Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Venkman

Z nami od: 17 listopada 2016 o 20:10
Ostatnio: 24 stycznia 2018 o 13:10
Płeć: mężczyzna
Exp: 1218
O sobie:

Zabawnie i z dystansem

Jest obserwowany przez: 5 osób
  • Demotywatorów na głównej: 1033 z 1204 (171 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 185076
  • Komentarzy: 2
  • Punktów za komentarze: 4
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Widzisz Andrzeju, jak ja to robię? Prezydent pióro musi chwytać silną ręką, a nie na rozkaz

Widzisz Andrzeju, jak ja to robię? Prezydent pióro musi chwytać silną ręką, a nie na rozkaz –

- Chciałem Pani tulipana zrobić. Ale tak mi wyszło - Niech się Pan nie przejmuje. To taka metafora całego mojego życia: miał być kwiat a jest ch...

- Chciałem Pani tulipana zrobić. Ale tak mi wyszło- Niech się Pan nie przejmuje. To taka metafora całego mojego życia: miał być kwiat a jest ch... –

Hackowanie windy

 –  Gratuluję. Złamałeś kod. Jeżeli naciśniesz guzik windy 3 razy, po tym jak już raz wcisnąłeś, włącza się tryb przyspieszony.Serio?

Definicja wegetarian z 1905 roku ze "Słownika prawdy i zdrowego rozsądku" Kazimierza Bartoszewicza

 –  wegetarjanie, ssaki roślinożerne o niewykształconem podniebieniu. Obchodzą się bez jaj, mięsa, a nawet mleka - bez tego ostatniego zazwyczaj dopiero od drugiego roku życia. Dla zasady żenią się z kobietami bardzo chudemi. Życie ich jest wegetacją, ztąd pochodzi ich nazwa.

Niemiecka logika

 –  Gdy w Niemczech imigranci molestowali kobiety ich media milczały wiele dni.Ktoś w  PL podobno opluł Muzułmanina - niemieckie media szaleją

Kiedy wyciąga i chowa cyca

 –

Parada równości i różnorodności, która niezbyt udała się Kanadyjczykom

Parada równości i różnorodności, która niezbyt udała się Kanadyjczykom –
Źródło: Włącz głos

Temu kościołowi zapewne nie grozi zamknięcie z powodu braku wiernych

Temu kościołowi zapewne nie grozi zamknięcie z powodu braku wiernych –  beer parish church

Donald musiał się wkurzyć

Donald musiał się wkurzyć –  kiedy twój własny syn powie, że wiedzieliście, że to była lipa

Grunt to realne podejście do tematu:

 –  mamo dasz mi kasę na siłkę?czy chodzenie na siłownię zrobi z ciebie drugiego pudziana?a czy chodzenie do szkoły zrobiło ze mnie drugiego einsteina?

Wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe –  i mówię ci seba gdy napierdalam teraz brudasa bejsbolem to jakoś już tak bez złościta robota wypala człowieka

A podobno Holendrzy są tacy tolerancyjni: "Witamy w Amsterdamie. Prosimy w upały ubierać się stosownie do ciała, które macie, nie które chcielibyście mieć"

"Witamy w Amsterdamie.Prosimy w upały ubierać się stosownie do ciała, które macie, nie które chcielibyście mieć" –

Lustro ukazujące przyszłość

Lustro ukazujące przyszłość –
archiwum – powód

Kiedy chciałeś kupić jedną prostą rzecz, ale wygooglowałeś sobie dobre rady fachowców:

 –  Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku.