10 ciekawostek lekko związanych z branżą porno (11 obrazków)
Monsignor Meth - ksiądz prowadzący sklep z pornosami i handlujący narkotykami

61-letni Kevin Wallin, ksiądz z Connecticut, nie bez kozery dorobił się pseudonimu "Monsignor Meth" (Metamfetaminowy Wielebny). Został oskarżony o czerpanie korzyści z handlu narkotykami (zarobił przeszło 300 tysięcy dolarów). Narkotyki sprzedawał w swoim mieszkaniu w Waterbury oraz... na parkingu przed księgarnią dla dorosłych, której był właścicielem. Sama księgarnia służyła duchownemu najprawdopodobniej jako pralnia brudnych pieniędzy, uzyskanych z handlu metamfetaminą.
W czerwcu 2011 roku Wallin zrezygnował z posługi w Bridgeport i pozwolono mu na wzięcie dłuższego urlopu. Jego przełożonych zaalarmowały doniesienia o zachowaniu uzależnionego od metamfetaminy księdza, który przebierał się w damskie łaszki oraz został przyłapany na uprawianiu seksu na plebanii.
Proces Wielebnego wciąż trwa, grozi mu od 11 do 14 lat za kratkami.
Reporter ESPN, który omyłkowo "zatłitował" nie tego linka

W styczniu 2015 roku stacja ESPN wyszukiwała spośród wszystkich licealistów USA 300 potencjalnie najlepszych kandydatów do gry w futbol amerykański na poziomie college'u. Jeden z dziennikarzy stacji, Gerry Hamilton, opublikował na Twitterze kto według nich jest numerem 29 na liście oraz... jakiego pornosa niedawno oglądał.
Nie trzeba chyba dodawać, że post ten został błyskawicznie skasowany, nie na tyle jednak szybko, by ktoś życzliwy nie zdążył zrobić zrzutu ekranu.
Organizacja terrorystyczna oskarżyła świat o wykorzystywanie muzułmanów przy pomocy kadru z węgierskiego hard pornosa

W listopadzie 2014 roku powyższe zdjęcie ukazało się na profilu twitterowym pewnej organizacji mocno promującej ISIS i rzekomo miało przedstawiać uciśnionych i wykorzystywanych muzułmanów.
Najwięcej kontrowersji wzbudziła środkowa fotografia, która przedstawiała gwałt na kobiecie.
Amerykański Departament Stanu szybko zorientował się (albo gdzieś przeczytał) skąd wzięło się to zdjęcie i tak skomentował post ISIS: "Środkowe zdjęcie wzięte jest z węgierskiego filmu pornograficznego. Przestańcie używać fałszywych fotografii i zachęcać przy ich pomocy ludzi, by wspierali waszą, i tak z góry skazaną na porażkę, sprawę."
Zdemaskowano tożsamość kobiety, która na YouTube otwiera opakowania z zabawkami Disneya i opowiada o nich dzieciom

Jednym z najliczniej odwiedzanych kanałów na YouTube jest kanał DC Toy Collector, na którym tajemnicza dama otwiera opakowania z zabawkami Disneya i opowiada o nich dzieciom. Nic specjalnego, ale dzieciaki chłoną to jak gąbka wodę, a dzięki temu autorka kanału zarabia od 2 do 20 milionów dolarów rocznie.
Do niedawna tożsamość narratorki, której na ekranie widać tylko dłonie, pozostawała tajemnicą. Kiedy wreszcie ktoś wpadł na rozwiązanie zagadki, wyjaśniła się też zagadka, dlaczego tożsamość narratorki była takim sekretem.
Okazało się, że sympatyczny głos należy do Brazylijki Daiane DeJeus, która w branży pornograficznej znana jest jako Sandy Summers. Została zidentyfikowana przez sąsiadów, którzy znają jej głos, a także domyślali się jak dorabia na boku (i na plecach) oraz po manicure, który nie zmieniał się bez względu na temat realizowanego nagrania.
Sasha Grey zamieszana w ukraińsko-rosyjską wojnę propagandową

Postać Grey pojawiła się w rosyjskich mediach społecznościowych pod pseudonimem "Sasha Serova" wraz z historią o tym, gdy jako pielęgniarka (sic!) została schwytana przez członków armii ukraińskiej.
W poście, który został udostępniony ponad 3500 razy, żołnierze zostali nagrani podczas "upokarzania" Sashy (to w nawiązaniu do jej bogatej kariery), a na końcu porąbali siekierą na kawałeczki jej ciało.
Post ten ukazał się na portalu Dvach (taki wschodnioeuropejski 4Chan) i był najprawdopodobniej prowokacją, by sprawdzić łatwowierność prorosyjskich separatystów, czy podchwycą temat i zaczną w mediach opiewać brutalność armii ukraińskiej.
Sasha Grey natychmiast zdementowała te plotki. Na swoim Twitterze zamieściła wiadomość: "Kocham moich rosyjskich fanów, ale ta propaganda zaszła już za daleko. Chodzi o news o tym, że to ja byłam PIELĘGNIARKĄ zabitą w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. #fuckpropaganda."
Ostre sceny w Westboro Baptist Church

Kalifornijski zespół punkowy Get Shot! ogłasza sam siebie jako "najbardziej wyuzdaną kapelę na świecie". Sądząc po tym, co zrobili na trawniku przed siedzibą Westboro Baptist Church - mogą mieć rację!
Zespół podczas trasy koncertowej zrobił sobie krótki przystanek w Topece w stanie Kansas, gdzie przypadkowo mieści się kwatera główna WBC. Basistka zespołu, Laura Lush, postanowiła rozebrać się do rosołu i, a dlaczego by nie, masturbować się na trawniku nieopodal "budynku, który szerzy nienawiść".
Laura Lash skomentowała swój "wyczyn" w następujący sposób: "Rodzina Phelpsów i Westboro Baptist Church są żałośni i nie robią nic innego oprócz szerzenia nienawiści i wywoływania kontrowersji. Jako biseksualistka oraz członkini żałosnego zespołu punkowego chciałam rozłożyć nogi i też wywołać trochę kontrowersji."
Wideo z trawnika zespół umieścił na swojej stronie internetowej.
Powstanie film dokumentalny o ostatnich dniach Robina Williamsa. Zgadnijcie, kto wcieli się w tragicznie zmarłego aktora?

Brytyjska stacja telewizyjna BBC Channel 5 ma zamiar odtworzyć ostatnie dni Robina Williamsa - włącznie z momentem, w którym aktor odbiera sobie życie - wszystko to w ramach serii reportaży o samobójstwach celebrytów.
W rolę Williamsa wcielić ma się Alain Poudensan. Kto to jest? Poudensan tak naprawdę nazywa się Alain Robin i jest sobowtórem zmarłego komika, którego zresztą sam Williams zaakceptował jako swojego naśladowcę.
Pan Robin, gdy nie naśladuje pana Williamsa, wciela się w postać Alaina L'Yle'a i ostro chędoży dziewoje przed kamerami. Swoją podobizną uświetnił już takie filmy jak: "Sexterror", "Głęboki Anal" czy "Magia Analu".
Mimo próśb i gróźb rodziny Williamsa, dokument ten zapewne powstanie, ale producenci zobowiązali się, aby mocno ograniczyć sam moment popełnienia samobójstwa przez aktora.
Komentarze
Pokaż komentarze