Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 15 czerwca 2012 o 17:23
Ostatnio: 20 maja 2019 o 21:16
Płeć: kobieta
Exp: 6377
Jest obserwowana przez: 126 osób
  • Demotywatorów na głównej: 4964 z 5838 (842 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1286663
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

List sprzed 2500 lat od żołnierza imieniem Hananyahu, odczytany dzięki obrazowaniu multispektralnemu i rozpoczynający się słowami "Prześlij więcej wina"

List sprzed 2500 lat od żołnierza imieniem Hananyahu, odczytany dzięki obrazowaniu multispektralnemu i rozpoczynający się słowami"Prześlij więcej wina" –

W 1936 r. zrobienie sobie selfie, tym bardziej na wysokim Empire State Building nie było wcale proste

W 1936 r. zrobienie sobie selfie, tym bardziej na wysokim Empire State Building nie było wcale proste –

Najważniejsze to nie bać się spróbować

Najważniejsze to nie bać się spróbować –

Oto jak wyglądałyby loga sławnych malarzy! (25 obrazków)

Ma 3200 lat i został sfotografowany tylko raz w całości

Ma 3200 lat i został sfotografowany tylko raz w całości – ”Prezydent” - to 3200-letnia sekwoja olbrzymia, rezyduje w Parku Narodowym Sekwoi w południowej części gór Sierra Nevada w USA.Ma ponad 1500 metrów sześciennych masy drzewnej i jest wysoki na 75 metrów. Jego pień na dole ma 8 metrów średnicy oraz ponad 530 gałęzi i około 2 miliardów igieł. Drzewo już nie rośnie wzwyż – jego czubek jest martwy od około 1000 lat, co zostało spowodowane uderzeniem w niego piorunem. Sekwoja nigdy nie pojawiła się na jednej fotografii. Powstało jedynie zdjęcie, które jest złożone ze 126 innych. Dla skali możecie zobaczyć, jak malutki przy ”Prezydencie” jest człowiek. Do ujęcia sekwoi trzeba było korzystać z wyciągników, dźwigów, platform i innych specjalnych konstrukcji

Niby to tylko jakieś małpy, a zachowują się lepiej niż wiele cebulaków na promocjach w Lidlu

Niby to tylko jakieś małpy, a zachowują się lepiej niż wiele cebulaków na promocjach w Lidlu –
0:19

Na początku XIX wieku kaskaderzy mieli na prawdę ciężkie życie

Na początku XIX wieku kaskaderzy mieli na prawdę ciężkie życie –
0:05

Po tym, jak odmówiono mu prawa jazdy ze względu na zły wzrok, 73-letni Alvin Straight przejechał swoją kosiarka ponad 260 mil od Iowa do Wisconsin, aby odwiedzić swojego brata, który niedawno przeszedł udar

Po tym, jak odmówiono mu prawa jazdy ze względu na zły wzrok, 73-letni Alvin Straight przejechał swoją kosiarka ponad 260 mil od Iowa do Wisconsin, aby odwiedzić swojego brata, który niedawno przeszedł udar –

A czy ty wiesz, jak wykonać resuscytację krążeniowo-oddechową?

A czy ty wiesz, jak wykonać resuscytację krążeniowo-oddechową? –
0:32

Nikola Tesla w swoim laboratorium, 1899 r.

Nikola Tesla w swoim laboratorium, 1899 r. –

Czy zatem jajko jest niezniszczalne?

Czy zatem jajko jest niezniszczalne? –
0:15

Niech pan poczeka, przymierzę na szybko

Niech pan poczeka,przymierzę na szybko –
0:44

Polski kierowca TIR-a bohaterem na Słowacji

Polski kierowca TIR-abohaterem na Słowacji – Gdyby nie jego interwencja, wszystko by się spaliło. To mój bohater - mówi kobieta, która przeżyła ostatnio chwile grozy.W jej samochodzie miała miejsce awaria i auto zaczęło się palić. Kobieta zatrzymała pojazd i wyskoczyła na zewnątrz, ale uwięzione w środku zostały jej psy.Na szczęście z pomocą Słowaczce przyszedł polski kierowca TIR-a. - Zatrzymał się i ugasił ogień. Nie wiem, co by się stało, gdyby do przyjazdu straży pożarnej nie pomógł mi z całą sytuacją.Sytuacja została opanowana, a Polak ukłonił się i odjechał.Kobieta była w takim szoku, że nie zdążyła go nawet poprosić o kontakt. Miała jednak zdjęcia z miejsca wypadku, a na jednym z nich uwieczniony numer rejestracyjny polskiej ciężarówki.Przy pomocy internautów, kobiecie udało się właśnie skontaktować z Polakiem. - Bardzo mu podziękowałam, ale poprosiłam też o adres, żebym mogła mu wysłać jakiś podarunek - mówi nam szczęśliwa Słowaczka.Dodaje, że jest bardzo wdzięczna wszystkim internautom, którzy przyczynili się do odnalezienia "jej bohatera".Cieszę się, że są wśród nas dobrzy ludzie...
archiwum

Pies przez przypadek uderzył właścicielkę, a potem było mu z tego powodu bardzo przykro

Pies przez przypadek uderzył właścicielkę, a potem było mu z tego powodu bardzo przykro –
0:25

Czy tak będzie wyglądała przyszłość?

Czy tak będzie wyglądała przyszłość? –
0:18

Nigdy nie sądziłam, że to jest aż tak skomplikowane

Nigdy nie sądziłam, że to jest aż tak skomplikowane –
0:30

Aż przyjemnie się patrzy na takie sceny - pracownica fastfooda pomaga niepełnosprawnemu w zjedzeniu posiłku

Aż przyjemnie się patrzy na takie sceny- pracownica fastfooda pomaga niepełnosprawnemu w zjedzeniu posiłku –
0:39

Odkrycia niczym z sensacyjnego filmu. Między bananami była kokaina

Odkrycia niczym z sensacyjnego filmu. Między bananami była kokaina – Odkrycia dokonała jedna z pracowniczek w Sokołowie Podlaskim. Pomiędzy pochodzącymi z Ekwadoru bananami znajdowało się niemal 9 kg kokainy. Wkrótce podobne znaleziska zaczęły zgłaszać inne sklepy.Po otworzeniu jednej z dziwnych paczek na spodzie kartonów z owocami okazało się, że w środku jest biały proszek.Niewiele brakowało, a trafiłaby w ręce klientów. Całe szczęście dziwne, wielkością zbliżone do cegieł, paczki wzbudziły podejrzenia pracowników."W końcu zrobili jakąś ciekawą promocję na Black Friday, a ci od razu, że kokaina..."

Niech moc z nim będzie! 5-latek ma na drugie imię Yoda. Ojciec chwali się wygraną z urzędnikami

5-latek ma na drugie imię Yoda. Ojciec chwali się wygraną z urzędnikami – Jego rodzice wygrali "gwiezdną bitwę" z Radą Języka Polskiego, używając doskonałego argumentu."Tylko co na to zdrowy rozsądek..."

Więzienie. Niecodzienny sposób na relaks w Korei Południowej

Więzienie. Niecodzienny sposób na relaks w Korei Południowej – Na całym świecie ludzie robią co mogą, by nie iść do więzienia. Ale w Korei Południowej sami się do więzienia zgłaszają i jeszcze za to płacą. Około 350 złotych za dobę.O co chodzi?O to, że dopiero w udawanym więzieniu mogą odpocząć od swojej codzienności, stresu, przepracowania i przemęczenia związanego z nauką. Dopiero w więzieniu czują się wolni.Cele mają zaledwie 5 m2, laptopy i telefony komórkowe są zakazane.Mieszkają tu studenci, profesorowie, urzędnicy i szefowie firm.To ich wybór. Sami skazali się na czasowe odosobnienie. Żyją coraz szybciej, pracują coraz więcej.Za dobę spędzoną w takich warunkach płacą 90 dolarów