Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 16 czerwca 2015 o 21:21
Ostatnio: 18 stycznia 2019 o 11:00
Płeć: mężczyzna
Exp: 4389
Jest obserwowany przez: 72 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 3181 z 3500 (319 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1201311
  • Komentarzy: 9
  • Punktów za komentarze: 107
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

- Yyy, na razie tylko oglądam –
25. Finał WOŚP okazał się rekordowy! W tym roku Orkiestra zebrała ponad 105 mln złotych! – Ogłoszona dziś przez Owsiaka kwota to absolutny rekord - pobiła ubiegłoroczny wynik wynoszący ok. 73 mln zł
Selekcja naturalna –
Minister rolnictwa zatwierdził jedyną odmianę pomidora jaka ma być uprawiana w Polsce –

Lekarz spóźnia się na operację, gdy nastolatek walczy o życie. Ta historia niesie za sobą mocne przesłanie Gdy jesteśmy poddenerwowani często niesłusznie i bezpodstawnie obwiniamy o to innych. Pamiętaj, aby nie robić tego nigdy w stosunku do osoby, o której nic nie wiesz

Gdy jesteśmy poddenerwowani często niesłusznie i bezpodstawnie obwiniamy o to innych. Pamiętaj, aby nie robić tego nigdy w stosunku do osoby, o której nic nie wiesz –  Wszystko zaczyna się w momencie, gdy lekarz spieszy do szpitala, aby zoperować młodego chłopca. Gdy do niego wchodzi, przebiera się i natychmiast udaje do sali operacyjnej. Po drodze dostrzega ojca chłopca, który czekał w korytarzu na przebieg operacji. Nie pozostawił jednak przejścia lekarza bez echa: Dlaczego potrzebowałeś tyle czasu na przybycie? Czyżbyś nie wiedział, że życie mojego syna jest zagrożone?! Nie masz żadnego poczucia odpowiedzialności? Lekarz się uśmiechnął i powiedział: Przykro mi, że nie byłem wtedy w szpitalu. Pojawiłem się tutaj tak szybko, jak tylko mogłem po tym, jak odebrałem telefon i dowiedziałem się o wypadku pana syna. Proszę, aby pan się uspokoił, a ja wykonam swoją pracę." Uspokoił się?! Co, jeśli to Twój syn leżałby teraz na stole operacyjnym i czekał? Jeśli Twój własny syn umiera, to co byś zrobił w takim przypadku?! — powiedział rozwścieczony ojciec. Lekarz uśmiechnął się ponownie i znów odpowiedział: Dołożymy wszelkich starań, a pan niech pomodli się za syna. Proszę pamiętać, że należy modlić się o jego zdrowie i życie. Takie porady, gdy życie syna wisi na włosku są zbędne — odmruknął ojciec. ~WF 1111 PAIS Operacja trwała kilka godzin. Po jej zakończeniu lekarz wyszedł z sali operacyjnej z uśmiechem na twarzy. Dzięki Bogu. Twój syn jest już bezpieczny. — powiedział Bez oczekiwania na odpowiedź mężczyzny, dodał jeszcze kilka słów i odszedł: Jeśli ma pan jakieś pytania, proszę pytać pielęgniarki. Dlaczego on jest taki arogancki? Nie mógł zaczekać kilka minut, gdy chciałem zapytać go o stan mojego syna? —zapytaj pielęgniarki ojciec poszkodowanego chłopca zaraz po odejściu lekarza. Pielęgniarka odpowiedziała ze łzami w oczach: Jego syn zginął wczoraj w wypadku samochodowym. Lekarz był na jego pogrzebie, gdy do niego zadzwoniliśmy i powiadomiliśmy go o wypadku pana syna... Po zakończeniu operacji, natychmiast udał się w miejsce pochówku swojego dziecka
Wczoraj oglądałem reżyserską wersję pornola. Na końcu filmu gość naprawił pralkę –
archiwum
Tymczasem w Stalowej Woli... –
Wiosna przyszła taka piękna, a ty męczysz się myciem podłóg – Wyszłabyś lepiej na dwór, samochód umyła
Mając 41 lat wielokrotnie spotykam się z sytuacją, że 20-letni chłopak nie wie jak działa wkrętarka, że ma prawe i lewe obroty albo sprzęgło. Nie wie jak wymienić pistolet pneumatyczny przez szybkozłączkę, nie wie wielu rzeczy, by cokolwiek samemu naprawi – Ale za to wie jak obsłużyć smartfona i zrobić durne selfie
Mam powodzenie u dziewczyn:Każda na pierwszym spotkaniu życzy mi powodzenia w szukaniu następnej –
archiwum
Przywiąż swoje dzieckoi niech patrzy jak srasz – Co za inteligent to wymyślił?
 –  KOBIETY WSZYSTKICH PŁCI ŁĄCZCIE SIĘ!
Moje uda krzyczą: "Siłownia!"Moje sadło błaga: "Dieta!"Ale moje serce mówi: "Jutro!" – A ja zawsze podążam za głosem serca
Chciałem zamordować tego dupka –
archiwum
Chętnie dołożę jakieś lekarstwa –
Już niedługo... –  Co ci tak wesoło?Zamknęli mnie za wpis na fejsie. Ciekawe gdzie upchają lajkujących.
Ja też pamiętam –
Przynajmniej się starał –
60. rocznica ślubu moich dziadków. Mój dziadek ma Alzheimera. Nie pamięta swoich dzieci, swojego domu, ani niczego innego, ale bez względu na to jak daleko choroba postąpiła zawsze, gdy zobaczy babcię mówi: "Spójrzcie na moją piękną żonę!" –
Ale wiesz, że będzie wspaniałą samotną matką –