Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Filipek wszystko przewidział już 40 lat temu...

 –  Słynny na calą kotlinę kłodzką FILIPEK przepowiedział największą powódż na rok 1997. Był znachorem, leczył mnóstwo ludzi ziołami na podstawie oględzin uryny. Znalem tego człowieka osobiście. Przepowiedzial również i to: Wierzyć, nie wierzyć" "W roku dwóch dwudziestek, w czasie zarazy będą chcieli wybory robić, ale ich pierwszy sekretarz pomrze przed majem, a Polacy ich od władzy pogonią. Chytry ksiądz odejdzie w niesławie, a kościól znów się z ludem zbrata. Zaraza do lata ustąpi i w trzech się naraz miastach trojaczki urodzą". Spisane przez znajomego Filipka, Stary Waliszów 1984.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…