rankingu.

0 / 0
Laviol

[demot] @grik1, odsyłam do pełnej definicji ekologii i środowiska. W skrócie ekologia zajmuje się badaniem oddziaływań pomiędzy organizmami a ich środowiskiem oraz wzajemnie między tymi organizmami. Natomiast częścią środowiska jest klimat i tym samym rośliny z nim związane. Spożywanie produktów, których nie da się uprawiać na danym terenie w związku z klimatem, np. pomarańcze i Polska już jest nieekologiczne. Ich transport przekłada się na na zużywanie zasobów ropy naftowej i produkcję zanieczyszczeń. I tu powstają szkodliwe oddziaływania między biotyczną (człowiek) i abiotyczną (maszyny) częścią naszego środowiska. Dodaj do tego produkcję i transport tych giga - wyciskarek i tego skutki. Masowa produkcja pomarańczy (i nie tylko) w rolnictwie tzw. konwencjonalnym jest także nieekologiczna. W uproszeniu, za przyjemność picia soku z pomarańczy płacimy własnymi płucami. Przerabianie skórek na kubeczki to dla mnie za mało, żeby mi wmówić, że to sok ekologiczny. Co najwyżej nazwę go prawdziwym sokiem. Za dużo wiem o tym jak funkcjonuje środowisko. Śmieci to tylko mały fragment naszych problemów. Mamy poważniejsze. P.S. Zapomniałam o prądzie potrzebnym do pracy takiej wyciskarki i skutkach jego produkcji.

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 października 2019 o 22:42

12 / 12
Laviol

[demot] Tak. I te są hodowlane. Specjalnie podrzucają małżom różne rzeczy, np. plastikowe serduszka, żeby je otoczyły masą perłową jako reakcją na ciało obce.

12 / 12
Laviol

[demot] Takie coś to jest pseudoekologia. Jak ktoś nie wie czym jest ekologia i ekologiczny to takie ściemy kupuje.

18 / 24
Laviol

[demot] Czyżby okazało się, że jednak ma mało kumatych wyborców? A tak się szczycili tym, że to ci inteligentni i wykształceni na nich głosują ;)

4 / 14
Laviol

[demot] Wiele z nich jest niepotrzebnych, a niektóre dodatkowo zwiększają zużycie prądu.

5 / 5
Laviol

[demot] Przestępstwem nie, ale wykroczeniem owszem. "Art. 145 kodeksu wykroczeń: Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany."

0 / 0
Laviol

[demot] @sw3, to i tak dużo. Uwzględniając wszystkie moje poglądy to takich jak ja jest pewnie sporo poniżej 1% ;)

2 / 6
Laviol

[demot] @Ragroth no nie widzisz? Przecież przeciwko ewolucji jest 5 argumentów, a przeciwko kreacjonizmowi tylko 4! Toż to jawna niesprawiedliwość i promowanie antynaukowego kreacjonizmu!

1 / 5
Laviol

[demot] @raven000, naprawdę rzadko zdarzają się sytuacje, kiedy ze ślepego zaułka można się tylko cofnąć. Tylko wymaga to czasu, pomysłowości i trudu czyli wyjścia ze strefy komfortu. Cofanie się jest wyjściem łatwym i bezpiecznym. A ludzie najbardziej boją się nieznanego. Wszystkie ograniczenia i problemy zaczynają się i kończą w naszej głowie.

17 / 19
Laviol

[demot] Ja tam wolałabym iść do przodu niż się cofać, ale ja chyba dziwna jestem ;P

1 / 1
Laviol

[demot] @immo, to, że Ty czegoś nie rozumiesz, nie znaczy, że to nie ma sensu. A nie rozumiesz całego długiego, ponad wiekowego (a nawet dłuższego), ciągu przyczynowo - skutkowego, który doprowadził do tego co jest obecnie. Hiperbola nie jest argumentem. Nie musimy unicestwiać ludzkości. Wystarczy, że zaczniemy się zastanawiać nad tym czego naprawdę potrzebujemy, a czego nie. Bo jak tak dalej pójdzie to ludzkość sama się unicestwi, pociągając za sobą ogromną część życia na Ziemi. Ty widzisz tylko pudełko i wygodę. Ja widzę co za nim stoi i jakie to problemy tworzy. Problemy w każdej dziedzinie naszego życia. Jednym z problemów jest to, że Ty nie widzisz albo, że widzisz jedynie jako unicestwienie ludzkości. Bo ja widzę inne, tylko, że one większości nie będą się podobać, bo trzeba będzie z czegoś zrezygnować, żeby zyskać.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 października 2019 o 10:48

1 / 1
Laviol

[demot] @Cascabel, zawsze znajdą się argumenty za obroną tego co już jest ;) Zwykle pytanie "dlaczego tak jest?"jest ważniejsze od pytania "co jest?". Liczba ludzi, którzy tak naprawę potrzebowaliby takich gotowców jest niewielka. Cała reszta to wygoda. Jak sobie uzmysłowisz co stoi za tak niewinnie wyglądającymi pudełkami to wiesz, że cena jaką za to płacimy jest tego niewarta. Tak naprawdę to sprowadza się kwestii tego czy wybieramy chwilową wygodę czy życie w czystym środowisku, czego potrzebujemy najbardziej. Właściwie niczego nie potrzebujemy bardziej. Takie produkty są droższe, więc żeby je kupić musimy pracować więcej żeby nas było stać. A że pracujemy więcej to kupujemy je, bo nie mamy czasu, żeby je przygotować. Błędne koło nadprodukcji i nadkonsumpcji. Dziękuję, wysiadam.

5 / 7
Laviol

[demot] @sedapa, nie da się kupić tego czego nie ma w sprzedaży. Najpierw ktoś wpadł na pomysł sprzedaży krojonych i pakowanych, a potem ludzie to chwycili. Pierwsze wynika z nadprodukcji żywności, drugie z wygodnictwa i braku czasu, bo pracujemy coraz więcej, żeby kupować i kupować nadprodukcję wszystkiego. @Cornalie, to nie tylko kwestia plastiku. Przecież to nie jest krojone ręcznie czyli za tym stoją maszyny i całe gałęzie przemysłu potrzebne do produkcji tychże, transport, wytwarzanie prądu, zanieczyszczeń, zużywanie zasobów, mnożenie odpadów i degradacja środowiska.

2 / 2
Laviol

[demot] @Xar, przecież zamknięte są markety i sieciówki. Lokalne sklepy małych przedsiębiorców mogą handlować w niedziele.

2 / 2
Laviol

[demot] @antydemagog, co zupełnie nie zmienia faktu, że ich narodowym strojem nie są stroje plemienne rdzennych Afrykanów. Stworzyli swoją odrębną kulturę i nie ubierali się jak tubylcy, więc założenie takowego na tę okazję, jako niby stroju narodowego, jest po prostu śmieszne.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 października 2019 o 8:16

1 / 1
Laviol

[demot] @wojtka, przepraszam za nieumyślne wprowadzenie w błąd i niesłusznie zwróconą uwagę w kwestii odmiany słowa "wszechświat'.

1 / 1
Laviol

[demot] @DeeJayBanana, ja to wiem, ale widocznie osoba tłumacząca nie wiedziała.

1 / 3
Laviol

[demot] @MalaZlaCzarownica, faktycznie, mój błąd. Podobna pułapka jak z np. z 5 (dniem) lutego. Dzięki za poprawienie. Natomiast podtrzymuję swoje zdanie na temat zastosowania "gdybyś", a nie "jeśli" na co wskazuje w drugiej części zdania forma "smakowałby".

7 / 7
Laviol

[demot] @Rissi, niestety, proces ogłupiania postępuje. Coraz mniej dam, coraz więcej "księżniczek" ;)

11 / 13
Laviol

[demot] @Rissi, w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby takich pazurów zazdrościć.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10122 123 następna »