Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

opolko

Z nami od: 25 sierpnia 2018 o 14:20
Ostatnio: 25 sierpnia 2018 o 17:33
Wiek: 30
Płeć: kobieta
Exp: 1773
Jest obserwowana przez: 21 osób
  • Demotywatorów na głównej: 1371 z 1577 (194 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 402763
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

poczekalnia

Spoko ten Mc'Donalds

 –

Ludzie, którzy naprawdę lubią swoją pracę - czym się zajmujecie? W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć!

W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć! – Jestem sprzątaczem. Uwielbiam być sprzątaczem. Dlaczego? Bo mam OCD. Uwielbiam sprzątać. Nie przejmuję się kupą czy bałaganem wszędzie. I tak to posprzątam. Chcę, żeby wszystko błyszczało i wyglądało pięknie.Cieszę się też dlatego, że to państwowa posada i nie dostaję minimalnej pensji. Czuję ulgę, kiedy po powrocie do domu wiem, że mój budynek jest czysty.A wiecie, co jest najlepsze?Ponieważ często sprzątam w śmieciach, czasem znajduję niesamowite wyrzucone rzeczy. Ktoś kiedyś wyrzucił stare radio, które zabrałem do domu.Innym plusem jest to, że mogę zabierać ze sobą puszki i butelki i oddawać je, a to zawsze dodatkowe pieniądze.Sprzątam w pracy i dostaję za to pieniądze. A potem wracam do domu i jeszcze trochę sprzątam.No i nikt do mnie nie gadaCzasem ktoś się przywita, ale nikt w zasadzie ze mną nie rozmawia, więc mogę cały dzień słuchać swoich ulubionych podcastów!Grunt to umieć się odnaleźć w dzisiejszych czasach

Pewna prezenterka swoim zachowaniem wywołała ogromne oburzenie w sieci

Pewna prezenterka swoim zachowaniem wywołała ogromne oburzenie w sieci – Joaquin Phoenix, który niedawno został nagrodzony Złotym Globem dla najlepszego aktora za rolę w filmie "Joker" Todda Phillipsa, urodził się z jednostronnym częściowym rozszczepem wargi. W programie „The Wendy Williams Show” prezenterka Wendy Williams naśmiewała się z Joaquina Phoenixa, a teraz przeprasza:„Chcę przeprosić całą społeczność dotkniętą tą wadą” – napisała, dodając, że przekazała darowiznę na organizacje Operation Smile i American Cleft Palate
poczekalnia

Mam znajomego, który ma ślepotę barw. Mam też znajomą z synestezją - widzi kolory kiedy słucha muzyki Mój znajomy ze ślepotą barw zawsze chciał zobaczyć kolory, a ponieważ on i moja znajoma z synestezją mają ten sam gust muzyczny, ona czasem opisuje mu kolory przy pomocy muzyki np.:

Mój znajomy ze ślepotą barw zawsze chciał zobaczyć kolory, a ponieważ on i moja znajoma z synestezją mają ten sam gust muzyczny, ona czasem opisuje mu kolory przy pomocy muzyki np.: – "Niebo jest jak satin doli Duke'a Ellingtona", a to chyba najpiękniejsza rzecz, tak wygląda piękna przyjaźń

To, że Elżbiety II nie da się przeżyć, dotarło już nie tylko do jej syna, ale i wnuka

To, że Elżbiety II nie da się przeżyć, dotarło już nie tylko do jej syna,ale i wnuka –

Oczytany

 –

Jest taki sprytny żeby włamać się do komputera, ale nie może odrobić pracy domowej?

Jest taki sprytny żeby włamać się do komputera, ale nie może odrobić pracy domowej? –

Wiedziałeś, że? Wszystko, co kiedykolwiek przeczytałeś to te same 32 litery ułożone w różnych kombinacjach

Wszystko, co kiedykolwiek przeczytałeś to te same 32 litery ułożone w różnych kombinacjach –
poczekalnia

Kiedy na twarzy nosisz wszystkie dostępne próbki z Rossmana:

 –
poczekalnia

Miałem kiedyś takiego optymistycznego ziomka Raz go posadzili na 15 dni to powiedział "O, akurat spodnie z aliekspress przyjadą"

Raz go posadzili na 15 dni to powiedział "O, akurat spodnie z aliekspress przyjadą" –

Zbiór ilustracji przedstawiających w ciekawy sposób nasz współczesny świat i jego problemy (27 obrazków)

Gdy pewna starsza kobieta poprosiła przy kasie o foliową torbę do zapakowania zakupów, młoda kasjerka nie mogła się oprzeć, by zwrócić jej uwagę:

Gdy pewna starsza kobieta poprosiła przy kasie o foliową torbę do zapakowania zakupów, młoda kasjerka nie mogła się oprzeć, by zwrócić jej uwagę: – "Powinna Pani nosić swoją torbę albo kupić ekologiczną. Najwyższy czas nauczyć się dbać o środowisko" - dodałaStarsza Pani odpowiedziała grzecznie, że za jej czasów nie było tej całej mody na eko. Na co kasjerka powiedziała:"I właśnie dlatego dziś musimy za to płacić. Bo Pani pokolenie nie dbało o środowisko i o to, aby zachować je dla przyszłych pokoleń"Starsza Pani zaniemówiła, ale po chwili postanowiła przybliżyć młodej osobie czasy swojego pokolenia, by ją nieco uświadomić."W moich czasach oddawaliśmy do sklepu butelki po mleku i po napojach. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie były myte, sterylizowane i napełniane ponownie. Używaliśmy tych samych butelek wciąż od nowa. Więc i owszem nie dbaliśmy o recykling…"Do sklepów chodziliśmy wtedy z własnymi torbami i koszykami, tych samych używaliśmy latami. Z książek szkolnych korzystaliśmy przez wiele roczników. Obkładaliśmy je szarym papierem, żeby się nie zniszczyły. Ale rzeczywiście, nikt nie myślał wtedy o ekologi."Telewizor czy radio mieliśmy jedno na cały dom, a czasem nawet jeden na całą wieś czy ulicę, a ekran miał wielkość chusteczki higienicznej, a nie połowy kontynentu. Wszystko mieliliśmy, miksowaliśmy i kroiliśmy ręcznie. Gdy pakowaliśmy kruche czy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, a nie folii i styropianu. Pracowaliśmy fizycznie, więc byliśmy szczupli i zdrowi, nie siedzieliśmy przed ekranami cały dzień, by potem samochodem pojechać na siłownię i biegać, na zasilanej elektrycznie, bieżni. Ale ma Pani rację, w nosie mieliśmy ekologię""Moje pokolenie prało dzieciom pieluchy, ponieważ nie istniały jednorazowe. Ubrania suszyliśmy na sznurku, a nie w pożerających prąd suszarkach. Ubrania nosiliśmy wiele lat do chwili kiedy nie dały się już naprawić, nie wymienialiśmy garderoby co sezon, bo niemodna" "Ludzie jeździli autobusami i pociągami, a dzieci chodziły do szkoły pieszo lub jeździły na rowerze. Nie stawialiśmy po 2 auta w garażu i nie zamienialiśmy swoich matek w całodobowe taksówki. Ale fakt faktem – ekologia dla nas nie istniała" Kasjerka była pąsowa, gdy starsza Pani postanowiła skończyć wywód, choć przykłady mogła mnożyć bez końca.Ludzie w kolejce zaczęli kiwać głowami z aprobatą na znak, że zgadzają się z tym, co mówiła...
archiwum

Skoro ludzie mogą załatwiać się "na Małysza" to psy załatwiają się na...?

Skoro ludzie mogą załatwiać się "na Małysza" to psy załatwiają się na...? –
0:15

"To bardzo wyluzowany koleś"

"To bardzo wyluzowany koleś" – Fanka przyłapała Keanu Reevesa jedzącego lody. Według pracowników lokalnego sklepu, gwiazdor wszedł sam do środka i zamówił gałkę lodów w rożku. Po dokonanym zakupie zostawił duży napiwek i wyszedł na zewnątrz, aby w spokoju zjeść loda."Niezwykle skromny i super miły"Najwyraźniej to, na co zwracają uwagę fani, to nie wygląd czy status gwiazdy, ale "normalność" i prostota. W końcu to cechy rzadko spotykane w świecie celebrytów. Życzymy sobie więcej takich gwiazd jak Keanu

Wizyta u terapeuty: 240/godzina Mówienie sobie, że czasem po prostu tak musi być: Za darmo

Mówienie sobie, że czasem po prostu tak musi być: Za darmo –

Zazwyczaj po pracy idę na piwo lub dwa do pobliskiego baru. W moje urodziny ludzie z obsługi kupili mi drobne prezenty i wszyscy podpisali się na kartce dla mnie Nie mam zbyt wielu przyjaciół, więc to naprawdę wiele dla mnie znaczy

Nie mam zbyt wielu przyjaciół, więc to naprawdę wiele dla mnie znaczy –

Liść, na c*uj mi liść, nie jestem kozą

Liść, na c*uj mi liść, nie jestem kozą –

Kaktus, który zupełnie wysechł, ale kolce zostały

 –

Przyjdzie taki dzień, kiedy zrozumiemy kobiety Ale to nie jest ten dzień

Ale to nie jest ten dzień –

Nie ma gorszego raka niż strony internetowe z przepisami

 –  Wpisujesz w google "proste dania dla studentów". Oto pierwszy wynik: "Makaron z boczkiem i cebulą" - myślisz sobie, spoko, zrobię. Składniki: - makaron ze szwajcarskiej mąki mielonej sposobem tradycyjnym - boczek z dzikich świń z Afryki - łzy brazylijskiego noworodka - kryształ z serca góry uga buga - cebula rotszwalcka wyhodowana w ziemi torfowej - sól Sposób przygotowania: Cebulę posiekać dobrze naostrzonym mieczem samurajskim, dolać dokłądnie 3,79 kropli łzy noworodka, boczek podsmażyć smoczym oddechem a makaron gotować we wrzącej wodzie we własnych ustach. Na koniec wsypać sobie soli do dupy.