Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

vetulae

2 / 4
vetulae

[demot] Ja bym chciała wiedzieć, gdzie kobieta ze zdjęcia ma ten zapas? Może w spiżarni, bo na pewno nie na ciele.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 maja 2020 o 9:02

19 / 21
vetulae

[demot] U mas zamknięto jeden supermarket na 2 dni i dezynfekowano wszystko potem otworzono z powrotem. Trochę mało medialne, na pewno nie tak płaczące pielęgniarki. U mego męża też wypadła jedna cała zmiana i dezynfekowano wszystko. W mediach pokazuje się tylko właśnie medialne przypadki.

0 / 2
vetulae

[demot] @Xar okręt, okręt szpitalny, to jest okręt marynarki wojennej w czynnej służbie. Statki to ma Żegluga Mazurska.

5 / 5
vetulae

[demot] Ja tu dostrzegam inny aspekt: musiał zapłacić za 500 euro za dzień pod respiratorem. Dziadzio nie pracował, nie płacił składek, nie miał ubezpieczenia czy jego ubezpieczenie nie obejmowało takiej usługi? Ciekawi mnie jakie są rachunki za leczenie Covid_19.

0 / 0
vetulae

[demot] Tak, nas cisną 2 razy bardziej bo nie odbiłeś karty ewidencji czasu pracy wiec nie ma nadgodzin (czytaj nikt nie widzi ile pracujesz i nie ma dowodu) . Zazdroszczę tym co mają czas się nudzić.

4 / 6
vetulae

[demot] Ile jest chorób zakaźnych? Kilkadziesiąt różnych może nawet kilkaset i Ty je wszystkie naraz zbierasz i porównujesz z jednym Cowid - 19. I Ty chcesz uczyć kogoś krytycznego myślenia.

0 / 0
vetulae

[demot] Powinni nosić je wszyscy, ale nie mamy dla wszystkich. Dlatego trafiają tylko do wybranych, czyli służb. Niemniej jednak każdy powinien, uszyć sobie taką wielokrotnego użytku i nosić. Sprawdzi się, bo jeśli 100% ludzi nosi maseczki to i 100% zarażonych je nosi.

2 / 4
vetulae

[demot] To, że ktoś kupuje dużo nie znaczy, że jest chciwy i kupuje na zapas. Mieszkam pod miastem, w okolicy nie mam sklepu, nie mogę wyjść do sklepu pod blokiem, mam 5-osobową rodzinę, ograniczam jeżdżenie do miasta, jak mam zrobić małe zakupy robiąc je co 1,5 tygodnia?

4 / 4
vetulae

[demot] Nie chodzi o samą jego cene lecz o mozliwosci przerobowe laboratoriów. O to, że 1 negatywny test nie oznacza, że jesteś zdrowy za kilka dni może wyjść pozytywny. Co ile dni powinni powtarzać test? Co 3, 5 dni wirus może się ujawnić do 14 dni ile razy mamy robić w tym czasie kiedy uznamy, że jest ok ?

-1 / 1
vetulae

[demot] Oczywiście można zamknąć granicę na ruch ciężarówek. Firmy handlowe i transportowe może jakoś to wytrzymają. Może też jakoś nie zabraknie zaopatrzenia w sklepach, choć wszystkiego sami nie produkujemy . Może lekarze i pielęgniarki też niech nie idą do pracy bo się narażają, może niech i policjanci, żołnierze i strażacy też się nie narażają. W ogole zamknijmy cały kraj na 2-3 miesiące a potem otwórzmy i zobaczmy komu udało się przeżyć.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 kwietnia 2020 o 1:14

4 / 6
vetulae

[demot] Problem nie w spacerowaniu po lesie tylko, że mamy 9,2 mln ha a wszyscy idą do podmiejskiego lasku o powierzchni 1 ha i robią ścisk większy niż w Biedronce.

14 / 14
vetulae

[demot] Raczej nie możliwe, oni nie wynajdują nowego leku, tylko testują leki zarejestrowane na inne choroby na zasadzie a może coś podziała. Od pomysłu na nowy lek do testów na ludziach jest bardzo długa droga i nie do wykonania na oddziale. Nie zmienia to faktu, że wielkim sukcesem byłoby opracowanie skutecznej terapii opartej na dostępnych już lekach.

0 / 2
vetulae

[demot] To oznacza tylko, że nasza definicja życia jest bardzo ułomna. Wirusy nie żyją, a jednak się rozmnażają i mutują. I my chcemy szukać życia we wszechświecie.

2 / 16
vetulae

[demot] @BrickOfTheWall może nie dotarły Cię słuchy, że umierają tez młodzi i zdrowi. Nawet jeśli przechorują to nikt nie gwarantuje żadnej odporności, wirusy ciągle mutują, za to może dojść do zwłóknienia płuc i problemów zdrowotny do końca życia. Młodzi też trafiają na OIOMYy, dlaczego Włosi i Hiszpanie otwarcie mówią, że starszych nie podłączają do respiratorów, by sobie stały sobie wolne? Nie, potrzebują ich dla młodych. Wiec wygląda to tak: narażają siebie i innych, za ich sprawą może potem brakować respiratora bo się przez głupotę zarazili, mogą ich czekać długofalowe skutki zdrowotne ciężkie do przewidzenia i nie wiadomo jak kosztowne.

1 / 1
vetulae

[demot] @akam91 bardzo dobrze mówisz, też nie mam komputera na każdego członka rodziny. Na szczęście mój pracodawca nie jest Januszem biznesu i zlecając mi prace zdalną wypożyczył laptopa. Również mam oszczędności ale teraz to nie jest dobry okres by oszczędności wydawać na taki sprzęt zwłaszcza, że sprzedawcy już zwietrzyli interes i już nic nie kupisz w ludzkiej cenie.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
0 / 0
vetulae

[demot] @mamut3003 których przedstawicieli służby zdrowia, tych co odmówili stawienia się w szpitalach? Ich zapamiętają nie martw się i będą przypominać gdy tylko związki zawodowe zająknął się o podwyżkach.

-3 / 7
vetulae

[demot] Trzeba upaść na głowę by wierzyć w choć jedno słowo Urbana. Pierwszy sekretarz, nie gdzie tam, oni wszyscy żyli tak skromnie, że wydzielali sobie 2 kromki chleba na śniadanie i ani grama więcej. Żenujące, nie mieli takich możliwości jak teraz ale na skalę PRL-u i na tle obywateli opływali w luksusy i zbytki.

0 / 0
vetulae

[demot] Narejestrowało się teraz tego tałatajstwa, kto płaci za takie gówniane troll konta.

-1 / 1
vetulae

[demot] Ponieważ jesteś z tych świadomych to zgłoś się do specjalisty już teraz, wierzenie w takie rzeczy może być objawem psychozy.

6 / 12
vetulae

[demot] @olmajti Bo życie w Polsce na takich zasadach jest poniżej ich godności, natomiast za granicą niektórzy mają już inną godność i tak mogą już pracować i żyć.

13 / 13
vetulae

[demot] @Koszowy pewnie będzie nawracać z grypami sezonowymi, zresztą tak jak i wszystkie wcześniejsze ptasie, swińskie itp. ale do tej pory kolejne rzuty zawsze były mniej zjadliwe niż ten pierwszy. Tego się trzymajmy.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 1073 74 następna »