"Szczerze wierzę, że nasz kraj znajduje się w kryzysie - i to w sensie partyjnym, ponieważ tak wiele osób, które zwracały się do mojego biura, odczuwając ból, strach, mając wywrócone do góry nogami swoje życie – tak wiele z nich identyfikuje się jako Republikanie" – mówił między innymi Booker. Przez kolejną dobę poruszał bardzo szeroki zakres tematów: o wojnie w Ukrainie, przez rozmontowanie przez Trumpa agencji pomocowej USAID, obawy o cięcia w świadczeniach socjalnych, omyłkowe deportacje imigrantów do więzienia w Salwadorze, czy masowe zwolnienia z inicjatywy Elona Muska.
Wezwał Amerykanów, cytując apel afroamerykańskiego działacza i polityka Johna Lewisa do "narobienia dobrych kłopotów, by odnowić duszę narodu".
"To jest moralny moment: nie chodzi tu o lewicę, czy prawicę, lecz to, co jest słuszne i niesłuszne" - mówił Booker.
Komentarze
Pokaż komentarze