Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 19 listopada 2014 o 18:16
Ostatnio: 25 października 2020 o 17:12
Płeć: mężczyzna
Exp: 10174
Jest obserwowany przez: 130 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7623 z 16795 (9133 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2548565
  • Komentarzy: 69
  • Punktów za komentarze: 118
  • Obserwuje: 40 osób (pokaż demotywatory)
 

Ściana

"Obiecamy Wam złote góry" ale... to nie nasza sprawa, ''musicie sobie radzić sami"

"Obiecamy Wam złote góry" ale... to nie nasza sprawa,''musicie sobie radzić sami" –  Szefowa szpitala w Wyszkowie: Minister wprowadził mnie w błądDyrektor szpitala w Wyszkowie na Mazowszu alarmuje: minister zdrowia wprowadził mnie w błąd. I pisze list do pielęgniarek. W piśmie, do którego dotarł nasz reporter, szefowa placówki dowodzi, że to przez Mariana Zembalę siostry dostały nie 700 a tylko 300 złotych podwyżki.Dyrektor szpitala w Wyszkowie na Mazowszu Cecylia Domżała twierdzi, że obiecując pielęgniarkom podwyżki w wysokości 700 złotych, opierała się na deklaracjach szefa resortu zdrowia Mariana Zembali. "Błąd został wywołany przez osobę, która uczestniczyła w negocjacjach" - pisze szefowa wyszkowskiej placówki.Zarzuca ministrowi, że z siedmiuset złotych - czterysta- miało pochodzić ze środków, które wszystkim pielęgniarkom od sierpnia obiecywał minister zdrowia. Sam szpital miał dołożyć trzysta złotych. "Taka podwyżka jest nadal aktualna i jest realizowana" - zapewnia dyrektor.Co na to resort zdrowia? Za politykę finansową szpitala odpowiada jego dyrektor i właściciel, czyli powiat wyszkowski. Minister zdrowia odpowiada za politykę systemową. 22 września przedstawimy propozycje nowych rozwiązań, które obejmą wszystkie pielęgniarki - usłyszał reporter RMF FM od rzecznika ministerstwa zdrowia.
archiwum

Problemy zdrowotne w świecie kreskówek

Problemy zdrowotne w świecie kreskówek –

- Synu, mogę pobawić się twoimi klockami

- Synu, mogę pobawić siętwoimi klockami –
archiwum

Czego nie osiągnęły zbrojne hordy tatarskie, stanie się udziałem

Czego nie osiągnęłyzbrojne hordy tatarskie,stanie się udziałem – ''bezbronnych'' uchodźców.
archiwum

Człowieka nie poznasz po tym co robi przy innych,

Człowieka nie poznasz po tym co robi przy innych, – lecz po tym jak zachowuje się w samotności.
archiwum

...to... nie jest śmieszne...

...to... nie jest śmieszne... –
archiwum

Wyprzedaże, dawno dawno temu

Wyprzedaże, dawno dawno temu –
archiwum

Konik szkolny

Konik szkolny –
archiwum

Plan na jutro

Plan na jutro –
archiwum

Pomimo zabezpieczeń koledzy i tak kawę wypili

Pomimo zabezpieczeń koledzy i tak kawę wypili – ... nawet babci nie uszanowali
archiwum

Szef...

Szef... –

Nie żyje "smutny pan", słynny kibic reprezentacji Brazylii

Nie żyje "smutny pan", słynny kibic reprezentacji Brazylii –  Nie żyje słynny brazylijski kibic, którego cały świat poznał rok temu po porażce Brazylii z Niemcami. Pamiętacie tego kibica? Clovis Acosta Fernandes zmarł dziś w nocy. W wieku 60 lat przegrał walkę z rakiem... Był kibicem Canarinhos na siedmiu MŚ, sześciu Copa America, czterech Pucharach Konfederacji i jednych 10. Takich kibiców będzie nam brakować!Przegrał z rakiem, ale wygrał serca innych kibiców z całego świata!
archiwum

Zawsze można się czegoś ... o sobie dowiedzieć

Zawsze można się czegoś... o sobie dowiedzieć –
archiwum

Klawo jak chole%a!

Klawo jak chole%a! –
archiwum

Więcej pracy...

Więcej pracy... –

Umieć dokonać właściwego wyboru...

Umieć dokonać właściwego wyboru... –
Źródło: logika
archiwum

Sprawdzanie powodów emigracji

Sprawdzanie powodów emigracji –
archiwum

Brak mapy nie stanowi problemu, od czego ma się pamięć

Brak mapy nie stanowi problemu, od czego ma się pamięć –
archiwum

Wzruszenie to tak silny uścisk gardła, że słowa znajdują ujście jedynie przez łzy

Wzruszenie to tak silny uścisk gardła,że słowa znajdują ujściejedynie przez łzy –

Kiedy krzyczysz, słyszą cię wszyscy Kiedy szepczesz, słyszą cię najbliżsi Kiedy milczysz, słyszą cię tylko osoby, dla których coś znaczysz

Kiedy krzyczysz, słyszą cię wszyscyKiedy szepczesz, słyszą cię najbliżsiKiedy milczysz, słyszą cię tylko osoby, dla których coś znaczysz –

‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 > ostatnia ›