Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Polecane z poczekalni

poczekalnia

Teologia 2017 roku:

 –
poczekalnia

Jedno z tych zdjęć, któremu musisz przyjrzeć się dwa razy, żeby zrozumieć o co w nim chodzi

Jedno z tych zdjęć, któremu musisz przyjrzeć się dwa razy, żeby zrozumieć o co w nim chodzi –
poczekalnia

Rasizm występuje tylko wśród ludzi?

Rasizm występuje tylko wśród ludzi? –
poczekalnia

Bo każdy lubi lody

Bo każdy lubi lody –
poczekalnia

Kiedy wróci do swoich nikt mu nie uwierzy, że porwały go dziwne dwunogie różowe istoty, poleciał do góry, wylądował na ich statku, a istoty wydawały jakieś dziwne niezrozumiałe dźwięki

Kiedy wróci do swoich nikt mu nie uwierzy, że porwały go dziwne dwunogie różowe istoty, poleciał do góry, wylądował na ich statku, a istoty wydawały jakieś dziwne niezrozumiałe dźwięki –
poczekalnia

Też was wkurza, kiedy tak się dzieje przy gotowaniu?

Też was wkurza, kiedy tak się dzieje przy gotowaniu? –
poczekalnia

Wyrzucony z jadącego auta w stronę ŻYWCA

Wyrzucony z jadącego auta w stronę ŻYWCA – Normalnie bym Cie pi***ony padalcu zap*****! Mama kociątka uciekła do lasu. Malec przetrwał.
Źródło: Odrobaczony, zakuwetowany, jak chcesz adoptować, napisz na priva.
poczekalnia

20 gifów z dziewczynami, które zaliczyły głupie wpadki (21 obrazków)

poczekalnia

Dobrego dnia, wszystkim.

 –
poczekalnia

Czasem życie odwraca sie do góry nogami, byśmy mogli na nie spojrzeć z innej perespektywy...

Czasem życie odwraca sie do góry nogami, byśmy mogli na nie spojrzeć z innej perespektywy... – By lepiej wiedzieć, co należy w nim zmienić.
Źródło: Internet
poczekalnia

Jakby ktoś był ciekaw, jak wygląda serwerownia Google...

 –
poczekalnia

Jak zarezerwować sobie miejsce na plaży bez rozkładania parawanów

 –
poczekalnia

Wiem, gdzie ulokuję swój kapitał

 –  twoje papiery wartościowestarpappapier toaletowy ręczniki papierowe
poczekalnia

Mała modelka

 –
poczekalnia

Jest na sali jakiś magik, który wytłumaczy te czary?

Jest na sali jakiś magik, który wytłumaczy te czary? –
poczekalnia

Kiedy będąc już starym opowiadasz małym kurwiom o zwycięskich wojnach na memy jakie stoczyłeś w 2014/2015/2016

 –
poczekalnia

Wcale nie chodzi o fizyczność, o namiętne pocałunki i dotyk, który sprawia, że masz gęsią skórkę na całym ciele

Wcale nie chodzi o fizyczność, o namiętne pocałunki i dotyk,który sprawia, że masz gęsiąskórkę na całym ciele – To wszystko jest ważne, ale nie najważniejsze. Chodzi o to, żeby mieć w drugiej osobie partnera, kogoś kto cię wspiera bez względu na wszystko, kto cię zrozumie, nawet jeśli ma odmienne zdanie. Chodzi o to, żebyście dyskutowali, kłócili się, bronili swoich poglądów, żebyście poznawali swoje pasje, nie zamykali się w czterech ścianach, ma być ciekawie, ma się dziać.Chodzi o to, by spotkać taką osobę, która sprawi, że będziesz chciał być lepszym człowiekiem i która ci w tym pomoże
poczekalnia

Często się zdarza, że podczas naszego snu słyszymy głos. Czasem po obudzeniu się głos wybrzmiewa dalej, a my możemy dostrzec osobę, która mówiła

Często się zdarza, że podczas naszego snu słyszymy głos. Czasem po obudzeniu się głos wybrzmiewa dalej,a my możemy dostrzec osobę, która mówiła – Ta osoba to wykładowca
poczekalnia

Kilka cytatów złotoustego Tomasza Hajty, które odsłaniają jego talent komentatorski:

Kilka cytatów złotoustego Tomasza Hajty, które odsłaniają jego talent komentatorski: – "Rozumiem piłkarzy Borussi, którzy narzekają na granie w piłkę dzień po zamachu na ich autobus. Ja przeżyłem coś podobnego, musiałem grać po zamachu na WTC.""Powinien schylić głowę i poprosić Roberta o autograf, a nie faulować.” – o faulu jednego ze Szkotów na Lewandowskim."Hajto: Nie wiem, czy pamiętasz te czasy, kiedy grało się z liberoWłodarczyk: Tomek, jesteśmy w tym samym wieku"Marcus Rashford agresywnie wchodzi w pole karne mijając jednego z Islandczyków, a próbując minąć kolejnego gubi piłkę: "Nie wywróć się na chlebie własnym, którym żyjesz, jak to mówią""Po pierwszym treningu w Jadze, Drągowski nie mógł iść do szkoły, bo mu się ręce wkoło trzepały"„Cofnij tą nogę nie widzisz, że za daleko piłkę wypuścił!” – do grającego na boisku Krzysztofa Mączyńskiego.„Prezentuje się niczym nowy nabytek Bayernu Monachium – Daglasz Costa.” – o Kamilu Grosickim „Dawaj Kuba! Ciąg to teraz do przodu!” – o sprincie Błaszczykowskiego.„Play the ball in the  box – jak się to mówi w Anglii”„Szuka Szukały piłka w jedenastce” – o grze środkowego obrońcy reprezentacji Polski w meczu z Gibraltarem.„To mogła być żółtka kartka, z dodatkiem na głęboką czerwoną.”„Widać, że Kamil gra w Serie A. Przytrzyma, potrzyma, zaczeka.” – o grze Kamila Glika„Mieli trzy, cztery groźne strzały, z czego dwa były groźne”” Kamil! No weź przyjmij, wejdź w to pole karne, przytrzymaj, pokiwaj” – o grze Kamila Grosickiego„Myślę, że warto podać zwycięski skład Kaiserslautern z meczu z Bayernem w sezonie 97/98: Renke, Kadlec, H. Koch (31. Hristov), Kuka, Marschall, Ratinho (75. Reich), Roos, Schjönberg, Schäfer, Sforza, M. Wagner.” – słynna wypowiedz z meczu Piast Gliwice – Termalica Bruk-Bet Nieciecza
poczekalnia

List Natalii, która twierdzi, że nawiedzają ją duchy:

List Natalii, która twierdzi, że nawiedzają ją duchy: – - Na początku myślałam, że mam schizy, ale teraz jestem już pewna, że nie. Rok temu wywoływałam z koleżankami duchy na koloniach i najwyraźniej coś się do mnie przyplątało. To miała być niewinna zabawa. Kupiłyśmy „sprzęt” do wywoływania duchów w Internecie i równo o północy przystąpiłyśmy do akcji. Oczywiście śmiałyśmy się przy tym i traktowałyśmy akcję z dużym przymrużeniem oka, chociaż kierowała nami również ciekawość. Żartowałyśmy sobie do momentu, kiedy szklanka zaczęła się sama przesuwać po planszy i zgasły świece. Plansza leżała na podłodze, więc opcja, że ktoś przy tym majstrował odpada. Nie było też żadnego wiatru, gdy zgasły świece. Wszystkie zaczęłyśmy wrzeszczeć i pobiegłyśmy do domu chłopaków. Tam przetrwałyśmy noc i po jakimś czasie zapomniałyśmy o tym zajściu. Co prawda jedna koleżanka wydawała się naprawdę przerażona i mówiła, że babcia zawsze ją przed tym ostrzegała, ale nie słuchałyśmy jej. A może podświadomie ignorowałyśmy słowa Alicji, bo wewnątrz towarzyszył nam strach...Po tygodniach w życiu Natalii zaczęły dziać się dziwne rzeczy.Po pierwsze zaczęłam się bać. Tak zupełnie irracjonalnie. Piszę „irracjonalnie”, bo zawsze byłam dziewczyną, która twardo stąpała po ziemi. Oglądałam horrory o opętaniach i duchach bez zmrużenia oka. Nigdy się nie bałam. Nigdy nie miałam problemów z tym, aby sama spać w mieszkaniu. Po wywoływaniu duchów wszystko się zmieniło. Po pierwsze miałam wrażenie, że w mieszkaniu ktoś ze mną jest. Stoi za mną i obserwuje mnie. Czułam nawet zimny oddech na szyi. Zarówno w dzień, jak i wtedy, gdy kładłam się do łóżka. Czasami leżałam i czułam obecność drugiej osoby. Naprzeciwko. Zaciskałam mocno oczy i nie otwierałam powiek, bo bałam się, że zobaczę. Ją lub Jego... Cokolwiek to jest.Po pamiętnych wakacjach Natalia przeprowadziła się do innego miasta. Wynajęła mieszkanie z koleżanką. Tamta dziewczyna przyjeżdżała jednak tylko na weekendy, gdy miała zjazdy. W pozostałe dni Natalia nocowała w mieszkaniu sama.- Oprócz czyjejś obecności słyszałam także dźwięki. Niby nic, ale... Np. w korytarzu. Jakby biegało po nim małe dziecko. Kilka razy słyszałam też śmiech i szuranie krzesła w kuchni. Wierzcie mi, że to bardzo charakterystyczny dźwięk, bo krzesła mają metalowe nogi. Kolejne dziwne zjawisko to znikające przedmioty. Jednego dnia były, a innego już nie. Po kilku dniach jak gdyby nigdy nic pojawiały się z powrotem an swoim miejscu. Mój chłopak jest na to świadkiem. Po pewnym czasie bałam się tak bardzo, że poprosiłam go, aby od czasu do czasu przenocował.Natalia wyklucza problemy natury psychicznej bądź zwykły przypadek.- Ktoś mógłby powiedzieć, że zwariowałam, potrzebuję psychiatry, itd., ale naprawdę coś niedobrego dzieje się wokół mnie. Kilka razy czułam też, że ktoś siada na łóżku, gdy leżałam i nie mogłam zasnąć. Słyszałam też charakterystyczne skrzypnięcie. Nikomu nie życzę tego przeżycia. Serce biło mi jak szalone, nakrywałam głowę kołdrą i starałam się przeczekać. Bałam się wykonać telefon czy działać, w inny sposób, bo nie wiedziałam, jak to „coś” zareaguje. Kiedyś mój chłopak przyprowadził do nas swojego siostrzeńca, którym miał się zaopiekować. Dziecko przyniosło ze sobą małe autko, którym się bawiło. Zabawka była napędzana przez baterie. Pamiętam jak dziś, że po kilku godzinach mały płakał, bo w końcu się wyładowały. Mój facet je wyjął i położył na stoliku nocnym. Po pewnym czasie wszyscy położyliśmy się spać. Wyobraźcie sobie, że w nocy obudził nas hałas samochodziku, który sam jeździł po pokoju. Ja pierwsza oprzytomniałam i obudziłam mojego faceta. Razem patrzyliśmy jak oniemieli, a w końcu on krzyknął „k****” i złapał baterie ze stolika. Zabawka w tym momencie przestała działać. Samochód zatrzymał się. Jarek wziął go do ręki (pamiętam do dziś jak trzęsły mu się ręce) i pokazał mi puste miejsce po bateriach. Jak to możliwe, że zabawka jeździła bez nich? Oprócz mnie świadkami byli dziecko i mój chłopak.Kuliliśmy się potem na łóżku razem i tak doczekaliśmy do rana. To jednak nie koniec przygód. Jarek postanowił sprawdzić, co się dzieje.- Mój chłopak stwierdził, że nagra w nocy, jak śpię. Umieścił naprzeciw łóżka kamerę. Sam nocował w drugim pokoju.Mam ciarki nawet teraz, gdy o tym piszę. Przeglądaliśmy ten film i wszystko wygląda normalnie do pewnego momentu. Widać jak przewracam się z boku na bok, obraz jest ostry, ale dokładnie o 3:20 coś dziwnego zaczyna się dziać z moją twarzą. Wygląda jak zamazana, czarna plama. Z resztą ciała wszystko jest w porządku, Obraz nie jest niewyraźny ani nic. Popłakałam się, gdy to zobaczyłam. Kilka razy przewijałam film i zawsze to samo. Na różnych sprzętach. Wiem, że jak to opisuję, nie brzmi strasznie, ale gdybyście sami zobaczyli na oczy, przerazilibyście się. Pokazałam to Jarkowi i jeszcze kilku znajomym. Nawet ci sceptycznie nastawieni uważali, że to bardzo dziwne zjawisko. Jarek powiedział, że nie ma wyjścia, muszę iść do egzorcysty. Trzeba sprawdzić ten trop, bo on się o mnie boi. Sam był świadkiem zbyt wielu dziwnych zjawisk.Chciałam Was ostrzec tym wyznaniem. Nigdy nie wywołujcie duchów. Nie wiem, jak skończy się moja historia, ale mam nadzieję, że kapłan mi pomoże. Za tydzień jestem umówiona na wizytę. Bardzo się boję.