Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
8 lipca w Kluczborku 24-latka zostawiła roczne dziecko w nagrzanym aucie w samo południe na GODZINĘ. Poszła kupić sobie spodnie. Płacz dziecka na szczęście usłyszeli przechodnie i udało się go uratować. Prokuratura postawiła nieodpowiedzialnej matce zarzuty – Brak słów, po prostu brak słów... POLICJA KLUCZBORK 💡 WIĘCEJ
Źródło: tvn24.pl

Więcej informacji:

  • W Kluczborku 24-letnia matka pozostawiła roczne dziecko w rozgrzanym samochodzie na parkingu galerii, co skutkowało interwencją świadków i policji.
  • Świadkowie usłyszeli płacz dziecka, wybijając szybę, uratowali malucha i wezwali pogotowie ratunkowe.
  • Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godzinie 12, gdy temperatura na zewnątrz była wysoka, co podniosło temperaturę wewnątrz auta.
  • Kobieta tłumaczyła policji, że poszła tylko na zakupy po spodnie; wróciła po około godzinie do samochodu.
  • Matka usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, za co grozi kara do pięciu lat więzienia.

Policja apeluje o niepozostawianie dzieci w samochodach podczas upałów, gdyż temperatura we wnętrzu może znacznie wzrosnąć.

Komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte. Jeśli chcesz je widzieć cały czas, zaloguj się,

Pokaż komentarze
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…
 
Color format