Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
Mały apel o odwagę –  orson_dzi ✔@OrsonDzi!!WAŻNE!!Most Łazienkowski, jadę hulajnogą, przede mną rower. Gość podjeżdżado biegnącej młodej dziewczyny i klepie ją w tyłek. Wołam, ale ucieka,hulajnogą miejską go nie dogonię, ale jadę za nim....Spotykam go szybko przy moim zjeździe. Opie*dalam. Niedużo ode mniestarszy, trochę niższy, spanikowany i tak - biały, Polak. Mamrocze podnosem, głos coraz wyższy, trzęsie się. I pada – to po co z domuwychodziła? Po pytaniu czy go w domu nie nauczyli kultury oburza się,podchodzi bliżej. Po braku reakcji puka mnie w rękę, brak reakcji stresujego jeszcze mocniej. Uderza mnie w plecak i ucieka na zielonym. Nohulajnogą nie dogonię, a za ciężka żeby rzucićCzy dobrze zrobiłem, że skończyłem na stresowaniu go psychicznym?Nie wiem, prosty chłop, mogło nie dotrzeć, z drugiej strony dalejodpowiada się jak za człowieka. Jedyne co zrobiłem źle, to nie wróciłemdo tej dziewczyny. Uznałem, że jest daleko, mogła gdzieś skręcić, mójbłąd. Policja? Nie mam zdjęć, nagrań, kamer, nic. Nie widzę sensu.Prośba do zasięgowych kont o udostępnienie. REAGUJMY! w takichsytuacjach. Wedle uznania, możliwości, róbmy cokolwiek, ale nieprzechodźmy obojętnie.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…