Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

sliko

Z nami od: 15 czerwca 2013 o 22:41
Ostatnio: 25 października 2021 o 0:00
Wiek: 61
Płeć: mężczyzna
Exp: 887
Jest obserwowany przez: 82 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 344 z 2651 (2278 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 373732
  • Komentarzy: 6861
  • Punktów za komentarze: 9531
  • Obserwuje: 89 osób (pokaż demotywatory)
 

Ściana

archiwum
Smutna prawda.. –
Źródło: facebook.com
archiwum
Podczas niedzielnych mszy w całej Polsce liczono wiernych w kościołach. Wyniki poznamy w grudniu. W 2020 roku liczenie nie odbyło się z powodu pandemii, tak więc ostatnie dane pochodzą z 2019 roku – wówczas wskaźnik uczestnictwa we mszy wyniósł 36,9%. – Warto przypomnieć, że według metodologii ISKK, podczas obliczeń do otrzymanego wyniku, niejako "z urzędu" dodawane jest 18%, aby uwzględnić tych, którzy "chcieli by przyjść, a nie mogli", tak więc  rzeczywista frekwencja nie przekraczała 19%Dane wieloletnie pokazują, że odsetek praktykujących spada, ale w niezbyt szybkim tempie. Odsetek przyjmujących komunię od prawie dwóch dekad utrzymuje się na poziomie 16-18%. Od czasu ostatniego liczenia, które odbyło się przed dwoma laty, wyraźnie spadło deklarowane w sondażach zaufanie do Kościoła, a także ruszyła fala apostazji. Czy odbije się to na najnowszych wynikach frekwencji w kościołach? Oby tak było.
archiwum
Abp Tadeusz Wojda uważa, że księża powinni więcej rozmawiać z młodzieżą „o ludzkim ciele i seksualności". Jeszcze więcej? Seks to jeden z ulubionych tematów Kościoła. – Księża pytają dzieci o masturbację i pornografię, brutalnie wkraczając w ich intymną sferę. To werbalne molestowanie jest częścią katolickiej praktyki religijnej, a zarazem elementem kościelnej strategii służącej wzbudzaniu w dzieciach poczucia winy. Wyrządza dzieciom krzywdy psychiczne. Powinno być zabronione, ale ureligijnione społeczeństwo nie widzi w tym procederze niczego złego.Były ministrant opowiada, jak to robił ksiądz z Gorlic: „Krzyczał na chłopaków, kiedy biegali po budowie. Kiedy kogoś przyłapał, to zabierał do siebie i kazał się spowiadać. Standardowe pytania dotyczące polucji, masturbacji i podglądania w łazience. Mnie pytał, czy moja starsza o dwa lata siostra ma już cycki, czy podglądałem ją, kiedy się przebierała, i czy miałem wtedy erekcję. Byłem tak wymęczony jego pytaniami, że po wyjściu pobiegłem w krzaki i się rozpłakałem. Przestałem być ministrantem”.
archiwum
„Gomora” – nowa książka Artura Nowaka i Stanisława Obirka to wycieczka po rozległych obszarach zła polskiego Kościoła. Autorzy trafnie zauważają, że „nie wystarczy zmienić ludzi, którzy rządzą Kościołem, bo system i tak będzie ich deprawował”. – Chcieliby naprawy tego systemu - ale jest on nienaprawialny, bo religijny: opary na fałszu wierzeń i antagonistycznym podziale wierni-niewierni. O swoich nadziejach Obirek i Nowak piszą w drugiej części książki i tu się do nich nie przyłączam, bo nie widzę potrzeby ratowania Kościoła ani utrzymywania wiary w istoty nadprzyrodzone. Natomiast pierwsza cześć, zatytułowana „Siedem grzechów głównych Kościoła”, to solidna i mocna dawka faktów będących świadectwem głębokiej degeneracji tej instytucji oraz jej demoralizującego wpływu na jednostki i społeczeństwo.                           - fragment recenzji Manueli Gretkowskiej
archiwum
Mistrzostwa świata w kolarstwie, Belgia. –
Źródło: facebook.com
Ciekawe, czy są możliwe samodzielne transfery między parafiami, czy też trzeba liczyć na przeniesienie za pedofilię –
Źródło: facebook.com
archiwum
Słowa Przemysława Czarnka, Ministra Edukacji i Nauki z sierpnia 2020 roku – Rodzicu - nie pozwól aby tak wyglądała edukacja Twojego dziecka!
archiwum
Taki czarny humor.. – .. ale nie do końca to humor.
Źródło: facebook.com
archiwum
„Księża są współwinni mojej krzywdy”, mówi Katarzyna, którą w dzieciństwie więził, gwałcił i bił ksiądz Roman B. z zakonu chrystusowców. Inni duchowni na plebanii nie dziwili się, że ksiądz „opiekuje się” 12-letnią dziewczynką i mieszka z nią. – Właśnie ukazała się książka „Sama”, w której Katarzyna opisuje swoją historię i pokazuje kościelną demoralizację.Przypomnę, że chrystusowcy troszczyli się o swojego współbrata-gwałciciela: zadbali o adwokata, gdy Roman B. stanął przed sądem, odwiedzali go w więzieniu, a gdy wyszedł na wolność, udzielili mu schronienia. Natomiast z ofiarą twardo walczyli, by nie płacić jej odszkodowania. Przegrali. Musieli zapłacić Katarzynie milion złotych.Ksiądz Roman B. został suspendowany ponad dziewięć lat po aresztowaniu, w grudnia 2017 r., gdy sprawę nagłośniły media. Z Towarzystwa Chrystusowego wydalono go jeszcze później - 25 czerwca 2018 r.
Episkopat odmawia współpracy z komisją do spraw pedofilii. Najwyraźniej ukrywanie pedofilów jest ważnym elementem misji Kościoła katolickiego –
archiwum
Trwa dobra zmiana w polskich szkołach. Młodzi ludzie masowo odmawiają udziału w lekcjach religii. Program Klerykalizacja Plus zaczyna się sypać. –
archiwum
Taka prawda.. –  Taka prawda.. –
Źródło: facebook.com
archiwum
Nieoficjalnie wiadomo, że obrona przynajmniej po części zgodziła się z przedstawionymi faktami, lecz twierdziła, że to nie przestępstwa, lecz co najwyżej mało stosowne żarty. Można tylko domniemywać, że sąd przyjął ten punkt widzenia, bo ze względu na tajność procesu nie ma publicznego uzasadnienia wyroku. – Natomiast będzie apelacja – zapowiada ją Barbara Chrobak z komisji ds. pedofilii: „Jestem zaskoczona tym wyrokiem. Na pewno dobro dzieci zostało naruszone”. -  Obrońca księdza mec. Tomasz Bokszczanin zaznacza, że zachowania księdza były publiczne. Inne osoby oceniały je w kategoriach żartu. Adwokat dodaje, że do jego kancelarii przychodziło bardzo wiele osób, które księdza Mateusza broniły. -  „Nie zgadzam się z tym, by czynnikiem łagodzącym miał być fakt, że ksiądz nieprzyzwoicie się «bawił» przy świadkach”, mówi matka chłopców i oskarżycielka. „Oskarżony naruszył dobra prawne naszych dzieci”. -  Nie wiadomo, jak wyglądały te „zabawy”, znane są natomiast zarzuty, które badał sąd: doprowadzenie nieletniego do innej czynności seksualnej, próba doprowadzenia przemocą do innej czynności seksualnej oraz znęcanie się nad osobami „pozostającymi w stałym lub przemijających stosunku zależności od sprawcy”.
archiwum
"Szatan nie chce nic więcej, jak tylko tego, by ludzie przestali uwielbiać Boga, który jest Panem nieba i ziemi. Nie możemy dać się ogłupić, diabeł jest inteligentny i wymyśla przeróżne sztuczki, które często mogą być przez nas niezauważone." – - informuje "Fronda". Nie wyjaśnia jednak, czy pedofilia w KK to dzieło szatana czy kleru
archiwum
.. ofiara księdza pedofila, cieszącego się wsparciem i ochroną ze strony Rakoczego. W latach 80. ministrant Janusz Szymik został kilkaset razy wykorzystany seksualnie przez proboszcza Jana Wodniaka. – -  W 1993 roku spisał historię wykorzystywania i przedstawił ją osobiście biskupowi Rakoczemu. Jeszcze tego samego dnia odwiedził go ksiądz Wodniak, mówiąc: „Nieźle to wszystko napisałeś”. Biskup Rakoczy nie wyciągnął konsekwencji wobec księdza pedofila, co więcej, przyznał  mu tytuły honorowe prałata i kanonika. -  W 2007 roku Szymik po raz drugi poszedł do biskupa Rakoczego, tym razem ze świadkiem, który to potwierdza. Hierarcha zachował się tak samo, jak w 1993 roku: o wszystkim powiadomił sprawcę, natomiast nie zawiadomił prokuratury ani Watykanu. Nadal pozwalał księdzu pedofilowi być proboszczem.  - W maju 2021 roku Watykan symbolicznie ukarał Rakoczego, ale zataił jego przewinienia.
Przecież dzieci na zajęciach edukacji seksualnej mogą dowiedzieć się kim jest pedofil i co to znaczy zły dotyk – Wiedza jest od zawsze największym wrogiem Kościoła, dlatego tak boją się świadomych dzieci. A edukacja seksualna jest potrzebna i nie warto słuchać bełkotu hierarchów kościoła
Źródło: facebook.com
archiwum
Mimo to ponad dwie trzecie Francuzów (czyli również część ateistów) uznaje religię za czynnik prospołeczny, który może pomagać w przekazywaniu pozytywnych wartości. Ale jest to raczej dowód na siłę religijnej autoreklamy niż na rzeczywiste pozytywne oddziaływanie religii. – Tezę o korzystnym wpływie religii na społeczeństwo podważają m.in. badania prof. Phila Zuckermana, amerykańskiego socjologa, który wprowadza rozróżnienie na ateizm przymusowy i organiczny. Gdy państwo zmusza obywateli do niewiary, mamy do czynienia z ateizmem przymusowym, natomiast ateizm organiczny pojawia się wtedy, gdy ludzie sami odchodzą od wierzeń religijnych. Z jego badań wynika, że kraje z wysokim odsetkiem ateistów organicznych należą do najzdrowszych społecznie na świecie; mają niski wskaźnik zabójstw, śmiertelności niemowląt, ubóstwa i analfabetyzmu - i wysoki poziom zamożności, długości życia, edukacji i równouprawnienia płci. Natomiast kraje najbardziej religijne są niestabilne, pełne przemocy, dyskryminacji i biedy; wyróżniają się wysoką przestępczością i niskim poziomem zaufania społecznego (np. kraje Ameryki Łacińskiej, liczne państwa afrykańskie). Nie znaczy to, że przyczyną wszystkich problemów społecznych jest religia - natomiast religia tych problemów nie niweluje
archiwum
Cieszy etyczna postawa o. Krzysztofa Mądela (choć nie wiem, jak daleko jest posunięta i czy np. obejmuje równość małżeńską) – ale jeśli chrześcijanie bywają moralni, to nie dzięki religii, lecz mimo religii. – Samorządy, które przyjęły uchwały anty-LGBT, odwołują się do „moralności” o źródłach religijnych – przekonują, że nie chodzi im o to, by szczuć na ludzi, lecz by chronić rodzinę i wartości chrześcijańskie. Sama Ewangelia ani nie wspiera osób LGBT, ani ich nie potępia, bo nie porusza tego tematu. Natomiast Stary Testament każe zabijać homoseksualistów (Kpł 20,13), a Nowy potwierdza, że zasługują na śmierć (Rz 1,32). Tak więc kto chce być wierny Pismu Świętemu, nie może uciec od homofobii.Jeśli jednak chrześcijanin chce być moralny, to musi coś zrobić z tym biblijnym przekazem, jakoś go przeinterpretować. To przeszkoda, którą wierzący pokonuje na drodze ku moralności. Ateista nie jest z definicji bardziej moralny niż chrześcijanin – ale nie ma przed sobą przeszkód, które stawia religia.
 –  Diecezja Kaliska @Pat... -49 min| Nieukojeni w bólu i smutkuzawiadamiamy, iż Pasterz naszejDiecezji odszedł do Domu Ojca.Biskupa Janiaka zapamiętamy nazawsze jako wiernego Sługę Bożegodla którego dobro Kościoła byłodobrem najwyższym. Wiernychprosimy o modlitwę za ś.p. Biskupa.Ykj Czcigodna Polka @...   39 min —Oczywiście, że "dobro Kościoła"było dla niego najważniejsze,przecież nie latał do prokuraturydonosić na księży pedofilów, tylkotuszował ich przestępstwa. Takibiskup, to skarb. Oczywiście, żewierni się za niego pomodlą.Inaczej nie byliby wierni.
Źródło: facebook.com
archiwum
Jeden z przykładów: w XVII wieku ksiądz Józef Kalasancjusz, późniejszy święty Kościoła, tuszował seksualne wykorzystywanie dzieci przez duchownych. – Z listu księdza do dyrektora szkoły przebija zatroskanie o reputację instytucji, natomiast nie ma w nim śladu troski o los ofiar. Jakże znajoma jest ta odhumanizowana mentalność - w Kościele wciąż mamy z nią do czynienia.