Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

28-letnia Chinka porzuciła się swojego 6-letniego, autystycznego syna na dworcu, w KFC. Zostawiła przy nim list, w którym tłumaczy decyzję złym stanem finansowym i tym, że nie może liczyć na ojca dziecka. Poprosiła, aby jakiś dobry samarytanin się nim zaopiekował, albo przekazał do sierocińca

28-letnia Chinka porzuciła się swojego 6-letniego, autystycznego syna na dworcu, w KFC. Zostawiła przy nim list, w którym tłumaczy decyzję złym stanem finansowym i tym, że nie może liczyć na ojca dziecka. Poprosiła, aby jakiś dobry samarytanin się nim zaopiekował, albo przekazał do sierocińca –

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…