Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 2 lutego 2015 o 0:41
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Wiek: 30
Płeć: mężczyzna
Exp: 3977
Jest obserwowany przez: 67 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3000 z 3711 (677 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 975324
  • Komentarzy: 14
  • Punktów za komentarze: -2
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Bądźcie ostrożni

Bądźcie ostrożni –  NAD POLSKĘ NADCIĄGA ORKAN JANUSZ O MOCY 1.9 TDIPOGODA

Mój szef podjechał do pracy w nowiutkim Lamborghini. Powiedziałem "Co za fura!", na co on odpowiedział:

Mój szef podjechał do pracy w nowiutkim Lamborghini. Powiedziałem "Co za fura!", na co on odpowiedział: – "Jeśli będziesz ciężko pracował, brał nadgodziny, dążył do doskonałości, to może kupię sobie kolejnego w przyszłym roku"
archiwum

Życie z psem jest weselsze

Życie z psem jest weselsze –
Źródło: włącz dźwięk

10 osób i ich niezwykłe zdolności, które wykraczają poza możliwości zwykłego człowieka (11 obrazków)

archiwum

Koleś próbował uniknąć opłaty za bagaż, zakładając na siebie wszystkie ciuchy jakie miał. Niestety, ta sztuczka się nie powiodła

Koleś próbował uniknąć opłaty za bagaż, zakładając na siebie wszystkie ciuchy jakie miał. Niestety, ta sztuczka się nie powiodła –

Wizyta u fryzjera. Kobiety vs. mężczyźni:

 –  Ona u fryzjera Jak strzyżemy? Tylko końcóweczki lekko przyciąć Boże jak ja wyglądam, zbyt radykalna zmiana! On u fryzjera Jak strzyżemy? No nie wiem, jak tam pani uważa No i spoko

Tak wygląda szkielet kobry królewskiej

Tak wygląda szkielet kobry królewskiej –

Tak wygląda najgłupszy diler na świecie

Tak wygląda najgłupszy diler na świecie – 34-letni Tabraiz Hussein marzył o karierze narkotykowego bossa w brytyjskim światku przestępczym. Zaczął jednak od podstaw, czyli dilerki. I niewykluczone, że zaszedłby daleko, gdyby nie zwykła kontrola drogowa. Zatrzymany przez funkcjonariuszy, spanikował. Miał powód. W swoim aucie przewoził właśnie heroinę wartą 15 tysięcy funtów, czyli dobrze ponad 80 tysięcy złotych. Jak wiadomo, najprostsze rozwiązania są najlepsze, więc niewiele myśląc, pan Hussein postanowił wyrzucić prochy za okno. Zamachnął się z całych sił i... okazało się, że zapomniał opuścić szybę

Kiedyś nikt nic złego nie doszukałby się w tytule tej książki

Kiedyś nikt nic złego nie doszukałby się w tytule tej książki –

Kobieta w Australii wygrała 825$ na wyścigach konnych i pokazała na fejsie selfie ze zwycięskim biletem. Jeden z jej znajomych skopiował kod paskowy widoczny na zdjęciu i odebrał nagrodę dla siebie

Kobieta w Australii wygrała 825$ na wyścigach konnych i pokazała na fejsie selfie ze zwycięskim biletem. Jeden z jej znajomych skopiował kod paskowy widoczny na zdjęciu i odebrał nagrodę dla siebie –

Kiedy zgodnie z obietnicą dostajesz 72 dziewice w niebie

Kiedy zgodnie z obietnicą dostajesz 72 dziewice w niebie –

13 przedmiotów, których używamy na co dzień, a które pierwotnie powstały w zupełnie innym celu (14 obrazków)

Historia pewnego mędrca, który wyjaśnił młodemu małżeństwu sens posiadania rodziny:

Historia pewnego mędrca, który wyjaśnił młodemu małżeństwu sens posiadania rodziny: – Pewna kobieta i mężczyzna, bardzo w sobie zakochani, wzięli ślub. Niestety już po kilku miesiącach od ceremonii pojawiły się między nimi problemy. Młodzi nie potrafili dogadać się w codziennym życiu i kłócili się coraz częściej. Sytuacji nie zmieniły nawet narodziny dziecka. Przez lata w domu tej rodziny kłótnie i złośliwości były na porządku dziennym.Chłopiec, który wychował się w tej rodzinie wśród pretensji i krzyków, postanowił, że jego rodzina w przyszłości będzie zupełnie inna. Nie będzie awanturował się ze swoją wybranką, ale obdarzy ją przyjaźnią i szacunkiem. Wraz z dorastaniem potrzeba bycia innym niż rodzice wzmagała się w nim.W końcu chłopiec dorósł i sam stanął na ślubnym kobiercu. Uważał, że jego wybranka jest dobrą, szlachetną i opiekuńczą kobietą, z która może porozmawiać na każdy temat. Na początku małżonkowie się dogadywali, ale po roku kłótnie stały się coraz częstsze…Mężczyzna był zły i zawiedziony tym, że wziął sobie taką żonę. Uważał, że jest egoistką, która się nim nie interesuje, zaś ona miała o nim bardzo podobne zdanie. Para zaczęła więc myśleć o rozwodzie, ale wcześniej udała się do miejscowego mędrca, mieszkającego na skraju wioski pod lasem, którego wiele osób nazywało cudotwórcą…Kiedy para znalazła się na podwórzu mędrca, ten powitał ich bardzo serdecznie i zapytał, w czym może pomóc. Małżonkowie od razu zaczęli się przekrzykiwać, jaki to niedobry jest ich współmałżonek i jak swoim postępowaniem niszczę ich rodzinę. Starzec słuchał pretensji w milczeniu, aż poprosił parę, by poszła za nim w głąb domu. Para nie wiele zastanawiając się, weszła do tajemniczego domu…W pierwszym pokoju był duży stół z miską na środku wypełnioną przepyszną strawą. Wokół niego siedzieli ludzie smutni i wychudzeni, wręcz umierający z głodu. Trzymali w rekach łyżki dłuższe niż ich ręce, dlatego kiedy próbowali skierować je do ust, nie mogli tego zrobić, a jedzenie spadało. Widok ten zatrwożył małżonków, ale starzec poprosił ich, by poszli do kolejnego pomieszczenia.W drugim pokoju również znajdował się stół z jedzeniem, lecz siedzący przy nim ludzie byli rumiani, uśmiechnięci i rozmawiali ze sobą. Osoby te także miały dziwne długie łyżeczki niepozwalające skierować jedzenia do ust, dlatego karmili się nawzajem… Młode małżeństwo ze zdziwieniem popatrzyło na mędrca, który rzekł im:"Z tymi ludźmi jest jak z rodziną. W rodzinie nie można myśleć tylko o sobie i swoich potrzebach. Trzeba zaś być nakierowanym na drugą osobę, dać jej ciepło i dobro. Postępujecie ze swoim małżeństwem jak ludzie w pierwszym pokoju, myślący tylko o własnych żołądkach, a powinniście być otwarci, jak ludzie w tym pokoju i troszczyć się o swoją drugą połówkę, a wtedy na pewno odwdzięczy się tym samym i oboje będziecie syci. Karmcie się nawzajem miłością, a wasze życie się odmieni, bo sensem rodziny jest wzajemna pomoc, troska i opieka…"Mężczyzna wreszcie zrozumiał, jaki błąd popełniała rodzina, w której się wychował i że powiela złe zachowania swoich rodziców. Małżonkowie postanowili się zmienić i przeżyli ze sobie jeszcze wiele szczęśliwych lat
archiwum

IKEA zachęca kobiety do... nasikania na ich reklamę!

IKEA zachęca kobiety do... nasikania na ich reklamę! – Znana sieć sklepów meblowych rusza z niecodzienną kampanią. IKEA proponuje czytelniczkom swoich magazynów reklamowych, aby nasikały na ich papier w celu uzyskania zniżki. Brzmi irracjonalnie, ale reklama, która będzie prowadzona w szwedzkim czasopiśmie "Amelia", wykorzystuje tę samą technologię, co testy ciążowe wykonywane w domu. W przypadku pozytywnego wyniku na reklamie ukaże się nowa, zaniżona cena produktu. Dyrekcja IKEA tłumaczy, że chce pomóc matkom, które są narażone na ogromne koszty, a przy okazji zwrócić uwagę na problem osób, które nie mają wystarczających środków finansowych, aby zapewnić dzieciom godny byt. Reklama spotkała się z mieszaną reakcją internautów. "Nie wiem, do czego zmierza świat. Darmowy test ciążowy? Z reklamą IKEA!?" - to jeden z licznych komentarzy

Gimby nie pamiętają...

Gimby nie pamiętają... –  Co dziś dostają dzieciaki:08:25:4Watch15:30Co miałem ja, gdy bytemw ich wieku:
archiwum

Przed sławą internetową i po:

 –

Znana blogerka plus size pokazała swojego chłopaka. Internauci nie mogli uwierzyć, że taki przystojniak się z nią spotyka...

 –

Cofnijmy się o 17 lat. 6 stycznia 2001 roku rozpoczyna się w Polsce zjawisko znane jako "Małyszomania"

Cofnijmy się o 17 lat. 6 stycznia 2001 roku rozpoczyna się w Polsce zjawisko znane jako "Małyszomania" – Piękne wspomnienia

Najbardziej skomplikowany konflikt wojenny w historii:

 –  W 1941 roku faszystowskie Węgry, będące w sojuszu z Hitlerem, wy-powiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym. W gabinecie prezydentaRoosevelta miał się odbyć taki oto dialog:AMBASADOR WĘGIER: Szanowny panie prezydencie, z największąprzykrością muszę pana poinformować, że z dniem dzisiejszymWęgry wypowiadają wojnę Stanom Zjednoczonym.ROOSEVELT: Węgry? Co to za kraj?AMBASADOR: To jest królestwo, panie prezydencie.ROOSEVELT: Królestwo? A kto jest tam królem?AMBASADOR: Nie mamy króla, panie prezydencie.ROOSEVELT: To kto tam rządzi?AMBASADOR: Admirał Miklós Horthy.ROOSEVELT: Admirał? Ach, więc będziemy mieli przeciwko sobiekolejną flotę!AMBASADOR: Niestety, panie prezydencie, Węgry nie mają dostępudo morza iw związku z tym nie mają floty.ROOSEVELT: O co więc wam chodzi? Macie z nami jakiś konfliktterytorialny?AMBASADOR: Nie, panie prezydencie, Węgry nie mają roszczeń te-rYtorialnych wobec USA. Mamy konflikt terytorialny z Rumunią.ROOSEVELT: A więc prowadzicie także wojnę z Rumunią?AMBASADOR: Nie, panie prezydencie, Rumunia jest naszymsojusznikiem...

Natura potrafi tworzyć piękne dzieła:

 –