Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum
Tak się kończy podnoszenie na siłę pensji minimalnej - zagraniczne firmy przenoszą się tam, gdzie praca jest tańsza,a miejscowe albo zwalniają albo się zamykają. Nie wierzysz? A widziałeś ostatnio osoby rozdające ulotki? Czemu ich już nikt nie zatrudnia? – Bo się zwyczajnie nie opłaca Lear Corporation Hungary Kft. ogłosiła, w czasie spotkania z pracownikami, decyzję o zamknięciu swojejfabryki w Gödöllő niedaleko Budapesztu, informują węgierskie media.Dostawca jest obecny na Węgrzech od 1992 roku zajmuje się m. in. produkcją przewodów i wiązekelektrycznych.13 września została ogłoszona zbiorowa redukcja zatrudnienia ponad 800 osób, co w praktyce oznaczazamknięcie fabryki w Gödöllö. Decyzja miała zapaść w związku ze zbyt wysokimi kosztami pracy na Węgrzech.Węgierskie media przypominają, że pięć lat temu amerykański dostawca zamknął fabrykę w Gyöngyös a wGödöllő zwolniono kilkaset osób.Lear Corp.lokuje produkcję w krajach, w których można wykonać te same procesy pracy przy niższychkosztach pracy - Serbia, Maroko czy Tunezja.

Komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte. Jeśli chcesz je widzieć cały czas, zaloguj się,

Pokaż komentarze
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…
 
Color format