Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Nace92

Z nami od: 27 marca 2011 o 23:09
Ostatnio: 17 stycznia 2019 o 19:17
Wiek: 26
Płeć: mężczyzna
Exp: 87
O sobie:

Poszukiwacz, odkrywca, myśliciel.
Fascynuje mnie ta ogromna przestrzeń, która nas otacza. Tajemnice wszechświata. Bóg, wiara - staram się rozumieć te pojęcia na swój, specyficzny sposób.
Fan Gwiezdnych Wojen :D

Taki tam przesadny filozof.
Tak, mam skłonności do słowotoku. Stawiam ściany tekstu.

Jest obserwowany przez: 9 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2 z 7 (5 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 699
  • Komentarzy: 2403
  • Punktów za komentarze: 4994
  • Obserwuje: 0 osób
 
poczekalnia

Kościół

Kościół – Doszedłem do wniosku ostatnimi dniami, że wszystkim wierzącym powinno solidarnie zależeć na likwidacji jakiegokolwiek kościoła. Całkowicie, na zawsze, nieodwracalnie.Ta instytucja nieprzerwanie od tysięcy lat to mafia i to niezależnie od wyznania.Ta instytucja jest niereformowalna i wszyscy podświadomie to wiemy. Tego nie da się naprawić, uzdrowić, zreformować. Kościół jest instytucją z gruntu złą.Człowiek prawdziwie wierzący nigdy nie potrzebował i nie potrzebuje przewodnika. A już z pewnością nie przewodnika w sukience, który swą pokrętną logiką uzasadnia własne jestestwo.
poczekalnia

Religia

Religia – Szacunkowo 250tys lat istnienia gatunku homo sapiens, wcześniej ponad milion lat istnienia neandertalczyka, którego prawdopodobnie jednym z pierwszych przejawów inteligencji było stworzenie religii.Tysiące, dziesiątki tysięcy wierzeń na przestrzeni tych wszystkich lat. Setki tysięcy pokoleń zadających sobie dokładnie to samo pytanie.Pytanie zatem, dlaczego miałbym uwierzyć, że religia istniejąca od 2tys lat, miała by być tą właściwą, ostateczną, czy w ogóle prawdziwą?Zna ktoś sensowną odpowiedź na to pytanie?

Nikt mnie na to nie przygotował

Nikt mnie na to nie przygotował – To przerażające. Nikt mnie na to nie przygotował. Na życie, na codzienność. To, że ludzie są dla siebie złośliwi z natury i będą złośliwi tylko dlatego, bo lubisz zielony, a nie fioletowy jak oni.I tak do usranej śmierci.Czemu nikt mnie na to nie przygotował?
archiwum

Pomyłka...

Pomyłka... – Dlaczego odbieramy innym prawo do popełniania błędów?Lekarze, policjanci, kierowcy...Przecież wszyscy mamy prawo do popełnienia błędu, choćby i najtragiczniejszego w skutkach!Przecież zostając lekarzem, siadając za kierownicę samochodu nie wyzbywam się człowieczeństwa.Z czego wynika ta chorobliwa chęć odbierania innym prawa do pomyłki? Emocje?A co jeśli, któregoś dnia Ty się pomylisz?
archiwum

Polskie Drogi

Polskie Drogi – Czemu mam wrażenie, że u nas od lat przyjęta narracja skupia się jedynie na karaniu, gnębieniu, poniżaniu, a nikt tak naprawdę nie dąży do rozwiązania, które jest na wyciągnięcie ręki?
archiwum

"Nie znasz życia"

"Nie znasz życia" – Też was to wkurza?Kto w ogóle daje ludziom prawo oceniać kto zna życie, a kto nie.Taki durny argument, który gdzieś w każdej dyskusji musi paść z ust gościa, który uważa, że skoro coś tam przeżył to "zna życie" i najczęściej są to doświadczenia negatywne. Tak jakby znajomość życia zaklęta była tylko w tych złych doświadczeniach.Jak nie dostałeś wpier..olu od życia to go nie znasz...
archiwum

Śmierć naturalną częścią życia jest. Raduj się tymi wokół ciebie, którzy przekształcają się w Moc. Nie opłakuj ich, nie tęsknij za nimi. Przywiązanie prowadzi do zazdrości. Cieniem chciwości jest ono.

Śmierć naturalną częścią życia jest. Raduj się tymi wokół ciebie, którzy przekształcają się w Moc. Nie opłakuj ich, nie tęsknij za nimi. Przywiązanie prowadzi do zazdrości. Cieniem chciwości jest ono. – Dlaczego, gdy obwieszczam w rodzinie z pełną powagą, że wierzę w "moc" to wzbudzam salwę politowania, ale gdy kilka dni temu znajomy rodziny zginął tragicznie w wypadku to usłyszałem, że trzeba się modlić "bo dusza w pierwszych godzinach po śmierci ma najgorzej" i wtedy wszyscy są poważni?

Życie staje się znacznie prostsze...

Życie staje się znacznie prostsze... – ...gdy uświadomisz sobie, że siła nadprzyrodzona, jeśli w ogóle istnieje, to prawdopodobnie nie stoi po niczyjej stronie, a Ty jesteś odpowiedzialny sam za siebie.To daje niesamowity komfort psychiczny. Poczucie wolności psychicznej. Nie ma kary, ani nagrody - jesteś Ty i Twoje życie. Ciesz się nim
archiwum

A co jeśli...

A co jeśli... – Gdzieś tam, daleko, istnieją "inni ludzie"?Pytanie do osób głęboko wierzących - czy przewidujecie coś na taką ewentualność?Co byście im powiedzieli?

1