Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Trudno sobie wyobrazić teraz takie zmiany:

 –  „Nową pisownię” wprowadzono w szko-łach i w urzędach od 1-go września; sta-rają się też do niej przystosować nie-które gazety, ku oburzeniu swych y-telników, co nie mogą się pogodzić z tern, aby wbrew polskiej mowie pisać nie Anglja lecz Anglia, nie Mada lecz Maria, nie radjo lecz radio, nie djecezja lecz diecezja i t. d., żeby wzorem Rosjan nie robić różnicy między młodymi chłopca-mi (lub starymi dziadami), a młodem' dziewczynami (lub staremi babami). Bo wedle nowej pisowni, czy to będą ko-biety czy mężczyźni, dzieci, czy rzeczy, ma się o nich pisać jednakowo: tymi dobrymi kobietami, tamtymi karymi końmi i t. d. Dziwacznie to wygląda i przewraca w głowach tym, co przy-, wykli do prawdziwej polskiej pisowni, wynikającej z ducha mowy polskiej i zwyczaju. Nowa pisownia wprowadza rozdzielne pisanie wyrazów, pisanych dotychczas łącznie, ale zostawia tyle wyjątków, że niesposób je spamiętać. Jakiż to zamęt powstanie w głowach i ile pracy przybędzie w szkołach dzie-ciom, co dotychczas dostawały dwójki za takie dziwolągi. A do końca roku mają one „opanować" tę nową pisownię, bo inaczej nie zdadzą żadnego egzaminu.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…