Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 17 marca 2014 o 15:39
Ostatnio: 7 października 2015 o 6:33
Wiek: 30
Płeć: mężczyzna
Exp: 4418
Jest obserwowany przez: 46 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3603 z 4267 (645 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 815065
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Kiedy patrzysz na ceny damskich kosmetyków

 –

Trzmiel pokryty pyłkiem

Trzmiel pokryty pyłkiem –

Moja ulubiona pora roku

 –

11 nawyków ludzi bogatych, które warto naśladować (12 obrazków)

Gdy bielik amerykański zgubi jedno pióro na jednym ze skrzydeł, automatycznie zrzuca też to samo pióro po drugiej stronie, żeby zachować równowagę podczas lotu

Gdy bielik amerykański zgubi jedno pióro na jednym ze skrzydeł, automatycznie zrzuca też to samo pióro po drugiej stronie, żeby zachować równowagę podczas lotu –

To prawda

 –

Efekt zdjęcia panoramicznego podczas zjeżdżania ze wzgórza

Efekt zdjęcia panoramicznego podczas zjeżdżania ze wzgórza –

Kluczyki od twojego samochodu przebyły więcej kilometrów niż twój samochód

Kluczyki od twojego samochodu przebyły więcej kilometrówniż twój samochód –

Z miłością jest jak z pierdnięciem Jeśli musisz się przymuszać to gówno z tego wyjdzie

Jeśli musisz się przymuszać to gównoz tego wyjdzie –
archiwum – powód

Tom Cruise, Matt Dillon, Patrick Swayze, Ralph Macchio, Emilio Estevez, C. Thomas Howell i Rob Lowe na planie The Outsiders, 1983 r.

Tom Cruise, Matt Dillon, Patrick Swayze, Ralph Macchio, Emilio Estevez, C. Thomas Howell i Rob Lowe na planie The Outsiders, 1983 r. –

Kiedy czekasz na swój bagaż na lotnisku:

 –

Listonosz nie będzie zapierd**ał na czwarte piętro...

 –  Mowie mu żejestem wdomu nieChzapukazepierdoliwoli zostawić awizo

Para zakochanych

 –

Ktoś tu chyba przyszedł do pracy na kacu...

Ktoś tu chyba przyszedłdo pracy na kacu... –
archiwum

Paragon, który dostałam w sklepie po kupieniu jednej butelki mleka:

 –

Ona odwołała ślub. On nie mógł tego pojąć

Ona odwołała ślub. On nie mógłtego pojąć – "Wydawało mi się, że bardzo kocham swojego przyszłego męża, którego poznałam na studiach”Imponowało mi to, jak bardzo jest inteligentny, oczytany, światły, opiekuje się mną i chce poszerzać moje i swoje horyzonty. Spotykaliśmy się przez około 2 lata, gdy zdecydowaliśmy, że weźmiemy ślub. Męczyło nas trochę to, że przed znajomymi musieliśmy przedstawiać się jako narzeczeni, chcieliśmy być po prostu małżeństwem.„I choć możecie w to nie uwierzyć, tak naprawdę na co dzień nie kłóciliśmy się, a funkcjonowaliśmy ze sobą w pełnej zgodzie”Wydawało mi się, że oboje zawsze dojdziemy do porozumienia i nawet z największej kłótni będziemy potrafili wyjść obronną ręką, jeśli takowa kiedyś w przyszłości się wydarzy. Nawet nie miałam pojęcia w jak ogromnym błędzie byłam… Wszystko wydarzyło się w ciągu trzech dni, gdy cały mój światopogląd, całe moje plany, marzenia i oczekiwania wobec Tomka runęły momentalnie.Nigdy o tym nie rozmawialiśmy, ale dla niego najwidoczniej wydawało się normalne, że ja przejmę jego nazwisko w trakcie ślubu. Mi się wydawało, że wspominałam o tym kiedyś, że nie chcę absolutnie przyjmować jego nazwiska tylko chcę pozostać przy swoim, ponieważ identyfikuję się ze swoją rodziną i nie chcę tracić swojej tożsamości„Po raz pierwszy widziałam Tomka, jak wpadł w szał. Nie dało się tego opisać słowami"Próbował mi wmówić, że nie nie chcę z nim stworzyć jednostki jaką jest rodziną, że na siłę chcę być feministką, która i tak zresztą bez facetów nic nie będzie znaczyć.Te słowa zabolały mnie mocniej niż cokolwiek innego – niż najmocniejsze uderzenie w twarz. Najpierw starałam się spokojnie wytłumaczyć, że bardzo ważne dla mnie jest to, abym została przy swoim nowym nazwisku. Nie chciałam go zmieniać, bo nie jestem samochodem, który się przerejestrowuje. I wtedy padły słowa, których się obawiałam się, ale które czułam, że i tak wypłyną:„Musisz wybierać – albo ja, albo zostajesz przy swoim nazwisku, ale już beze mnie”„Wybrałam samotność i życie w pojedynkę”Słusznie?

Jezioro nad oceanem na Wyspach Owczych

Jezioro nad oceanemna Wyspach Owczych –

Lew Frasier w 1972 roku w wieku 19 lat (równowartość 75 ludzkich lat) trafił na "lwią emeryturę" z meksykańskiego cyrku do Lion Country Safari, parku dzikich zwierząt na południu od Los Angeles

Lew Frasier w 1972 roku w wieku 19 lat (równowartość 75 ludzkich lat) trafił na "lwią emeryturę" z meksykańskiego cyrku do Lion Country Safari, parku dzikich zwierząt na południu od Los Angeles – Lew w ośrodku miał czekać na zasłużoną godną śmierć. Tuż po znalezieniu się w ośrodku miał poważną niedowagę, problemy z łapami, a jego sierść przypominała futro zjedzone przez mole. Frasier spał też przez 19 godzin dziennieWolontariusze zmienili zwierzęciu dietę, uzupełniając ją o witaminy i minerały, i w ekspresowym tempie zaczął wracać do formy. Na tyle dobrej, że w sezonie godowym wszystkie samice w parku, które do tej pory odmawiały współżycia z innymi samcami, bez wąchania "oddawały się" Frasierowi.Po kilku tygodniach wszystkie samice w parku były zapłodnione przez Frasiera.W ciągu 16 miesięcy lew został ojcem 33 młodych

Mamo, a ty chciałaś chłopca czy dziewczynkę? Podłogę chciałam umyć

Podłogę chciałam umyć –

Zawsze bądź czujny w pobliżu dużych pojazdów

Zawsze bądź czujny w pobliżudużych pojazdów –
0:19