Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Przytomny

3 / 3
Przytomny

[demot] oczywiście, że miałbym do kogo wysłać. :) Tylko prawdopodobieństwo, że ten ktoś będzie za 5 minut to jakieś... 0,1%. Tak działa moja Córcia. ;)

2 / 2
Przytomny

[demot] @J_R mam takie odcinki w Wawie. Wiecie, dlaczego na ograniczeniu do 50 km/h wszyscy mnie wyprzedzają? Bo jadę 70 km/h :) Może brzmi śmiesznie, ale tak faktycznie jest (Płowiecka / Grochowska na przykład).

4 / 6
Przytomny

[demot] Obawiam się, że przynajmniej niektórych, skłoniłoby to do przegranej. Już widzę tego (nie)Szczęsnego specjalnie wpuszczającego lekkie strzały, by móc posłuchać muzyki idola...

2 / 2
Przytomny

[demot] No i to jest przerażające. Najpierw chlamy litrami i chodzimy bezmyślnie z logo - bo ten czy inny celebryta tak robi. Potem celebryta odstawił i powiedział "pijmy wodę" i nagle jest to śmiercionośny napój. Powinno się myśleć samodzielnie, nie słuchać celebrytów. (nie pijam Coca Coli i nie mam pieniędzy od tej marki - więc wpisu nie interpretujcie jako obronę).

1 / 1
Przytomny

[demot] @edls Ale przyznasz, że ci, którzy jeszcze kopią wungiel, mają się zdecydowanie lepiej (przynajmniej finansowo) od ratowników medycznych.

0 / 0
Przytomny

[demot] Najlepsza w tym wszystkim jest ta "przygoda większa niż inne" :D

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 11:05

-2 / 4
Przytomny

[demot] @DonSalieri Afera podsłuchowa - służby (być może rosyjskie) na zlecenie PiS, by wykończyć PO. Tak naprawdę niczego złego nie powiedzieli, ale "brzydko mówili" i jedli ośmiorniczki Afera Amber Gold - prywatna firma, PO miała z tym niewiele (nic?) wspólnego. A przy GetBack PiSu to pikuś. a GB to nie jedyny PiSowski występ. Skok na OFE - przeksięgowanie wirtualnych pieniędzy na wirtualny ZUS. Przy tym, co teraz robi PiS (pobierając jeszcze za "przyslugę" 15%) to nic się nie stało. Dopiero PiS okradnie z resztek. Afera reprywatyzacyjna - zaczęła się w Warszawie za prezydentury Lecha Kaczyńskiego (chyba nie PO... nie wiem). Trwała za Kochalskiego. To właśnie dlatego nie skazano HGW ani nikogo z jej ekipy, bo wszystkie wątki postępowań "jakoś by zahaczały" o poprzednie ekipy. Teraz wypadało by wylistować afery PiS (właściwie ZP). Tu lista była by długa i spraw, które są rzeczywiste, a nie wytworzone przez grubiańską propagandę w stylu "mowy ulicy". Tak, wiem, napisałem w tonie "adwokata PO" (mimo, że nim nie jestem), i zaraz z powodu ujemnych ocen komentarz będzie "poniżej poziomu", ale nie mogę zdzierżyć siekierą ciosanej prymitywnej trollowni PiSu. Te hasła były chwytliwe w 2015 roku i dały PiS zwycięstwo. Dziś jeszcze ktoś w nie wierzy? Serio??

2 / 2
Przytomny

[demot] Tak. Ale nie o TAKĄ Polskę. A nadzieja, że po walce Polska znowu będzie Polską, nie WatyKatoCiemnogrodlandią.

9 / 11
Przytomny

[demot] @Laviol Jest jakaś nadzieja, że u nas w kraju to się nie przyjmie. Pomysłowi rodacy znajdą sposób na wykiwanie technologii i wychodzenie bez płacenia lub będą dewastować sprzęt. ;)

1 / 5
Przytomny

[demot] W tym kraju trzeba wungiel kopać lub świnie hodować. Ratownikiem nie ma co być... Przykre.

0 / 0
Przytomny

[demot] @melblue Ponieważ takie rzeczy przeważnie próbuje się otwierać w kuchni - używam noża kuchennego zamiast śrubokręta. Reszta jest zapewne dokładnie taka sama. Problemów nie stwierdzono. ;)

4 / 6
Przytomny

[demot] @AVictor Dokładnie o to chodzi. Jest nawet określenie "serce sportowca", które powstało długo przed Covid i szczepieniami, a które opisuje zmiany zarówno morfologiczne jak i funkcyjne zachodzące w sercu w skutek uprawniania sportu.

17 / 17
Przytomny

[demot] Oj tam, idiotą. Roztargnienie. Ja kiedyś wyszedłem z psem i... zapomniałem psa zabrać z domu. Cóż - bywa.

1 / 1
Przytomny

[demot] Ten pan ma większy brzuch od mojego! :) Jak to dobrze się zmotywować zamiast zdemotywować. :)

1 / 3
Przytomny

[demot] Nie wiem jak z samochodami. W mojej rodzinie dziewczyny nie maja prawa jazdy, ja jestem jedynym kierowcą (i jedynym facetem w rodzinie). Ale mogę powiedzieć jak jest z telefonami komórkowymi. Telefony moich dziewczyn ciągle upadają, ciągle mają jakieś przygody. Podrapana i poobijana obudowa czy pęknięta szybka to standard. Mój telefon - zawsze jak nowy. Wymiana tylko wtedy, gdy się zestarzeje moralnie i technicznie. Na pewno nie przez "zużycie" lub uszkodzenie.

0 / 0
Przytomny

[demot] To takie polskie. Aż zacytuję kawał z brodą: Amerykanin modli się do Boga. – Panie Boże sąsiad ma taką doskonałą krowę. Daje tyle mleka. – I czego byś chciał synu? – Chciałbym mieć taką samą. Modli się Polak. Jego sąsiad też ma świetną, mleczną krowę. Ale kiedy Pan Bóg pyta go co by chciał, pada odpowiedź: – A żeby mu zdechła!!

1 2 3 4 5 6 7 8 9 1018 19 następna »