10 ciekawostek psychologicznych (11 obrazków)

Chcesz dostać w mordę? Idź do komika… Statystyki pokazują, że osoby „profesjonalnie śmieszne” mają większą skłonność do popadania w depresję. To samo dotyczy życiowych wesołków. Najgorzej jednak być komikiem we Francji. Badania wykazały, że Francuzi to najbardziej depresyjny naród świata - co piąty Francuz ma historię medyczną związaną z tego rodzaju problemami. A podobno tak tam wspaniale… zachodnio…

Nie tylko Francuzi mają powszechny problem z głowami. To samo dotyczy Japończyków, a coraz częściej także nieodległych im Chińczyków i Koreańczyków. Problem nosi nazwę „hikikomori” i polega na upowszechniającym się „jaskiniowym trybie życia”. Młodzi ludzie - głównie mężczyźni - zamykają się na długi czas (co najmniej 6 miesięcy) we własnych pokojach, za wszelką cenę unikając jakiegokolwiek rzeczywistego kontaktu z innymi ludźmi. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, problem w wielu przypadkach przyjmuje rozmiar choroby psychicznej, a skala zjawiska jest ogromna - według szacunków, hikikomori doświadcza ponad 50% Japończyków w wieku 13–24 lat)

Każdy poradnik poświęcany osiąganiu celów zachęca, by o swoim postanowieniu jak najszybciej poinformować wszystkich wokół. „Pochwalenie się rodzinie i znajomym pomoże utrzymać wysoki poziom motywacji”, głoszą rozmaici mędrcy. Tyle, że… wcale nie. Badania wykazały, że pochwalenie się zamiarem osiągnięcia celu jest w wielu przypadkach na tyle satysfakcjonujące, że nie skłania do wkładania dalszych wysiłków w faktyczną realizację swoich zamierzeń. „Ciszej jedziesz, dalej dojedziesz”, jak mawia rosyjskie powiedzenie

Pieniądze szczęścia nie dają, twierdzą zwykle ci, którzy nie mieli okazji osobiście się o tym przekonać. Tak czy inaczej, trochę prawdy w tym jest. A trochę nie. Po pierwsze, kluczem do szczęścia jest wydawanie pieniędzy na doświadczenia, a nie na przedmioty. Wycieczka dookoła świata da więcej radości niż nowy Jaguar. A jeśli już koniecznie ktoś chce kupić Jaguara, to więcej szczęścia da mu kupienie go dla kogoś, a nie dla siebie.
*Hm… to ostatnie to jakieś takie kontrowersyjne

Nerwica natręctw - jak dawniej mówiono - czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne - jak brzmi poprawna nazwa - to przyczyna występowania natrętnych myśli i zachowań, którym cierpiący nie jest w stanie zapobiec. Zjawisko jakkolwiek bardzo nieprzyjemne, to również ciekawe. Chociażby z tego względu, że pod względem biochemicznym jest całkowicie nie do odróżnienia od… zakochania

Skąd biorą się fobie? Jeszcze do niedawna teorie o tym, że udział w ich powstaniu mogą mieć przodkowie danej osoby, uważano raczej za parapsychologiczne, ezoteryczne brednie. Tymczasem nowe badania wykazują, że może być w tym więcej prawdy niż początkowo sądzono. Wykazano, że przyczyną fobii mogą być wspomnienia określonych wydarzeń czy sytuacji, które zapisały się w kodzie DNA

Czy można wierzyć psychologom? Cóż, zależy, co doradzają… W każdym razie z zaufaniem nie ma co przesadzać. Grono 270 naukowców postanowiło zweryfikować 100 eksperymentów, których wyniki opublikowano w 2008 roku w najbardziej prestiżowych czasopismach psychologicznych. Wszystko wskazywało więc na to, że powinny być wiarygodnie opracowane i naukowo uzasadnione. Nic z tego. Podobne wyniki, co autorzy oryginalnych badań, udało się uzyskać w mniej niż połowie przypadków!
Komentarze
Pokaż komentarze