Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 15 czerwca 2012 o 17:23
Ostatnio: 28 lutego 2020 o 8:20
Płeć: kobieta
Exp: 8113
Jest obserwowana przez: 138 osób
  • Demotywatorów na głównej: 6229 z 7263 (1008 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1757216
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

Ja, gdy próbuję zrobić uroczą sesję wiosenną:

 –

Nauczyciel z Ghany nagrodzony przez Microsoft

Nauczyciel z Ghany nagrodzonyprzez Microsoft – Pamiętacie nauczyciela z Ghany, który uczył informatyki rysując kredą po tablicy? Microsoft zaprosił go na konferencję Education Exchange. Richard Appiah Akoto to 33-letni nauczyciel z Ghany. Mężczyzna zyskał popularność po tym, jak w Internecie pojawiły się jego zdjęcia, na których rysując kredą na tablicy starał się wytłumaczyć swoim uczniom działanie programu Microsoft Word. Szkoła, w której uczy Richard nie posiadała sprzętów komputerowych, mimo to ten za wszelką cenę starał się przekazać potrzebne informacje uczniom.Microsoft był pod takim wrażeniem, że postanowił zaprosić nauczyciela na konferencję Education Exchange, na której pojawiło się ponad 400 nauczycieli z 91 różnych krajów. Konferencja organizowana była w Singapurze.Akoto został przyjęty z honorami: "Twoja praca zainspirowała świat. Pokazało to niesamowitą innowacyjność, zaangażowanie i pasję, z jakimi nauczyciele pomagają swoim uczniom, by przygotować ich na przyszłość"Firma zapewniła nie tylko przelot i pobyt w Singapurze, ale także sprzęt od Microsoftu

Zawsze warto chociaż spróbować

 –

Tylko najodważniejsi dostają się do policji...

Tylko najodważniejsidostają się do policji... –
0:04

Młody mężczyzna szedł pieszo w okropną pogodę. Nie miał pojęcia, że jest wnikliwe obserwowany

Młody mężczyzna szedł pieszo w okropną pogodę. Nie miał pojęcia, że jest wnikliwe obserwowany – Jak bardzo człowiek potrafi być zdeterminowany, aby poprawić swój byt i rozpocząć nowe życie? Niektórzy zrobią wszystko, aby tak się stało.Nietypowa „rozmowa o pracę”Jego obecny pracodawca postanowił podzielić się historią Jhaquiel’a na Facebook’u. Uważam, że warto ją rozpowszechnić z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest determinacja młodego chłopaka do tego, aby odmienić swój los, a drugim fakt, że jeśli bardzo czegoś chcemy i mocno się o to staramy, jesteśmy w stanie to osiągnąć. Czasami nawet całkowicie przypadkowo, dzięki docenieniu nas przez innego człowieka…Jestem sobie na zewnątrz i odgarniam śnieg. Przez parking przechodzi właśnie młody chłopak. Nagle zatrzymuje się i pyta, czy daleko jeszcze do skrzyżowania ulic 10h oraz Shermana. Zgodnie z prawdą powiedziałem mu, że tak, bo około 11 kilometrów. Zasugerowałem, że najlepiej będzie, jeśli pojedzie autobusem. Zwłaszcza, że warunki pogodowe były naprawdę niesprzyjające wędrówkom.Podziękował mi i poszedł dalej. W sumie to mógł poprosić o pieniądze na bilet, przez chwilę byłem nawet pewien, że to zrobi, ale nic z tych rzeczy. Poszedł dalej pieszo.15 minut później jechałem tą drogą. Zobaczyłem go. Nie przebył nawet połowy tego, co miał do przejścia.Powiedziałem Colleen, żeby się zatrzymała. Zatrąbiła na niego, a ja poprosiłem, aby wsiadł. Gdy jechaliśmy, zapytałem go dlaczego idzie na pieszoPowiedział, że chce dotrzeć na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy, za którą miał otrzymywać minimalne wynagrodzenie. Szedł z wielką nadzieją w taką pogodę, bo nikt inny się nie odezwał. Nie pojechał autobusem, bo po prostu nie było go stać.Podwieźliśmy go na miejsce. Wziąłem od niego numer telefonu i powiedziałem mu, żeby poszedł na tę rozmowę, ale obiecałem, że sprawdzę, czy ja nie mógłbym go zatrudnić, bo dzięki temu miałby znacznie bliżej do pracy – jakieś 4 kilometry zamiast 15. Spytałem go też, czy jadł dziś coś. Kiedy powiedział, że nie, dałem mu na lunch i odjechałem.Wydaje mi się, że moje zachowanie bardzo go zdziwiło. Hm… On jeszcze o tym nie wie, ale zaczyna w poniedziałek.Dawno nikt nie zrobił na mnie takiego wrażenia.Nie wszyscy są leniwi, nie wszyscy są mało doświadczeni, czy za młodzi, czasami po prostu potrzebują, aby ktoś dał im szansę. Zwracajmy uwagę na innych i nigdy nie skreślajmy ich na starcie…
archiwum

Bonus od życia dla lasek z dużym biustem:

 –

Z kim pani trenuje? Z Chodakowską już 2 tydzień, a pani? A ja dalej z Gessler

A ja dalej z Gessler –

Dobra, to ja idę się uczyć do swojego pokoju

 –

Co się stanie, gdy zostawimy w domu groźnego Rottweilera i te dwa małe bezbronne kotki:

 –

Koleś codziennie budzi swoją córkę o 5 rano, żeby zrobić sobie z nią zdjęcie:

 –

Dzieciaki to kupa szczęścia z przewagą kupy...

 –

Te ciekawostki być może cię zainteresują (17 obrazków)

Jak dobrze, że mieszkam w Polsce...

Jak dobrze, że mieszkam w Polsce... –
0:17

Tak wygląda chwila ciszy:

 –

Złośliwy 20-latek mówi matce dziecka „spraw, aby to coś się zamknęło”

Złośliwy 20-latek mówi matce dziecka „spraw, aby to coś się zamknęło” – Młoda mama pewnego dnia miała ochotę wyjść do restauracji i zjeść śniadanie między ludźmi.Niestety chwilę po tym jak usiadła przy stoliku jej synek zaczął płakać.Wtedy z sąsiedniego stolika młody na oko 20-letni chłopaki powiedział zirytowany:„Spraw, aby to coś się zamknęło” – poczuła jak krew uderza jej do głowy ale zanim w jakikolwiek sposób zareagowała, od tego samego stolika wstał starszy mężczyzna podszedł do chłopaka, pstryknął go w ucho i powiedział sądzisz, że ty w tym wieku byłeś idealny? Byłeś małym łobuzem.”dodał jeszcze:„Dość tych nieuprzejmości. Podejdź do pani i ją przeproś. Zaproponuj też, że podasz pani śniadanie, bo widzisz, że jest zajęta!”Młody chłopak posłuchał ojca, wstał i poszedł do bufetu, aby podać jej śniadanie„W ten sposób dostałam swoje śniadanie z podaniem do stolika i smaczną kawą. Dziękuję temu tacie, który mimo 20 lat od kiedy jego syn był dzieckiem w dalszym ciągu pamięta, jak trudno być rodzicem małego dziecka”Wielkie brawa dla ojca - nigdy nie jest za późno na naukę tolerancji i szacunku wobec innych

Perfekcyjna pani domu

 –  Natalia MichalewskMiędzyami mamami48 min temuJa iuz nie mam nerwow...Znalazłam przepis w którym trzeba m.inugotować makaron AL DENTE. Byłam w około20-stu sklepach.Są świderki, muszelki, nitki... kilkanaście albonawet i kilkadziesiąt rodzai makaronów, alenigdzie nie ma tego pieprzonego AL DENTE!!Zapytałam nawet w jednym markecie Paniąsprzedawczynie, czy dostane u nich tenmakaron AL DENTE. Wiecie co miodpowiedziała? Ze AL DENTE to muszę sobiesama ugotować.No ja pier..Ile! Amerykę odkryła!!!Tylko żeby go sobie ugotować, to najpierwmuszę kupić, to chyba logiczne.Co za idiota wymyśla przepisy z makaronemktórego nie ma nigdzie w sprzedaży!

Zgodnie z kodeksem człowieka, próbuj to nadal wsadzić, żeby nie przyznać się do błędu:

 –

Kiedy zapomnisz telefonu do toalety

 –

Takie okazje tylko w Biedronce

 –

20 zdjęć, które wprawią cię w zakłopotanie (21 obrazków)