Wynalazcy i konstruktorzy, którzy stracili życie przez własne odkrycia (11 obrazków)
Franz Reichert

Krawiec, który również marzył o lataniu. Wpadł na pomysł „spadochronu z ubrań”, którego nie omieszkał przetestować. O swoich planach uprzedził policję, która przekonana była, że Reichart użyje do tego manekina. Funkcjonariusze byli jednak w błędzie, bo Reichert skoczył z wieży Eiffela ku swojemu końcowi
William Bullock

Bullock w 1863 roku zrewolucjonizował przemysł poligraficzny dzięki swojej maszynie rotacyjnej do dwustronnego drukowania gazet. Kilka lat później podczas instalacji maszyny, prasa drukarska spadła miażdżąc mu stopę. W ranę wdały się bakterie powodując gangrenę i konieczna była amputacja. Bullock zabiegu niestety nie przeżył
Walerian Abakowski

Rosyjski inżynier, który przyczepił silnik lotniczy i śmigło ciągnące do wagonu kolejowego – i nazwał swój wynalazek aerowagonem. Superszybki jak na owe czasy pojazd bez problemu przejechał swoją pierwszą trasę w 1921 roku z Moskwy do Tuły. Wykoleił się, wracając. Zginęli wszyscy pasażerowie, włącznie z wynalazcą, który w chwili śmierci miał 25 lat
Otto Lilienthal

Latanie od dawna było pragnieniem człowieka. Lilienthal swoje marzenie spełnił, bo był pierwszą osobą, której udało się odbyć bezpieczny lot wielokrotnie używaną lotnią. Po ponad 2000 podniebnych podróży zakończonych sukcesem wydawało się, że nic nie może go zaskoczyć. Jednak podczas ostatniego lotu stracił panowanie nad własnym wynalazkiem. Upadek doprowadził do złamania kręgosłupa. Lilienthal zmarł dzień później
Maria Skłodowska-Curie

Odkrycie radu i polonu doprowadziło do powstania terminu „promieniotwórczość”. Za swoje odkrycia Skłodowska-Curie została dwukrotnie nagrodzona Nagrodą Nobla. Jej badania jednak sprawiły, że nieustannie była narażona na promieniowanie. Choroba popromienna wywołana przez promieniowanie jonizujące doprowadziła do jej śmierci w 1934 roku
Francis Edgar Stanley

W 1896 roku Stanley wynalazł samochód napędzany silnikiem parowym. Pojazd nazwany własnym nazwiskiem służył mu kilka lat i sprawdzał się bez zarzutu, z czasem wynalazek zyskał również ogromną popularność. Jednak w 1918 roku doszło do nieszczęśliwego wypadku. Ostry zakręt, który miał pomóc ominąć przeszkodę, w skutkach okazał się katastrofalny i doprowadził do śmierci Stanleya
Thomas Andrews

Thomas Andrews jest ojcem Titanica. Z racji, że sam zaprojektował statek, który miał być niezatapialny, udał się w dziewiczy rejs po Atlantyku. Podczas katastrofy Titanica pomagał w ewakuacji, sam jednak nie wsiadł do szalupy. Honorowo pozostał na pokładzie i ostatni raz ponoć był widziany wpatrując się w obraz widzący nad kominkiem palarni dla pierwszej klasy. Jego ciała nigdy nie odnaleziono
Komentarze
Pokaż komentarze