Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 15 czerwca 2012 o 17:23
Ostatnio: 11 grudnia 2018 o 13:55
Płeć: kobieta
Exp: 5659
Jest obserwowana przez: 110 osób
  • Demotywatorów na głównej: 4449 z 5196 (705 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1083948
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

archiwum

Jak żyć?

 –
archiwum

Kiedy pracujesz w redakcji wiadomości, ale miałeś 2 z geografii

 –

Dietę zaczynam... Od przyszłego tygodnia

Od przyszłego tygodnia –

Model kecalkoatla (największego znanego zwierzęcia latającego, jakie istniało) obok człowieka o wzroście 1,80 m

Model kecalkoatla (największego znanego zwierzęcia latającego, jakie istniało) obok człowiekao wzroście 1,80 m –
archiwum

Kiedy po wczorajszej imprezie kumpel mówi, że więcej nie pije

 –

W sumie można jechać...

 –  alez całej?ty, patrzzeszło mipowietrzez oponyNie tylko na dole

Bo są grzechy i grzeszki...

Bo są grzechy i grzeszki... –

Dzięki stary, jesteś najlepszy!

 –
archiwum

Te dwa stosy listów zdradzają smutną prawdę o rodzicach. Z roku na rok są coraz mniejsze

Te dwa stosy listów zdradzają smutną prawdę o rodzicach. Z roku na rok są coraz mniejsze – Mieszkająca w Stanach nauczycielka z 15-letnim doświadczeniem podzieliła się ostatnio na Facebooku kilkoma przemyśleniami związanymi ze swoją pracą i relacjami z rodzicami swoich uczniów.Punktem wyjścia stała się ostatnia strzelanina, do której doszło w jednej z amerykańskich szkół. Jej post w ciągu zaledwie kilku zdobył setki tysięcy polubień i udostępnień. Udało się w nim zwrócić uwagę na prawdę o współczesnym wychowaniu…„Każdego roku od 15 lat w pierwszym dniu roku szkolnego wysyłam prośbę do rodziców, by opowiedzieli mi o swoich dzieciach w milionie bądź mniej słów. Tłumaczę w niej, że chcę lepiej poznać nadzieje, marzenia, obawy, wyzwania itp. uczniów i żartobliwie wyznaczam limit słów, bo wszyscy wiemy, że możemy w nieskończoność mówić o naszych dzieciach.” – napisała.„Listy te pozwalały mi jako nauczycielowi znacznie lepiej poznać moich uczniów. Dowiadywałam się z nich o zaburzeniach jedzenia, napadach złości, problemach z zazdrością między bliźniakami, depresji, adopcji, wykorzystywaniu, a to tylko niektóre z rzeczy.” – kontynuowała.Przywołała w poście także sytuację, w której uczone przez nią rodzeństwo straciło mamę. Nauczycielka mogła dać im wtedy listy, które ta napisała o nich na początku roku szkolnego…Szokująca zmianaW dalszej części swojego wpisu skupiła się na pewnej drastycznej zmianie, która zaszła w ciągu 15 lat pracy nauczycielki w podejściu rodziców do wykonania tego zadania. Chodzi o ilość wysyłanych listów…„W pierwszym roku 98% rodziców odesłało mi listy opisujące ich dzieci. W tym roku… 22%. To dla mnie wiele straconych okazji do poznania lepiej moich uczniów. Smutne, ale coraz więcej rodziców ma możliwość elektronicznego wykonania tego zadania, co czyni je jeszcze prostszym i mniej czasochłonnym.” – dodała.Coraz dalej od dzieciTo spostrzeżenie stało się punktem wyjścia do smutnej konkluzji – rodzice coraz mniej interesują się swoimi dziećmi, tym co robią w szkole i życiu poza nią. Nauczycielka zwróciła uwagę też na coraz gorsze statystyki wykonywania zadań domowych przez uczniów. Ze smutkiem stwierdziła, że coraz gorzej zna swoich uczniów, a winni są m.in. ich rodzice, który nie widzą potrzeby informowania wychowawców o problemach ich dzieci.„Nie czekaj, aż twoje dziecko zacznie strzelać w szkole, żeby poinformować nas o tym, że ma problemy psychiczne. Nie czekaj, aż twoje dziecko przestanie uprawiać sport, albo do dnia przed wywiadówką, by sprawdzić jego oceny i zapytać nauczyciela, dlaczego dziecko sobie nie radzi.” – stwierdziła.Poruszający apelSwój post zakończyła apelem do rodziców…„Bądź rodzicem. Bądź zaangażowany w życie swojego dziecka, żebyś mógł pomóc mu w problemach z przyjaciółmi, potencjalnymi myślami samobójczymi, problemami szkolnymi. Zapewniam was, jeśli rodzice spędzaliby więcej czasu ze swoimi dziećmi i byli zaangażowani w ich życie, zobaczylibyśmy niesamowitą zmianę w naszych szkołach i społeczeństwie.”Myślicie, że ma rację?
archiwum

Nowa załoga Ferrari w sezonie 2018 r. potrafi rozebrać cały samochód w mniej niż 5 minut

 –

Sprzedam stolik szklany rozmontowany Nogi drewniane gratis!

Nogi drewniane gratis! –

Facet spędza godziny szukając najbardziej przygnębiających miejsc na świecie. Rezultaty są przezabawne! (16 obrazków)

Tajemniczy las pełen butów, o którym nikt wcześniej nie słyszał!

Tajemniczy las pełen butów, o którym nikt wcześniej nie słyszał! – Fotograf  zauważył miejsce przy drodze, gdzie były przywiązane buty do drzew. Podszedł, żeby to sprawdzić i zrobił te zdjęcia.„Tam są dosłownie setki butów – przybite do drzew, zawieszone na gałęziach, lub po prostu umieszczone na ziemi u podnóża drzew.” – Pomyślałem, że może to był czyjś pomnik, kto zginął w wypadku samochodowym – ale okazuje się, że ten las butów jest całkowitą tajemnicą."Nikt nie wie, kto umieścił tam te buty i dlaczego.”Istnieje wiele teorii na temat tego, czym jest ten las. Niektórzy uważają, że jest to realizacja artystyczna, podczas gdy inni uważają, że była to część ruchu „Walking Free”, który miał miejsce w latach 70-tych.„Dla mnie chodzenie po zdjęciach tych butów inspirowało dziwne uczucie czci.”„Zastanawiałem się nad właścicielami tych butów: kim są, czy nadal żyją, jakie są powody, dla których każdy porzucił je i dlaczego niektóre zostały przybite, inne powieszono, a niektórzy po prostu zostawili na ziemiCiekawe jaka historia za tym stoi

Uśmiać się można

 –  RS ないPiotr AdamczykWczoraj o 19:06- No ale co to za zdjęcie?- Moje.Ale jakie?Normalne.Nie, proszę pana, to nie jest normalne zdjęcie.Nie jest normalne? A jakie?Uśmiechniete,To zle?Do dowodu nie może pan być uśmiechnięty.Dlaczego?Bo uśmiech to nienaturalny wyraz twarzy.- Pani żartuje.Nie proszę pana, proszę sprawdzić wprzepisach. Przepis mówi, że uśmiech jestnienaturalnym wyrazem twarzy. Może pansprawdzić na stronie obywatel.gov.- Musi być pan naturalny, taki jak na co dzień- Pan się ze mną drażni.uśmiecham się do pani przecież.To mam przynieść zdjęcie z ponurą miną?Ale ja na co dzień jestem uśmiechnięty.Nie drażnię, proszę na mnie spojrzeć. O,Pan się uśmiecha, bo chce mi zrobić na złość.
archiwum

Fenomen kobiet w związku Nawet jeśli dziewczyna nie jest zbyt inteligentna i nie ma żadnej wiedzy, podczas kłótni ze swoim facetem zamienia się w adwokata z doktoratem z Cambridge

Nawet jeśli dziewczyna nie jest zbyt inteligentna i nie ma żadnej wiedzy, podczas kłótni ze swoim facetem zamienia się w adwokataz doktoratem z Cambridge –
archiwum

Kiedy prowadzę moich znajomych na złą ścieżkę życia pełną alkoholu i złych wyborów

 –
archiwum

Internauta znalazł to u swojego dziadka. Okazało się, że to fajka do palenia opium Dziadek chyba będzie miał dużo do wyjaśniania

Dziadek chyba będzie miał dużodo wyjaśniania –
archiwum

Dlaczego laski zawsze wybierają spokojnych, ułożonych facetów z nadwagą?

 –
archiwum

Praca lub nauka przed godziną 10 to tortura i jest przyczyną chorób

Praca lub nauka przed godziną 10to tortura i jest przyczyną chorób – Tak twierdzi dr Paul Kelley, naukowiec z Oksfordu. Jego zdaniem zaczynanie pracy przed 10 jest całkowicie niezgodne z naturalnym rytmem dobowym, czyli cyklem zmian psychicznych i fizjologicznych, które zachodzą w organizmie w ciągu doby. - Wątroba i serce pracują wedle innego rytmu a my, dopasowując się do ram społecznych, usiłujemy je przestawić o 2-3 godziny -mówi dr Kelley. Wszyscy cierpią, chociaż wcale nie muszą - dodaje. Naukowiec uważa, że godziny otwarcia biur, szkół i urzędów powinny zostać zmienione i dostosowane do naturalnych potrzeb człowieka.Też tak uważam...

Nareszcie realistyczny manekin

 –