Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
 –  Na pewno zastanawiacie się, co tam słychać u mnie i Polskich Linii Lotniczych LOT. Otóż przed dwoma tygodniami nie tylko odwołano mój przelot do Polski (co jestem w stanie zrozumieć), nie tylko zmuszono mnie do samodzielnego wyszukiwania wszystkich istotnych informacji oraz dopytywania się o nowy lot powrotny (co już zrozumieć znacznie trudniej), ale też zgubiono mój bagaż.Przeczekałem więc wtedy na lotnisku kolejne dwie godziny i złożyłem reklamację. Przyniosła skutek: przedwczoraj dostałem wiadomość, że bagaż został znaleziony. Dzisiaj kurier przywiózł mi walizkę do mieszkania, to miło.Niestety to inna walizka, dla innej osoby, co wynika wprost z zamieszczonych na niej oznaczeń. W dodatku gdybym tylko chciał (oczywiście tego nie zrobię), mógłbym spisać sobie imię i nazwisko właściciela, jego pełny prywatny adres w USA, mail oraz numer telefonu. Mógłbym też wynotować, w jakim hotelu mieszka obecnie w Polsce i do kiedy. Nie wiem, czy to zgodne z RODO.Pewnie jeszcze poszukają i może coś znajdą, ale na tym etapie to już trochę tragikomedia.
Źródło: www.facebook.com

Komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte. Jeśli chcesz je widzieć cały czas, zaloguj się,

Pokaż komentarze
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…
 
Color format