Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Lekcja tolerancji. Podobno autentyk:

Lekcja tolerancji. Podobno autentyk: – W zaprzyjaźnionej szkole na obowiązkową "lekcję tolerancji" zaproszono dzieciom Hindusa. Autentycznego, żyjącego w Polsce od iluś tam lat. Wszystko szło poprawnie do momentu, gdy jedno z dzieci zapytało o Arabów. Hindus zaczął tłumaczyć, że Arab, i w ogóle muzułmanin, to zaraza najgorsza i za nic nie wolno żadnych niby "uchodźców" do Polski wpuścić - jego dziadek i ojciec walczyli z islamem, on walczy, i dzieci też wychowuje, żeby islam tępiły jak się da.Dzieciom się lekcja podobała, ale szkole trochę mniej
Wiemy, że używasz AdBlocka i wyłączyłeś reklamy w serwisie. Masz do tego prawo. Ale jeśli nie wpadasz do nas przypadkiem, tylko znamy się od miesięcy, a może i od lat, a dzięki Demotywatorom przeżyłaś (albo przeżyłeś) wiele przyjemnych chwil, to być może uznasz, że zasłużyliśmy na twoją wdzięczność i zrewanżujesz się kupując fajną koszulkę demotów tutaj albo założysz za cenę paczki chipsów Superkonto. To jak?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…