Piraci – 10 faktów, których nie znasz (11 obrazków)
Piraci mieli swój ZUS

Piraci jako jedni z pierwszych na świecie stosowali system ubezpieczeń społecznych, który był ubezpieczeniem od wypadków w pracy. Wysokość świadczenia zależała od stopnia uszczerbku na zdrowiu i tak na przykład za stratę oka wypłacano 100 dolarów hiszpańskich, za stratę nogi od 400 do 600 dolarów, a za utratę ręki od 500-600 dolarów hiszpańskich. Żeby określić czy to dużo czy mało trzeba porównać tę kwotę z zarobkami. W tamtych czasach średnie tygodniowe wynagrodzenie wynosiło około 2 dolarów hiszpańskich na tydzień, łatwo policzyć, że utrata ręki była prawie równowartością sześcioletniej pensji przeciętnego amerykańskiego kolonisty. Co ciekawe, członkowie załogi, którzy ulegli wypadkowi, mieli prawo powrotu do pracy i nikomu nie przeszkadzała drewniana ręka czy opaska na oku
Kobiety też były piratami

Piractwo od zawsze było zdominowane przez mężczyzn, nie znaczy to jednak, że nie było kobiet, które trudniły się piractwem. Częściowo wynikało to z faktu, że na większość statków kobiety nie miały wstępu i było to określone w kontrakcie, nie przeszkodziło to jednak niektórym kobietom wstąpić w szeregi piratów w przebraniu męskim.
Do najsłynniejszych piratów przebranych za mężczyzn należą Anne Bonny i Mary Read, które służyły zresztą na tym samym okręcie. Oczywiście nie wszystkie kobiety chodziły w przebraniu, niektóre po prostu były członkami załogi jak Grace O’Malley, która kontynuowała pirackie tradycje rodzinne. Innymi znanymi piratami były: Cheng I Sao, Rachel Wall, Sadie Farrell, Jeanne de Clisson i Sayyida al Hurra, wokół których narosło wiele legend przedstawiających je jako nieustraszone, brutalne i siejące postrach kobiety
Papugi na ramieniu

Wizerunek pirata z papugą na ramieniu bierze się z książek oraz filmów i na stałe już zagościł w naszym wyobrażeniu pirata.
Bardzo wątpliwe, żeby piraci posiadali papugi czy jakiekolwiek zwierzęta domowe. Życie w morzu jest ciężkie, a posiadanie pupila jest mało praktyczne. Siedzący na ramieniu ptak z pewnością przeszkadzałaby w pracy, trzeba się nim zajmować i go karmić, już prędzej to jego zjedli. Jest jednak jeden przypadek, który mógłby sugerować papugi na pokładzie, otóż egzotyczne zwierzęta były popularne i można było je dobrze sprzedać w Europie – to już jest wiarygodny powód, natomiast taka papuga byłaby raczej w klatce niż na ramieniu
Zakopany skarb

Zakopany skarb to chyba jedno z pierwszych skojarzeń związanych z piratami i podobnie jak papuga na ramieniu pochodzi z literatury i filmu. W rzeczywistości takie sytuacje były rzadkie, po pierwsze piraci nie zdobywali zazwyczaj złota i drogocennych kamieni tylko raczej jedwab, tytoń, przyprawy etc. Poza tym, piraci raczej nigdy nie byli w stanie zgromadzić wystarczającego majątku żeby był sens jego ukrywania, ich przewidywana długość życia była krótka, więc bardziej opłacało się wydać zrabowane łupy.
Są jednak pewne wzmianki o takich sytuacjach, w 1573 roku Sir Francis Drake przeprowadził legendarny atak na transport srebra z hiszpańskich kopalń Ameryki Południowej przez Przesmyk Panamy na Karaiby. Zdobycz była na tyle duża(ok 77 ton), że nie było szansy na przeniesienie całości na statki. Dlatego załoga Draka załadowała ile się dało, a resztę zakopała
Piraci i ich krótka kariera

Mimo wszystkich zalet, kariera piracka była krótka. Życie w morzu w ogóle było niebezpieczne i trudne, a życie pirata, choć z benefitami, było jeszcze trudniejsze.
Najwięcej wiadomo o legendarnych piratach i datach ich śmierci, zazwyczaj były to kariery, które trwały zaledwie kilka lat i rzadko kończyły się przejściem na “emeryturę”.
Kapitan Czarnobrody działał w latach 1717 do 1718 i został zabity w wieku 38 lat.William Kidd został stracony za piractwo w wieku 56 lat.Henry Morgan działał w latach 1668 do 1671 i umarł w wieku 53 lat „BlackBart Roberts był aktywny przez trzy lata i zginął w wieku 40 latFrançois l’Olonnais, zabity w wieku 39 latCalico Jack, powieszony w wieku 37Sir Francis Drake, zmarł na czerwonkę w wieku 55 lat
Rekrutacja

Na początku złotego wieku, skończyło się klika europejskich wojen i marynarki wojenne zwalniały swoich marynarzy, co spowodowało spore bezrobocie, które pchnęło niektórych z nich w stronę piractwa. Podobnie było z marynarzami cywilnymi, byli bez pracy, a piractwo proponowało całkiem przyzwoite warunki życia i pracy, byli też kupcy którym biznes nie szedł, a piractwo było lepszą alternatywą. Kolejną dużą grupę załogi pirackich statków stanowili byli niewolnicy uwolnieni z atakowanych statków, niektórzy z nich stali się nawet sławni w “branży”. Generalnie większość piratów była ochotnikami, poza tymi, którzy akurat znajdowali się na pokonanych statkach i mieli możliwość dołączenia do załogi pirackiej, a byli też tacy, którzy po prostu kontynuowali tradycje rodzinne
Pirat, korsarz, kaper, bukanier

Wszystkie te terminy określają piratów, czyli osoby które zajmują się napadami rabunkowymi z wykorzystaniem statków, jednak są między nimi pewne różnice. Niektórzy z nich nie byli wyjęci spod prawa, tylko działali zlecenie władcy. Piratami “na etacie” byli korsarze, a ich wynagrodzenie stanowiły całość lub część zrabowanych łupów. Korsarze posiadali tzw. listy kaperskie, które umożliwiały im wpływanie do portów danego władcy i sprzedaż łupów. Władcy decydowali się na taką współpracę ze względu na prowadzone wojny, Dzięki korsarzom władca mógł razić flotę przeciwnika, nie wydając pieniędzy ze skarbca na marynarkę wojenną
Komentarze
Pokaż komentarze