Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 17 marca 2014 o 15:39
Ostatnio: 7 października 2015 o 6:33
Wiek: 32
Płeć: mężczyzna
Exp: 7012
Jest obserwowany przez: 73 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 5544 z 6404 (854 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1467885
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

10 mitów związanych z twoim organizmem - zobacz jak jest naprawdę (11 obrazków)

"Nowy Rok, nowa ja, idę na siłkę od nowego roku, biorę się za siebie" –
 –  Witajcie, dzieci jestem waszą nową nauczycielkąKto uważa, że jest głupi, niech wstanieJasiu, dlaczego uważasz, że jesteś głupi?Nie uważamTylko nie chciałem żeby pani sama tak stała
 –  Mój tata nigdy nie był ze mnie dymny. Pewnego dnia zapytał mnie:- Synu, ile y masz lat?odpowiedziałem,że 5, na co on...-Ja w twoim wieku miałem 6

Oto 14 przykładów na to, że człowiek może uczyć się pewnych rzeczy nawet przez 60 lat swojego życia (15 obrazków)

Pierwszy na świecie bar specjalnie dla skacowanych! – Co jest najmniej przyjemną częścią imprezy? Dzień po niej. I gigantyczny kac, którego nie da się niczym załagodzić. No chyba że mieszkamy w Amsterdamie.Prawdziwy raj dla imprezowiczów cierpiących na kaca.Oczywiście nie ma w nim alkoholu, bo to z niego masz się przecież wyleczyć. Ażeby do nietypowego baru w ogóle wejść nie możesz być trzeźwym. Ilość alkoholu w krwi mierzą niczym drogówka pracownicy baru przy wejściu.W menu znajdziemy wszelkiego rodzaju dania i napoje pomagające leczyć kaca: witaminowe soki, smoothie z owoców i sporo wody.Dla najcięższych przypadków przygotowano bar tlenowy.Najlepszy pomysł na biznes wśród słowiańskich krajów

"Nigdy nie biegnij za kimś, kto już wie, gdzie ciebie szukać"

"Nigdy nie biegnij za kimś, kto już wie, gdzie ciebie szukać" – Jeśli chcecie wrócić do siebie po nieudanej relacji, nie biegajcie za osobą, która już Was nie chce... Anka miała dwadzieścia pięć lat, dopiero skończyła studia, a w głowie huczało jej od wspaniałych planów. Całe studia spotykała się z jednym chłopakiem, mieli wziąć ślub tuż po obronie, zacząć pracę w zawodzie. Akurat z pracą problemu nie było, gorzej z tym ślubem. Chłopak Anki mniej dzwonił, rzadziej odbierał od niej telefon, odwoływał spotkania. Dla każdego sytuacja była jasna - on się wypisuje z tego związku. Dla każdego oprócz samej zainteresowanej...Anka długo walczyła, zupełnie niepotrzebnie i czuła coś podobnego do obrzydzenia do samej siebie. Jej ukochany potrafił przez trzy dni nic nie napisać, a potem dzwonił z prośbą, żeby odebrała go z imprezy, bo wypił z kolegami. I Ania wsiadała w auto i jechała po ukochanego. I na tym koniec. Przypominał sobie o niej tylko wtedy, kiedy coś potrzebował traktując ją jak ostatnie koło ratunkowe. Usilnie próbując zająć ważne miejsce w życiu innej osoby tracimy szacunek do samych siebie. Nikt nie potrzebuje iść za kimś, chcemy iść obok siebie. A tak naprawdę, jeśli ta bliska osoba woli widzieć nas gdzieś tam ukrytych w cieniu, to oznacza tylko jedno - wcale jej na nas nie zależy. Prawdziwa miłość, lub przyjaźń szukają kontaktu, a nie tylko ratowania z opresji. Prawdziwa przyjaźń i miłość to nie przysłowiowa ostatnia deska ratunku.Co zrobiła Anka?Straciła prawie dwa lata życia na czekanie na telefon od chłopaka, który z nią ostatecznie zerwał, ale powracał jak bumerang w momencie, gdy zostawał sam i na nikogo już nie mógł liczyć. A ona tak bardzo chciała być tamtą szczęśliwą, zakochaną dziewczyną, że zupełnie nie potrafiła dać sobie szansy na życie, na jakie zasługuje - z samą sobą na pierwszym miejscu.Szkoda tracić dwa cenne lata życia na bycie opcją"Stwórz swój własny ogród i ozdób własną duszę zamiast czekać, aż ktoś ci przyniesie kwiaty" Jeśli chcecie wrócić do siebie po nieudanej relacji, nie biegajcie za osobą, która już Was nie chce... Anka miała dwadzieścia pięć lat, dopiero skończyła studia, a w głowie huczało jej od wspaniałych planów. Całe studia spotykała się z jednym chłopakiem, mieli wziąć ślub tuż po obronie, zacząć pracę w zawodzie. Akurat z pracą problemu nie było, gorzej z tym ślubem. Chłopak Anki mniej dzwonił, rzadziej odbierał od niej telefon, odwoływał spotkania. Dla każdego sytuacja była jasna - on się wypisuje z tego związku. Dla każdego oprócz samej zainteresowanej...Anka długo walczyła, zupełnie niepotrzebnie i czuła coś podobnego do obrzydzenia do samej siebie. Jej ukochany potrafił przez trzy dni nic nie napisać, a potem dzwonił z prośbą, żeby odebrała go z imprezy, bo wypił z kolegami. I Ania wsiadała w auto i jechała po ukochanego. I na tym koniec. Przypominał sobie o niej tylko wtedy, kiedy coś potrzebował traktując ją jak ostatnie koło ratunkowe. Usilnie próbując zająć ważne miejsce w życiu innej osoby tracimy szacunek do samych siebie. Nikt nie potrzebuje iść za kimś, chcemy iść obok siebie. A tak naprawdę, jeśli ta bliska osoba woli widzieć nas gdzieś tam ukrytych w cieniu, to oznacza tylko jedno - wcale jej na nas nie zależy. Prawdziwa miłość, lub przyjaźń szukają kontaktu, a nie tylko ratowania z opresji. Prawdziwa przyjaźń i miłość to nie przysłowiowa ostatnia deska ratunku.Co zrobiła Anka?Straciła prawie dwa lata życia na czekanie na telefon od chłopaka, który z nią ostatecznie zerwał, ale powracał jak bumerang w momencie, gdy zostawał sam i na nikogo już nie mógł liczyć. A ona tak bardzo chciała być tamtą szczęśliwą, zakochaną dziewczyną, że zupełnie nie potrafiła dać sobie szansy na życie, na jakie zasługuje - z samą sobą na pierwszym miejscu.Szkoda tracić dwa cenne lata życia na bycie opcją"Stwórz swój własny ogród i ozdób własną duszę zamiast czekać, aż ktoś ci przyniesie kwiaty"
Można zrobić dobry prank? – Można

Razem z niepotrzebnymi rzeczami wyrzucili na ulicę psa! Zwierzak czekał, aż po niego wrócą

Razem z niepotrzebnymi rzeczami wyrzucili na ulicę psa! Zwierzak czekał, aż po niego wrócą – Niektórzy ludzie doprawdy nie są godni psiej miłości. Pewna rodzina uznała, że przeprowadzka to świetna okazja, by pozbyć się niepotrzebnych gratów. Wyrzucili więc stary materac, szafkę, lampę i… psa o imieniu Boo.Pies został przy wystawionych rzeczach i czekał, aż właściciele sobie o nim przypomną i wrócą. Tak bardzo w nich wierzył, że przez cały miesiąc nie pozwolił nikomu zabrać się z miejsca.Jeden z pracowników schroniska przez wiele dni codziennie go odwiedzał, przynosił jedzenie i spędzał z nim czas mówiąc do niego, by pies się do niego przyzwyczaił. Za kolejnym razem Boo w końcu pozwolił założyć sobie smycz i wsiadł do auta schroniska.Trzymamy kciuki za wiernego Boo!
Święta... z roku na rok coraz bardziej czuję, że są świętami tylko z nazwy –
Czy wiesz, żepo przeczytaniu słownika – każda następna przeczytana książka jest po prostu jego remixem?
 –
Ja: Przepraszamy, ale maszynajest zepsutaRekruterka: Witamy na pokładzie! –

Zbigniew Boniek został prezesem PZPN na drugą kadencję - memy po wyborach prezesa PZPN (13 obrazków)

A idź pan w ch**j! –  Kiedy stoisz w kolejce w sklepie, a kasjerka proponuje gościowi przed tobą aby założył sobie ich kartę, a on się zgadza

8 największych sekretów hotelarzy: te rzeczy dzieją się naprawdę, ale oni nigdy ci o tym nie powiedzą (9 obrazków)

archiwum
Dzięki temu nie będzie osadzał się szron, a światło nie będzie załamywać się na powierzchni i będzie lepiej oświetlać ośnieżoną drogę –

Nastolatka dręczona ze względu na nieprzeciętnie ciemny kolor skóry została światowej sławy modelką

Nastolatka dręczona ze względu na nieprzeciętnie ciemny kolor skóry została światowej sławy modelką – 19-letnia modelka, która przez lata zmagała się z docinkami na temat swojego intensywnego zabarwienia skóry do dziś spotyka się z niewybrednymi komentarzami na temat swojej oryginalnej urody, lecz dzięki doświadczeniu z nieprzychylnością ludzi i odkrywaniem własnego piękna przestała zwracać na nie szczególną uwagę.„Jeżeli miałeś wystarczająco dużo szczęścia, by urodzić się wyjątkowym, nigdy się nie zmieniaj.” – apeluje do innych osób zmagających się ze swoją odrębnością. Trudno nie przyznać jej racji!
Policjanci dostali zgłoszenie, że młoda kobieta potrzebuje pomocy. Kiedy zjawili się na miejscu, wyjęła papierosa – Kilkanaście minut po godzinie 2 w nocy młoda kobieta zadzwoniła na telefon dyżurny, wzywając pomocy.Funkcjonariusze znaleźli 22-latkę na ulicy. Gdy ta ich zobaczyła, poprosiła o... podpalenie papierosa. Kobieta wezwała funkcjonariuszy, bo chciała zapalić, a zgubiła zapalniczkę – informuje śląska policja.Jak się okazało, dama ''w opresji'' była pod wpływem alkoholu. Bardzo dużo przeklinała i krzyczała w trakcie interwencji, którą sama zainicjowała. A do tego wszystkiego jeszcze zaśmieciła miejsce publiczne.Za te wykroczenia nietrzeźwą 22-latkę sąd ukarał  grzywną w wysokości 2 tysięcy zł.Jak widać, palenie to kosztowny nałóg
A rodzice mówili, że najważniejsze są chęci... –