Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Zdrowie przede wszystkim

 –  paramedix13 godz.+480Opiszę Wam pewną historię z mojego życia.Kilka lat temu Polskę zalała fala czeskiego, toksycznegospirytusu. Było wiele zatruć, kilka zgonów. Podobnoźródło było we Wrocławiu. Zbierałem wtedy z ulicypewnego "żulero classico" - chyba o 9.00, a ten narąbany,aż miło patrzeć.Jako medyk "karetkowy" staram się zawsze zbierać dobryi kompletny wywiad (na tyle, na ile to możliwe w danychwarunkach), więc zapytałem (między innymi oczywiście)co pił, a rozmowa wyglądała mniej więcej tak:M - co piłeś? -pytamP - "dyktę" - mówi Pacjent i krzyżuje ręce na klatcepiersiowej imitując rysunek z butelki DenaturatuM a czeskiego sprytu nie pijesz?P- co ty, pojebało cię? - mówi i patrzy na mnie, jak naskończonego idiotęM - nie pijesz spirytusu? - pytam dalejP-co Ty, k###a, zebym si k###a otrut?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…