Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 11 grudnia 2014 o 14:36
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 12:54
Płeć: kobieta
Exp: 5596
Jest obserwowana przez: 140 osób
  • Demotywatorów na głównej: 4177 z 4674 (480 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1408619
  • Komentarzy: 15
  • Punktów za komentarze: 19
  • Obserwuje: 8 osób (pokaż demotywatory)
 

Posągi Moai z Wysp Wielkanocnych mają pod ziemią resztę ciała:

 –

"Moja żona zapytała mnie, dlaczego mówię tak cicho w domu. Odpowiedziałem, że obawiam się, że Mark Zuckerberg słucha! Zaśmiała się. Ja się zaśmiałem. Alexa się zaśmiała. Siri się zaśmiała"

"Moja żona zapytała mnie, dlaczego mówię tak cicho w domu. Odpowiedziałem, że obawiam się, że Mark Zuckerberg słucha! Zaśmiała się. Ja się zaśmiałem. Alexa się zaśmiała. Siri się zaśmiała" – - James Franco

Madki to stan umysłu:

 –  Mam wirusa. Jeśli jakieś wiadomości nie fajne przychodzą to przepraszam. NajtrafniejszeGrażyna'''. Zdrowia życzę Edytko

Aż mam łzy w oczach po przeczytaniu tej historii. Oby więcej takich młodych ludzi: Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy

Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy –  ..." Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans… "...

Powodzenia w rozmnażaniu lwów

Powodzenia w rozmnażaniu lwów –

17 lutego 1980 roku Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki dokonali - jako pierwsi w historii - zimowego wejścia na Mount Everest (pierwszy ośmiotysięcznik zdobyty zimą)

17 lutego 1980 roku Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki dokonali - jako pierwsi w historii - zimowego wejścia na Mount Everest (pierwszy ośmiotysięcznik zdobyty zimą) – Była to przełomowa wyprawa w dziejach światowego himalaizmu, która otworzyła nowy front działań himalaistycznych - wyprawy zimowe w najwyższe góry świata

Niesamowity tatuaż 3D

Niesamowity tatuaż 3D –
0:11

Pracownicy służb komunalnych w Turcji założyli bibliotekę z książek, które ludzie wyrzucają do śmieci

Pracownicy służb komunalnych w Turcji założyli bibliotekę z książek, które ludzie wyrzucają do śmieci –

Szybki i tani test pozwalający wykryć zarażenie koronawirusem w piętnaście minut? Polska firma Scope Fluidics kończy pracę nad urządzeniem, które pozwoli na szybkie wykrywanie wirusów wywołujących grypę i RSV

Polska firma Scope Fluidics kończy pracę nad urządzeniem, które pozwoli na szybkie wykrywanie wirusów wywołujących grypę i RSV – - Ten system umożliwia diagnostykę właściwie w dowolnym miejscu, więc także na lotnisku – zauważa Garstecki. – Na razie nie ma na świecie systemu, który wykrywałby koronowirusa szybko. W Chinach powstały testy laboratoryjne, ale przeprowadzenie ich zajmuje przynajmniej kilka godzin - wyjaśnia profesor.System PCR|ONE jest już gotowy, ale jeszcze trwa jego certyfikacja. Przeszedł drugą serię testów w laboratoriach firmy ALAB, a wyniki potwierdziły, że spełnia standardy rynkowe i wymagania kliniczne. W połowie roku ma być dopuszczony do użytku w Unii Europejskiej

Pewna rodzina w Polsce wkurzała się, bo mieszkali w miejscu, w którym dochodziło często do wypadków. Kierowcy wypadając z drogi niszczyli im ogrodzenie

Pewna rodzina w Polsce wkurzała się, bo mieszkali w miejscu, w którym dochodziło często do wypadków. Kierowcy wypadając z drogi niszczyli im ogrodzenie – Postanowili skonstruować karmnik dla ptaków w kształcie fotoradaru. Podobno, od tego czasu ogrodzenia nie wymieniali

Barcelona z lotu ptaka:

 –

Miłość niejedno ma imię

Miłość niejedno ma imię –

Moje pierwsze Walentynki z babcią

Moje pierwsze Walentynki z babcią –

Rozprzestrzenianie się wirusów drogą kropelkową i powietrzną

Rozprzestrzenianie się wirusów drogą kropelkową i powietrzną –

Ktoś tu powinien dostać podwyżkę za takie ustawienie manekinów

Ktoś tu powinien dostać podwyżkę za takie ustawienie manekinów –

Radość strażaków, gdy w Australii spadł długo wyczekiwany deszcz

Radość strażaków, gdy w Australii spadł długo wyczekiwany deszcz –

Krótka historia pewnego drzewa:

 –

Plastry miodu z ula bez przedziałek:

 –

Żona i syn Zbigniewa Stonogi zostali aresztowani pod zarzutem prania brudnych pieniędzy Według śledczych kwoty przekazywane przez darczyńców na rzecz Fundacji przelewano na konto spółki żony, a następnie transferowano je na konto syna Przemysława. Sam Zbigniew Stonoga, który był wielokrotnie oskarżany i uniewinniany tłumaczył to tak:

Według śledczych kwoty przekazywane przez darczyńców na rzecz Fundacji przelewano na konto spółki żony, a następnie transferowano je na konto syna Przemysława. Sam Zbigniew Stonoga, który był wielokrotnie oskarżany i uniewinniany tłumaczył to tak: – Nie byli zatrudnieni w fundacji, nie otrzymywali z kont fundacji żadnych wynagrodzeń, żadnych przepływów finansowych, więc jakie pieniądze mieliby prać. Nigdy nie byli karani, więc dlaczego ich po prostu nie wezwano, tylko zatrzymano w domu o szóstej rano, z przeszukaniem. U nas przeszukanie w domu jest tak często jak u państwa śniadanie. Prokuratura w ostatnich dniach czterokrotnie dokonywała przeszukań - powiedział Stonoga.Są to prześladowania, już w tej chwili rodziny człowieka, który w sposób jednoznaczny wyraża votum separatum, co do sposobu dzierżenia władzy przez PiS. Oceniam to, jako już sensu stricto stalinowskie prześladowania. One mają zabarwienie stalinowsko-faszystowskie - dodał Stonoga

Miejska dżungla na Tajwanie

Miejska dżungla na Tajwanie –