Z jakim bezużytecznym przedmiotem prawie nigdy się nie rozstajesz? (21 obrazków)

Plastikowy ślimak, którego znalazłem na parkingu szkolnym. Ma na imię Aaron i mieszka w moim futerale na fagot. Grał ze mną w całym kraju i zawsze sadzam go na moim pulpicie do nut podczas koncertów. Jest bardzo grzeczny i nigdy nie przeszkadza w koncercie

Dziwne kamienie. W każdej mojej torbie są przynajmniej dwa

Bilet ze szpitalnego parkingu z dnia w którym urodziła się moja córka

Karta Pokémon – Sharpedo. Mój syn powiedział mi, że jest najlepszy i żebym miał tę kartę przy sobie na wypadek, gdybym kiedykolwiek musiał walczyć. Więc cały czas trzymam ją w kieszeni

Podpaski. Nie mam już okresu z powodu problemów zdrowotnych, ale nadal je noszę na wypadek, gdyby ktoś ich potrzebował

Mały żółwik, któremu dałem na imię Harold. Kupiłem go na wakacjach na Bahamach za zawrotne dwa dolary. Prawie zawsze trzymam go w kieszeni spodni (już prawie 4 lata). Kiedy zapomnę go przełożyć do spodni w których danego dnia wychodzę z domu, martwię się o niego i nie mogę się doczekać powrotu

Klucz do mojego domu w którym dorastałam. Dostałam go gdy miałam 12 lat i byłam taka dumna, że rodzice ufają mi na tyle, żebym mogła sama wchodzić i wychodzić z domu. Mam go do dziś, mimo że już tam nie mieszkamy
Komentarze
Pokaż komentarze