Te ciekawe eksperymenty psychologiczne nie tylko ujawnią informacje o ludzkiej naturze, ale także dają do myślenia (11 obrazków)
Efekt odmiennego zdania – „Jeśli masz inne zdanie, jesteś w błędzie”

Lee Ross, profesor Uniwersytetu Stanford, postanowił sprawdzić jak inni rozwiązują trudne sytuacje. Uczestnicy mieli do wyboru dwie możliwości i musieli także wyobrazić sobie osoby, które udzieliłyby innej niż oni odpowiedzi.
Wynik: bezwzględna większość uważała, że ma rację w kwestii swojego zdania i poprawnie przewidziała odpowiedź drugiej osoby. Osoby, które się z nimi nie zgadzały zostały opisane w bardzo negatywny sposób
Teoria aktywacji i hamowania – „Popatrz na mnie”

Psycholog Norman Triplett zauważył, że ludzie pracują znacznie efektywniej, gdy są obserwowani. Podczas badania rowerzystów, okazało się, że utrata zainteresowania świadków zmniejsza ich wydajność.
Wynik: dalsze badania przeprowadzone przez Roberta Zajonca potwierdziły przypuszczenia Tripletta. Ludzie starają się zaimponować innym, jednak tracą motywację, gdy nikt nie jest zainteresowany ich działaniami
Przysługa – „Jestem spragniony, głodny i nie mam gdzie spać”

Jonathan Freedman i Scott Frazier próbowali ustalić jak ludzie zareagują na prośbę o przysługę ze strony nieznajomych. Każda kolejna prośba była bardziej angażująca.
Wynik: jeśli ludzie wyświadczają ci drobną przysługę, istnieje szansa, że z radością pomogą ci w innej sytuacji
Efekt Ringelmanna – „Będę patrzyć jak pracujesz”

Maximilien Ringelmann sformułował hipotezę, że każda osoba przyczynia się mniej do wykonania zadania, jeśli współpracuje z innymi. Przeprowadzono wiele eksperymentów, jak przeciąganie liny czy podnoszenie ciężkich przedmiotów i wysunięto osobiste wnioski.
Wynik: każda osoba wkłada znacznie więcej wysiłku w osobiste osiągnięcia niż te grupowe. Ludzie tracą indywidualną motywację, gdy pracują w grupie
Osiem godzin bez urządzeń – „Z moim dzieckiem wszystko jest w porządku”

Psycholog rodzinny, Ekaterina Murashova, sformułował hipotezę, że współczesne dzieci boją samotności i nie potrafią rozwijać swojej kreatywności. Zaproponowała im więc spędzenie 8 godzin bez telefonu, komputera i telewizora.
Wynik: tylko troje z 68 dzieci w wieku od 12 do 18 lat pomyślnie zakończyło eksperyment. Siedmioro z kolei wytrzymało 7 godzin. Reszta przerwała eksperyment twierdząc, że czują się źle, mają gorączkę lub mdłości. Troje dzieci nawet miała myśli samobójcze
Spontaniczność i podporządkowanie – „To nie moja wina, oni mnie do tego zmusili”

Pierwotnym celem Carney Landis było określenie wzorców silnych emocji wyrażanych przez mimikę twarzy. Na twarzach uczestników rysowano linie, które ułatwiały śledzenie mięśni.
Wynik: nie zidentyfikowano żadnych wzorców mięśniowych. Choć większość rzeczy była dość obrzydliwa (dotykanie żab, wąchanie amoniaku), każdy z badanych chętnie godził się na robienie tego, o co zostali poproszeni.
Dyfuzja odpowiedzialności – „Nic nie wiem, ktoś inny pomoże”

John Darly i Bibb Latane przeprowadzili serię eksperymentów, by sprawdzić jak zachowają się przechodnie, gdy komuś innemu dzieje się krzywda.
Wynik: w nagłych wypadkach ludzie reagują szybciej, gdy są sami. Jednak w dużych skupiskach ludzi, obserwatorzy przerzucają odpowiedzialność na siebie i są bardzo bierni
Komentarze
Pokaż komentarze